Grecja, Hiszpania, Bułgaria - tam się zabawisz!

Nie wszyscy jeżdżą na wakacje, żeby wypocząć. Są turyści, dla których liczą się tylko imprezy. Jeśli jesteś z tej drugiej grupy, koniecznie odwiedź któryś z tych trzech krajów. Gwarantujemy ci, że wrażenia są klasy światowej.

HISZPANIA

Tę imprezową podróż rozpoczynamy oczywiście od Hiszpanii, z niekwestionowaną królową wszystkich lubiących dobrą zabawę, a więc Ibizą. Od lat rezydują tam najlepsi DJ-e na świecie, a na wakacje przyjeżdżają celebryci wszelkiej maści. Ulubiony trunek bywalców Ibizy? Kultowy szampan cristal, który na hiszpańskiej wyspie leje się dosłownie strumieniami. Piękne kobiety, głośna muzyka, złociste plaże - to wszystko czeka na ciebie w tej europejskiej stolicy imprez. Coś mamy dziwne przeświadczenie, że w Europie nie ma lepszego miejsca na wieczór kawalerski, a i na świecie ze świecą takiego drugiego szukać.

Ale Hiszpania to nie tylko wyspa z piosenki Vengaboys. Warto w tym momencie wspomnieć również o Lloret de Mar. O tym kurorcie Piotr Mieśnik na naszych łamach pisał tak: "Jeśli lubisz imprezy z domieszką "dziwaczności", to powinieneś wybrać się do tego miejsca, którego ulice wieczorami przypominają miks balu przebierańców z karnawałową fetą. Single, pary i patchworkowe konstelacje - tam wszystko jest możliwe, oczywiście w imię hedonizmu.". Dodamy jeszcze, że wielkim atutem jest zatłoczona plaża. Czego chcieć więcej?

Tylko trochę mniej imprezowo jest na słynnej Gran Canarii, czyli - dumnie mówiąc - oceanie wydm usytuowanym w centralnym miejscu archipelagu kanaryjskiego, między Teneryfą a Fuerteventurą. Nie jest to miejsce tak bardzo zatłoczone jak Ibiza czy Lloret de Mar, ale imprezy wciąż są na królewskim poziomie. Jeśli pamiętacie jeszcze "Pamiętniki z wakacji", to wiecie, o czym mówimy.

GRECJA

Faliraki - trudno o bardziej imprezowe miejsce w całej Grecji. Znajduje się tylko piętnaście kilometrów od miasta Rodos. W zasadzie zewsząd dowiecie się, że kurort ten najchętniej odwiedzany jest przez chcących się wyszumieć nastolatków. Irlandzkie puby, dyskoteki, bary karaoke: w Faliraki na pewno nie będziecie się nudzić! Tańczących ludzi dostrzeżecie wszędzie, nie tylko w klubach czy na plażach - również ulice pełne są świetnie bawiących się turystów. Oczywiście chyba nie musimy dodawać, że alkoholu w tym miejscu się nie odmawia.

Jeśli po wakacjach na Faliraki wciąż będzie wam mało imprez, zapraszamy również na Korfu. Choć ta wyspa jest dużo bardziej eklektyczna jeśli chodzi o przylatujących tam turystów, to wciąż miejsce, gdzie imprezy trwają do białego rana. To jednocześnie najbardziej zielona ze wszystkich greckich wysp, dlatego jeśli znudzą nam się nocne tańce nad brzegiem morza, będziemy mogli podziwiać zapierające dech w piersiach krajobrazy. Szczególną uwagę radzimy zwrócić na Kavos, bo główna ulica tego kurortu po północy staje się jedną wielką dyskoteką. No i ouzo, ouzo, ouzo!

BUŁGARIA

Bułgaria nigdy nie kojarzyła ci się z imprezami? Błąd! Czas otworzyć nieco horyzonty, bo na Bałkanach też znajdziecie miejsca, w których solidnie się zabawicie.

Przede wszystkim są tu słynne Złote Piaski, o których gdzieś przeczytaliśmy, że to "istna Sodoma i Gomora". Ten najsłynniejszy bułgarski kurort umiejscowiony jest zaledwie kilkanaście kilometrów od Warny. Portal Startholidays.pl nie bez powodu nazwał go tamtejszą stolicą imprezy. To chyba wystarczająca rekomendacja, prawda? Złote Piaski to nie tylko zabawa w klasycznym tego słowa znaczeniu. Odbywa się tam mnóstwo okolicznościowych imprez, takich jak lokalny festiwal sztuki ludowej. Przyjęcie w rytmie tradycyjnych bałkańskich rytmów to bodaj najwspanialsze, co może wam się trafić w trakcie urlopu.

Gotowi na wakacje pełne wrażeń? A więc w drogę! Pamiętajcie jednak o najważniejszym - bawić trzeba się z głową. Nieważne w jak bardzo imprezowym zagłębiu się znajdujecie...