Jak zmienia się polityka hoteli i linii lotniczych w czasie epidemii?

Branża turystyczna jest jedną z tych, która najmocniej odczuwa (i jeszcze długo będzie odczuwać) skutki rozprzestrzeniania się koronawirusa. W reakcji na epidemię wiele hoteli zmienia swoją politykę dotyczącą rezerwacji oraz ich odwoływania.

W obecnej sytuacji hotele robią co mogą, aby zmniejszyć zagrożenie, jakie wirus niesie gościom oraz personelowi. Niektóre z nich zmieniły zasady odwołania rezerwacji i rezygnują z pobierania za nią opłaty. Sporo zależy jednak od tego, czy rezerwacja została dokonana bezpośrednio w hotelu, czy też za pomocą pośrednika, takiego jak chociażby Booking.com. Należy zauważyć, że sytuacja jest płynna, a zmieniające się okoliczności nadal wpływają na obowiązujące zasady.

Co należy wiedzieć, jeśli dokonano rezerwacji bezpośrednio w hotelu?

Sieć Four Seasons postanowiła zrezygnować z pobierania opłat za anulowanie rezerwacji dokonanych do 31 marca dla gości podróżujących do dowolnego obiektu Four Seasons w regionie Azji i Pacyfiku oraz we Włoszech. Opłaty za anulowanie są również zniesione ddla osób podróżujących z Włoch, Korei Południowej, Chin (w tym kontynentu, Hongkongu, Makau) i Tajwanu do dowolnego obiektu tej sieci na całym świecie. W podobny sposób zachował się Hilton. Zgodnie z nowymi przepisami, zniesiono opłaty za gości podróżujących do, przez lub z Chin z pobytami od 23 stycznia do 31 marca. Podobnie jest w przypadku Włoch, Korei Południowej i Arabii Saudyjskiej. Hotele sieci Mariott także oferuje bezpłatne odwołania rezerwacji dokonanych w strefach wysokiego ryzyka. Jak dotąd jednak żadna z sieci hoteli nie zdecydowała się na wprowadzenie globalnych zmian.

Jak na wirusa reagują linie lotnicze? Wizzair i Ryanair – odwołane loty

Epidemia koronawirusa wpłynęła także na działanie popularnych linii lotniczych. Węgierski Wizz Air poinformował, że od wtorku 10 marca zawiesza wszystkie loty do Włoch z powodu kwarantanny obowiązującej w całym kraju. Połączenia będą zawieszone do 3 kwietnia. Charakterystyczne, różowe samoloty nie będą latać także do Tel Awiwu oraz Eljatu – połączenia zostają zawieszone od czwartku 12 marca. To efekt zarządzonej przez izraelski rząd 14-dniowej kwarantanny dla wszystkich pasażerów przylatujących do tego kraju.

Klienci, którzy dokonali rezerwacji bezpośrednio na stronie wizzair.com lub za pośrednictwem aplikacji otrzymają powiadomienie pocztą elektroniczną, w którym zaoferowana zostanie im bezpłatna zmiana rezerwacji, pełny zwrot kosztów lub zwrot 120 procent pierwotnej wartości rezerwacji na konto Wizz Air

– czytamy w komunikacie. Warto dodać, że dotyczy to rezerwacji dokonanych bezpośrednio u przewoźnika. Ci podróżni, którzy skorzystali z usług pośredników, muszą kontaktować się z nimi.

Cięcia nie ominęły innego popularnego, taniego przewoźnika, czyli Ryanaira. Od wtorku 10 marca do środy 8 kwietnia irlandzkie linie zawieszają wszystkie loty krajowe z i do Mediolanu Bergamo, Mediolanu Malpensy, Wenecji, Parmy, Rimini oraz Treviso. Dodatkowo wszelkie trasy, na których samoloty Ryanaira latały kilka razy dziennie, mają być ograniczone do jednego lotu. Linie chcą w ten sposób umożliwić wydostanie się z Włoch obcokrajowcom, którzy pragną powrócić do swoich domów. 

Więcej o: