Top 10 atrakcji: Marrakesz

Jeśliby zrobić listę najbardziej fotogenicznych miast świata, Marrakesz byłby w ścisłej czołówce. Planujesz romantyczny wyjazd we dwoje? To świetny kierunek.

Mnóstwo kolorów, malownicze zakamarki medyny, egzotyczne ogrody, poukrywane w wąskich uliczkach riady, doskonałe jedzenie i nawoływania muezinów z minaretów w tle jako podkład muzyczny do zwiedzania miasta. Marrakesz to kierunek, który paradoksalnie najlepiej „smakuje” właśnie jesienią. Jest wówczas ciepło, ale nie morderczo gorąco (latem normą jest temperatura powyżej 40oC). Co robić podczas wizyty w tym najbardziej kolorowym mieście Maroka, a może i całej Afryki?

Warsztaty kulinarne w Lotus Chef w MarrakeszuWarsztaty kulinarne w Lotus Chef w Marrakeszu lotuschefmarrakech.com

1. Warsztaty kulinarne w Lotus Chef
Tażin to właściwie nie nazwa potrawy, co nazwa naczynia wykonanego z gliny, które podgrzewa się nad rozżarzonym węglem. Marokańczycy wypromowali je na całym świecie. Wewnątrz możesz znaleźć wołowinę, jagnięcinę, kurczaka, czasem ryby z dodatkami (polcamy wersję z orzechami i śliwkami). Jak zrobić tażin samemu dowiesz się na kursach gotowania. W Lotus Chef nauczą cię marokańskich sałatek, dwóch wariantów tażina i deseru. Całość w ładnym otoczeniu, małej grupie, od okiem kucharza, który sprawi, że wyjdziesz z tego kursu cało. A może nawet coś dobrego ugotujesz.

SPA w hotelu La Sultana w MarrakeszuSPA w hotelu La Sultana w Marrakeszu lasultanahotels.com

2. Hammam
To dziwna usługa - kładą cię nagusieńkiego na niewygodnej, kamiennej płycie (jak w grobie), po czym szorują, pillingują, maczają w gęstej pianie i polewają wodą. Rezultaty? Miękka, gładka skóra i dobry nastrój. W Marrakeszu najlepszy hammam jest w hotelu La Sultana, ale większość hoteli ma go w swojej ofercie. Najlepiej połączyć go z masażem na deser. To miły początek dnia.

Plac Dżami al-Fana w MarrakeszuPlac Dżami al-Fana w Marrakeszu Wikipedia.pl

3. Plac Dżami al-Fana
W książkach podróżników opisywany jako "majestatyczny plac pachnący kardamonem i olejkiem arganowym, gdzie lokalni muzycy dają popis twórczości", w rzeczywistości "plac, gdzie robią tatuaże z henny, można za 5 zł zrobić sobie zdjęcie z małpą, naganiacze do knajp ciągną za ręce, by wybrać ich budę". W sumie oba warianty są prawdą. To tu bije serce miasta, to najbardziej znany obraz Maroka. Kiedyś miejsce handlu niewolnikami i publicznych egzekucji, dzisiaj wielka restauracja pod gołym niebem.

Restauracja Nomad w MarrakeszuRestauracja Nomad w Marrakeszu nomadmarrakech.com

4. Restauracja Nomad
Inne oblicze kuchni marokańskiej. W menu klasyki - tażiny, kuksusy, mezze, ale wszystko podane z twistem i w zaskakującej formie (nie spoilerujemy). Miejsce odrobinę ukryte - pilnuj kierunkowskazów, na dachu jednego z budynków mediny, z pięknym widokiem. Styl wystroju dość skandynawski. Są mocni w deserach - weź "randkowe ciasto" z szafranem serwowane z lodami ze słonego karmelu. Nie serwują alkoholu.

Restauracja La Maison w Arabe w MarrakeszuRestauracja La Maison w Arabe w Marrakeszu lamaisonarabe.com

5. Restauracja Le Maison Arabe
To bardzo dobry hotel, szkołą kulinarna i restauracja. Wygrywają w rankingach na najlepszy tażin. Odsłona "lux" - Istnieją od 1947 r., gościli Churchila i Jackie Kennedy. Wystrój marokańskiej rezydencji, dyskretne światło, muzyka na żywo. Bajeranckie podświetlane menu, żeby móc zamawiać po zmroku bez odpalania latarki w smartfonie. Nie jest to najtańsze miejsce w mieście, ale jeśli szukasz czegoś ekstra na oświadczyny, okrągłą rocznicę lub po prostu chcesz się szarpnąć na coś ekstra - zrób tu rezerwację. Nasza rada: poproś o stolik nad basenem.

Jardin MayorelleJardin Mayorelle jardinmajorelle.com

6. Jardin Majorelle
Yves Saint Laurent uciekł z zatłoczonej medyny i wybrał willę na rogatkach miasta (dziś to żadne rogatki, ale nadal nie centrum) otoczoną pięnym ogrodem. Jego twórcą jest Jaques Majorelle, który podczas rekonwalescencji w Maroku w ramach walki z nudów zajął się właśnie takim ogrodem. Kaktusy, kwiaty, dziwaczne drzewa, tajemnicze zaułki, niebieskie elementy. Nie musisz być botanikiem, żeby docenić, że nieźle mu to wyszło.

Garbarnie w MarrakeszuGarbarnie w Marrakeszu wikipedia.pl

7. Garbarnie
Nie pachnie tam ładnie, oprowadza "przewodnik", który liczy na kasę. Niech to miejsce ominą osoby szczególnie wrażliwe na los zwierząt, bo to jedna z bardziej kuriozalnych atrakcji. Najpierw skóry się moczy w basenie z ptasimi odchodami. Potem płucze, usuwa sierść, suszy na słońcu i dopiero idą na handel - to z nich powstaną buty, paski, portfele.

Muzeum Yves Saint Laurent w MarakeszuMuzeum Yves Saint Laurent w Marakeszu wikipedia.com

8. Yves Saint Laurent Museum
Yves Saint Laurent był fanem Marrakeszu - czerpał tu inspirację, że aż kupił sobie w mieście dom na stare lata. W zeszłym roku, po remoncuie, otwarto go zwiedzającym. Ceglana fasada przypomina splot materiału, sposób ułożenia cegiełek koronkę. Wystawa poświęcona życiu projektanta zajmuje 400 mkw. Ubrania można sobie darować, reszta całkiem całkiem.

Riad Matham w MarrakeszuRiad Matham w Marrakeszu booking.com

9. Riad Matham
Główna zasada: w Marrakeszu śpi się w riadach. Riad to typowy marokański dom z wewnętrznym dziedzińcem. Są riady po kilka tysięcy za noc i są riady po kilkadziesiąt złotych - te drugie są o tyle lepsze, że czujesz się w nich jakbyś naprawdę spał u kogoś w domu. Riad Matham to taki wybór pomiędzy. Marokański styl, słoneczny taras na dachu, mały basen, żeby się schłodzić, w pokojach kamienne prysznice i zlewy. Poza tym super obsługa, marokańskie śniadania, herbata serwowana w takim metalowym czajniczku. Super relacja jakości do ceny.

Więcej o: