Kulinarne El Clasico - z tego słynie hiszpańska kuchnia

08.08.2016 00:51
Hiszpańska kuchnia - mniam!

Hiszpańska kuchnia - mniam! (Fot. Shutterstock)

Kraj na Półwyspie Iberyjskim kojarzy nam się przede wszystkim jako ojczyzna pięknych plaż, bajecznego futbolu i muzycznych amantów. Tymczasem Hiszpania to również wspaniała - choć chyba trochę niedoceniana - kuchnia.

Ale najpierw ostrzeżenie. Kuchnia hiszpańska to kuchnia tłusta. Kaloryczna. Idziemy o zakład, że jedliście multum lżejszych dań, niż tradycyjne potrawy z Półwyspu Iberyjskiego. Ale warto przymknąć oko na te pozorne wady, bo jeśli raz spróbujemy tradycyjnych hiszpańskich dań, zakochamy się w nich już na zawsze.

W powszechnej opinii, rodacy Sergio Ramosa jedzą przede wszystkim owoce morza i ryby. Zwłaszcza na północy kraju tego typu produkty są często wykorzystywane. Ale pisanie, że Hiszpanie specjalizują się wyłącznie w morskich potrawach byłoby krzywdzącym uproszczeniem. Bo półwysep iberyjski to zetknięcie się wielu kultur, wielu wpływów, które ukształtowały również płaszczyznę kulinarną.

Przyprawy, wszystkie możliwe smaki, ryż - to dla Hiszpanów chleb powszedni. Wpływ na tę różnorodność miała z pewnością nie zawsze łatwa historia kraju, która obfitowała w ataki najeźdźców i panowanie władców z całego niemal świata. Trudno byłoby wymienić wszystkie wpływy, jakie determinują lokalną kuchnię. Zręczny smakosz rozpozna smaki greckie, włoskie, francuskie, a nawet arabskie. A to i tak jedynie zalążek tego, co oferują hiszpańscy mistrzowie patelni.

Niemały wpływ na taki stan rzeczy mają również czynniki geograficzne. Hiszpania to kraj, w którym tereny górzyste ścierają się z zielonymi równinami. Kraj z dostępem do ogromnych zbiorników wodnych: Oceanem Atlantyckim i Morzem Śródziemnym. Przygotowywane tam potrawy to wypadkowa wszystkich tych czynników. Trudno ocenić, który ma największe znaczenie, stąd tak duża różnorodność lokalnej kuchni.

Co ciekawe, choć tamtejsza kuchnia nie jest może tak znana i charakterystyczna jak ta włoska czy francuska, przez wielu to właśnie ona uważana jest za najlepszą na Starym Kontynencie. Dlaczego? Głównie przez kilka przysmaków, które raz na zawsze zmienią wasze myślenie o tym, co otrzymujecie na talerzu.

Na pewno trzeba w tym miejscu wspomnieć paellę, czyli bodaj najbardziej znaną potrawę z półwyspu iberyjskiego. Jada się ją przede wszystkim w porze obiadowej, bo nawet sami Hiszpanie uważają, że jest zbyt ciężkostrawna na wieczór. We współczesnej kuchni iberyjskiej występują różne odmiany tej potrawy, ale my zachęcamy do spróbowania klasycznej paella valenciana, zawierającej owoce morza, zielony groszek oraz mięso królicze.

Esqueixada to z kolei tradycyjny przysmak dla entuzjastów ryb. Nazwa tej sałatki wywodzi się od katalońskiego czasownika "esqueixar" oznaczającego rozdzieranie - nawiązuje ona do głównego składnika potrawy, mięsa dorsza, które powinno być przygotowywane ręcznie - surową rybę najpierw oddziela się od ości, następnie soli, a później wysusza. Do sałatki dodawane są również oliwki, pomidory, cebula, papryka i ocet winny.

Fanom zup z pewnością zasmakuje caldo gallego, czyli tradycyjny galicyjski bulion. Składa się on przede wszystkim z kapusty, rzepy, ziemniaków i białej fasoli. Nierzadko serwowany jest również z szynką, boczkiem lub kawałkami chorizo. Występują także warianty z ciecierzycą (Caldo Branco) lub kasztanami (Caldo de castanas). Bulion najczęściej serwowany jest jako pierwsze danie w porze obiadowej, ale nie popełnimy żadnego faux pas, kiedy zamówimy go w porze kolacji.

Hiszpania? To wspaniały kierunek nie tylko dla fanów futbolu na najwyższym poziomie i wygrzewania się na złocistych plażach. To również świetne, choć nieoczywiste, miejsce dla prawdziwych smakoszy.

Czytaj także