Powstanie aplikacja randkowa dla ludzi, których dzieli duża różnica wieku

Pomysł narodził się w głowach pary, której taka właśnie sytuacja dotyczy.

Czy jest na rynku miejsce dla kolejnej aplikacji randkowej? W czasach dominacji Tindera i próbach zdobycia części tego rynku przez Facebooka wydaje się to wątpliwe. Niewykluczone jednak, że niebawem będzie możliwe pobranie kolejnej aplikacji randkowej – kierowanej do ludzi o szczególnych upodobaniach.

Mowa o tych, których interesuje nawiązywanie znajomości ze sporo starszymi (lub sporo młodszymi) od siebie. Co prawda na Tinderze można ustawić interesujący nas zakres wieku, ale najwidoczniej to nie wystarcza. Pomysł na aplikację narodził się w głowach Sheldona Owena i Shanice Rivers – on ma 49 lat, a ona 26, a więc można uznać, że mają doświadczenie w tej kwestii.

 

Aplikacja ma się nazywać „I Age Gap”. Zdaniem twórców, to odpowiedź na potrzeby wcale nie tak małej części społeczeństwa:

Zaczęliśmy od profilu na Instagramie, aby pokazać nasze wsparcie parom, w których występuje duża różnica wieku i szybko odkryliśmy, że ta społeczność jest mocno niedoceniona. Potem przeprowadziliśmy ankietę wśród tysiąca osób i okazało się, że ponad 66% z nich funkcjonuje w związkach, w których różnica wieku pomiędzy partnerami wynosi ponad 5 lat. To pokazuje, że chociaż takie związki nie należą do rzadkości, to jednak są pewnym tematem tabu. My chcemy to zmienić.

W tym momencie nie wiadomo, kiedy aplikacja ujrzy światło dzienne. Temat różnicy wieku w związkach poruszyli jakiś czas temu w swojej rozmowie Przemysław Pilarski i Andrzej Gryżewski – przeczytacie ją TUTAJ.

Więcej o: