Najładniejsze gole roku. FIFA pokazała nominowanych do Nagrody Puskasa

Z niezliczonej liczby goli, zdobywanych co roku podczas rozgrywek na skrajnie różnych szczeblach, FIFA postanowiła wybrać dziesięć, których autorzy powalczą o nagrodę imienia Ferenca Puskasa - wyróżnienie przyznawane za najpiękniejszą bramkę.

Podobnie jak w poprzednich latach, decydenci z FIFA nominując dziesięć goli nie kierowali się wyłącznie popularnością rozgrywek ani rangą spotkania, w którym zostały strzelone. Do finałowej dziesiątki trafiły zarówno bramki zdobyte ze sporego dystansu (jak chociażby trafienie Androsa Townsenda z Crystal Palace w meczu przeciwko Manchesterowi City), ekwilibrystyczne popisy (tu nie mogło zabraknąć Zlatana Ibrahimovicia, ale także przeżywającego drugą młodość Fabio Quagliarelli), jak i gol z rzutu wolnego (Quintero).

 

Wśród nominowanych znalazły się także bramki zdobyte przez kobiety. Nie jest to zresztą nowość, bo zdarzało się to już w poprzednich edycjach konkursu. I choć upór FIFA w promowaniu kobiecego futbolu nie powinien nikogo dziwić, tak nie sposób przejść obojętnie obok jednego z nominowanych goli. O ile bowiem trafienia Amy Rodriguez i Ajary Nchout bronią się same, tak to autorstwa Billie Simpson naraża całe przedsięwzięcie na śmieszność. Nie chodzi nawet o samą bramkę (choć podobne można obejrzeć w niejednym meczu ligi okręgowej), a o jej otoczkę. Zespoły Sion Swift Ladies i Cliftonville Ladies FC występują co prawda w najwyższej klasie rozgrywkowej w Irlandii Północnej, jednak trudno się oprzeć wrażeniu, że oglądamy trening na bocznym boisku, a nie oficjalne spotkanie.

 

W poprzednich latach wyróżnienie trafiło w ręce między innymi Mohameda Salaha, Oliviera Giroud i Jamesa Rodrigueza, choć nagradzani byli także mniej znani piłkarze – Wendell Lira oraz Mohd Faiz Subri, występujący odpowiednio w niższej lidze brazylijskiej oraz malezyjskiej Super League.

Więcej o: