Czy od piwa rośnie brzuch?

Nie ma głupich pytań. Są za to głupie mity. Pytamy eksperta o jeden z nich.

O odpowiedź na tytułowe pytanie poprosiliśmy Joannę Szymańską, dietetyka z Centrum Medycznego Damiana.

„Picie piwa jest przyczyną powstania tzw. mięśnia piwnego”. To jedna z często powtarzanych opinii, jednak niepotwierdzona naukowo. Badania nie dostarczyły dowodów na to, że alkohol przyczynia się do powstania problemu w większym stopniu niż niektóre inne produkty spożywcze. Piwo dostarcza nam proteiny, witaminy, składniki mineralne i nie zawiera niczego, co miałoby wpływ na powiększanie obwodu brzucha.

Pewne jest natomiast, że wpływa na zwiększenie apetytu, a nadmierna konsumpcja nie sprzyja zdrowiu. Jeśli nie potra-fisz pow-strzymać się od podjadania, zwłaszcza wysokokalorycznych przekąsek, np. chipsów, jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest zwiększenie aktywności fizycznej – każdy nadmiar energii pochodzącej z pożywienia (niezależnie od źródła) trzeba „spalić”.

Sprzyjającemu spalaniu pływaniu czy porannemu bieganiu jesienią nic nie powinno stać na przeszkodzie, aby zalecenie wprowadzić w czyn. Sześciopak czy brzuch piwny?
Wybór należy do ciebie!

Więcej o: