Airlander 10 - tak trzeba podróżować!

Wnętrze Airlandera 10

Wnętrze Airlandera 10 (fot. Design Q)

Sterowce powracają, i to w wielkim stylu. Airlander 10, który został zaprojektowany przez firmę Hybrid Air Vehicles, robi ogromne wrażenie.

Po raz pierwszy o Airlanderze 10 usłyszeliśmy kilka lat temu. I chociaż sterowiec nadal nie jest jeszcze wykorzystywany do lotów komercyjnych, to wygląda na to, że do osiągnięcia tego celu jest już zdecydowanie bliżej, niż dalej.

Firma Hybrid Air Vehicles, która jest odpowiedzialna za stworzenie sterowca zauważyła, że czerpanie radości z podróży powietrznych jest równie ważne (a może nawet ważniejsze) niż jak najszybsze dotarcie do celu. Żeby jednak móc cieszyć się widokami, trzeba było zadbać o odpowiedni projekt kabiny. Firma Design Q, której powierzono zadanie zaprojektowania wnętrza, wywiązała się ze swojego zadania znakomicie.

 

Airlander 10 to maszyna okazałych rozmiarów. Ma bowiem 91 metrów długości, 34 metrów szerokości, waży 20 ton, a koszt jej stworzenia to aż 25 milionów funtów. Sterowiec zmierza do wyznaczonego celu niespiesznie – jego maksymalna prędkość wynosi bowiem 148 kilometrów na godzinę. Do podziwiania Ziemi z lotu ptaka więcej nie trzeba. Co więcej, może startować i lądować na terenie nieosiągalnym dla samolotów – nie potrzebuje bowiem pasa startowego, a wystarczy mu skrawek płaskiej powierzchni.

Proces powstawania Airlandera 10 nie był jednak drogą usłaną różami. Podczas jednego z lotów testowych w 2016 roku sterowiec zahaczył o linie wysokiego napięcia, a następnie uderzył w ziemię. Ostatnie kilka prób obyło się jednak bez problemów i jeśli kolejne 200 godzin w powietrzu przebiegnie gładko, sterowiec wreszcie będzie mógł zabrać pasażerów na pokład.

Zobacz także
  • Szybki rozwój i ogromny potencjał przewozów, które wykonuje Uber tłumaczy jego obłędną wycenę (66 mld dol). Uber jest firmą, której szalone tempo ekspansji wciąż pożera zyski.

Niezobowiązujące zajęcie dające niemały zarobek jest nie do pogardzenia w świecie, gdzie finansowy kryzys sprzed ośmiu lat do dziś odbija się czkawką. Uber doskonale wstrzelił się w swój czas. Nie mógł pojawić się wcześniej, bo nie było telefonów z dotykowymi ekranami. Dziś jego ekspansję (500 miast, 70 państw) napędzają rozmiłowani w smartfonach millenialsiAplikacja firmy przewozowej Uber Millenialsi - pokolenie pożyczania
  • Glacier Express przejeżdża przez słynny wiadukt Landwasser w kantonie Gryzonia, fot. Jia Li / shutterstock.com Najpiękniejsze trasy kolejowe świata [TOP 10]
  • Wilk z Wall Street Jak zmieniał się korporacyjny dress code?
Skomentuj:
Airlander 10 ? tak trzeba podróżować!
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy