Odkryj 10 najpiękniejszych miast Hiszpanii

Hiszpania to nie tylko korrida, flamenco i piękne, ale jednak zatłoczone plaże. To przede wszystkim imponujący i bardzo zróżnicowany, wielokulturowy kraj z doskonałą kuchnią i wyjątkowymi miastami, w których splata się historia Europy i Afryki Północnej.
Kordoba, most Puente Romano. Kordoba, most Puente Romano. Fot. Sean Pavone / shutterstock.com

Kordoba

Jedno z najstarszych miast nie tylko w samej Hiszpanii, ale i w całej Europie. Historia Kordoby sięga co najmniej III wieku przed naszą erą - była to osada iberyjska, która najpierw dostała się w ręce Kartagińczyków, a następnie podbita została przez Rzymian. W tym okresie miasto stało się kolebką artystów, filozofów i naukowców - to właśnie stąd pochodził m.in. Seneka Starszy. Na czasy panowania arabskiego przypada z kolei największy rozkwit miasta - Kordoba była największą metropolią w całym basenie Morza Śródziemnego! Najważniejszą pozostałością z tego okresu pozostaje Mezquita, czyli Wielki Meczet. Ta imponująca świątynia została wzniesiona jeszcze w VIII wieku, a jej łączna powierzchnia to blisko 23 tys. metrów kwadratowych.

Kordoba, Calleja de las Flores.Fot. Anibal Trejo / shutterstock.com

Inną wartą zobaczenia budowlą jest zespół fortyfikacji Alkazar czy Puente Romano - 16-łukowy most na rzece Gwadalkiwir. Kordoba słynie z pięknych, kolorowych patio - mają ona nawet swoje święto. Wiosną każdego roku, przez 12 dni, odbywa się La Fiesta de los Patios. Wtedy mieszkańcy miasta otwierają swoje patia, ujawniając sekrety kryjące się w ich wnętrzach: dywany kwiatów, ręcznie wykonane arabskie mozaiki, orzeźwiające fontanny oraz piękne tarasy.

Jedziesz do Hiszpanii? Weź ze sobą przewodnik Pascala w wersji elektronicznej >>

Panorama Toledo Panorama Toledo Fot. Sean Pavone / shutterstock.com

Toledo

Największym grzechem podczas wizyty w Madrycie jest nieodwiedzenie Toledo - to jedno z najsłynniejszych miast Hiszpanii, znajdujące się zaledwie 60 kilometrów od stolicy, które do dzisiaj pozostaje najważniejszym ośrodkiem miejskim w regionie Kastylia-La Mancha. Toledo to jednak przede wszystkim jedno z najstarszych i najważniejszych miast dla historii i kultury Hiszpanii. Pięknie położone na dwunastu wzgórzach, z trzech stron otoczone głębokim wąwozem rzeki Tag urzeka już na "dzień dobry".

Toledo, jedna ze starych uliczek.Fot. Philip Lange / shutterstock.com

Dalej zachwycają wąskie, brukowane, wijące się pod górę uliczki, wzdłuż których pną się kamienice ozdobione charakterystycznymi kolorowymi kafelkami, zwanymi azulejos. Toledo to przede wszystkim miasto dla tutejszych katolików - tutaj znajduje się jedna z najważniejszych katedr w kraju, a także siedziba hiszpańskich prymasów. Oprócz tego znajdziemy tutaj pozostałości po arabskiej obecności w postaci bogato zdobionych zabytkowych meczetów, synagogi oraz pałace i budowle warowne.

Ronda, most Puente Nuevo. Ronda, most Puente Nuevo. Fot. K. Roy Zerloch / shutterstock.com

Ronda

To wyjątkowe miasto nie dość, że zalicza się do najstarszych w Hiszpanii, to jeszcze nosi miano andaluzyjskiej stolicy wina. Jednak oprócz znakomitego trunku uzyskiwanego w okolicznych winiarniach Ronda znana jest przede wszystkim dzięki swojemu charakterystycznemu położeniu i zapierającym dech w piersiach widokom. Miasto wzniesiono na ogromnym, stromym klifie, który rozdzielony jest głębokim wąwozem o nazwie El Tajo. To nad nim rozpięto masywny, osiemnastowieczny most, będący głównym znakiem rozpoznawczym Rondy.

Ronda, Andaluzja.Fot. Anilah / shutterstock.com

Podczas wizyty w tym malowniczym andaluzyjskim mieście koniecznie należy odwiedzić starą mauretańską dzielnicę Ciudad, w której zachował się dawny układ ulic oraz pamiętające jeszcze arabskie czasy budynki. Warto wybrać na pieszą wycieczkę jednym z licznych górskich szlaków w najbliższej okolicy Rondy!

Pampeluna, gonitwa byków Pampeluna, gonitwa byków Fot. Migel / shutterstock.com

Pampeluna

Mówisz Pampeluna, widzisz - byki. Bardzo słusznie - to tutaj każdego roku w pierwszych dniach lipca organizowane są fiesty ku czci patrona miasta, świętego Fermina, w czasie których odbywają się słynne encierros, czyli gonitwy byków po ulicach Pampeluny. Opisywał je nawet sam Ernest Hemingway w swojej książce "Słońce też wschodzi", dzięki której to stolicy Nawarry została rozsławiona na cały świat. Jednak nie tylko w lipcu warto tu przyjeżdżać, bo Pampeluna ma wiele do zaoferowania nie tylko fanom podwyższonej adrenaliny.

Pampeluna, stare miasto.Fot. Natursports / shutterstock.com

Miasto jest także ważnym ośrodkiem na Drodze Świętego Jakuba - jednym z najsłynniejszych na świecie, liczącym blisko 4 tys. kilometrów, szlaków pielgrzymkowych. W Pampelunie koniecznie należy zobaczyć piękną gotycką katedrę, barokowy Palacio del Gobierno de Navarra (z dziełami autorstwa Francisco Goi) czy Muzeum Nawarry.

Barcelona, katedra Sagrada Familia. Barcelona, katedra Sagrada Familia. Fot. Rodrigo Garrido / shutterstock.com

Barcelona

Stolica Katalonii wymieniana jest jednym tchem obok takich miast jak Londyn, Paryż czy Rzym. Nic dziwnego - w końcu to jedna z najbardziej inspirujących metropolii na świecie, której wyjątkowa atmosfera od wieków przyciąga malarzy, architektów i muzyków. To właśnie stąd pochodzi wybitny architekt Antonio Gaudi, który w swoim rodzinnym mieście stworzył prawdziwe dzieła sztuki, jak chociażby nadal nieukończoną katedrę Sagrada Famillia, futurystyczny Park Guell czy jedną z "bajkowych" kamienic, takich jak Casa Mila czy Casa Batillo. Wielu turystów przyciąga także urokliwa Barceloneta - niegdyś portowa dzielnica o szemranej opinii, obecnie mekka artystów naszpikowana hipsterskimi knajpkami zatopionymi pomiędzy wąskimi uliczkami.

Barcelona, widok na miasto z parku Guell.Fot. catwalker / shutterstock.com

Barcelona to także przepiękne, ciągnące się przez kilka kilometrów piaszczyste plaże, modne kluby przy portowych nabrzeżach oraz La Rambla, czyli najsłynniejszy w mieście deptak prowadzący z Placu Katalonii do pomnika Krzysztofa Kolumba znajdującego się nad samym morzem. Stolica Katalonii piękna jest nie tylko z poziomu ulic - miasto otaczają liczne wzgórza, z których widok naprawdę zapiera dech w piersiach. Dlatego warto wybrać się na jedno z nich, aby podziwiać tę nadmorską metropolię w pełnej krasie. Jednym z najsłynniejszych punktów widokowych jest Montjuic, z którego można zobaczyć nie tylko niemal całą Barcelonę, ale także pas nadmorski, port, oraz podchodzące do lądowania na lotnisku El Prat samoloty.

Kadyks, budynek starego ratusza. Kadyks, budynek starego ratusza. Fot. David Acosta Allely / shutterstock.com

Kadyks

Położony nad brzegiem oceanu, na południu Hiszpanii Kadyks uważany jest za najstarsze miasto na kontynencie, które liczy sobie około 3 tys. lat! Swoją pierwotną nazwę - Gadir - zawdzięcza Fenicjanom, którzy przybyli tu w 1100 przed Chrystusem. W ciągu swojej historii Kadyks należał kolejno do Kartagińczyków, Rzymian, Wizygotów i Maurów, aż wreszcie trafił w ręce hiszpańskie w roku 1262. Serce miasta wyznacza uroczy plac Plaza San Juan de Dios z górującym nad nim budynkiem klasycystycznego ratusza. Warto także odwiedzić starą katedrę, wyjątkowy park Genoves, a spacer zwieńczyć widokiem na Castillo San Sebastian - piękną twierdzę, która według legendy w Starożytności miała być świątynią Kronosa.

Wybrzeże w Kadyksie.Fot. Razvan Bucur / shutterstock.com

Co więcej miasto to od wieków tkwi w nieustannym sporze ze stolicą regionu, Sewillą, o miano hiszpańskiej kolebki flamenco. Można się o tym przekonać już po krótkim spacerze klimatycznymi uliczkami Kadyksu, gdzie co muzykę słychać praktycznie na każdym rogu.

Panorama San Sebastian. Panorama San Sebastian. Fot. Matyas Rehak / shutterstock.com

San Sebastian

Serce hiszpańskie kuchni bije w Kraju Basków, a zwłaszcza w stolicy jednej z prowincji tego regionu, San Sebastian. To kultywowane właśnie tutaj spotkania małych gastronomicznych społeczności, zwane txokos, podczas których zaprzyjaźnieni mężczyźni (kobiety nie mogły brać w nich udziału!) wspólnie gotowali, a następnie degustowali i rozprawiali nad smakiem przygotowanych przez siebie potraw legły u podstaw wyrafinowanej kultury gastronomicznej. To tutaj stworzono restauracje zajmujące czołowe pozycje na listach najlepszych restauracji nie tylko w samej Hiszpanii, ale także w Europie i na świecie. Świadczy o tym, chociażby to, że w regionie liczącym zaledwie około 3 mln mieszkańców znajdują się lokale posiadające łącznie aż 16 gwiazdek Michelina!

San Sebastian.Fot. slava17 / shutterstock.com

A co, kiedy już się najemy baskijskimi specjałami? Przede wszystkim klimatyczne, gwarne o każdej porze dnia, uliczki. Znakiem rozpoznawczym San Sebastian jest także wspaniałe usytuowanie pomiędzy zatoką La Concha oraz malowniczymi górami. Miasto słynie także z jednej z najpiękniejszych plaż w Hiszpanii - Paseo de la Concha.

Sewilla, Plaza de Espana. Sewilla, Plaza de Espana. Fot. Anilah / shutterstock.com

Sewilla

Najgorętsze miasto w Hiszpanii - tak przynajmniej twierdzą synoptycy, bo to właśnie w Sewilli notuje się najwyższe temperatury w całym, i tak przecież ciepłym, kraju. Stolica Andaluzji uchodzi także za miejsce gorącego i niezwykle bogatego życia nocnego, z zmysłowymi pokazami flamenco włącznie. Oprócz tego popularnego tańca, symbolem Sewilli jest wspaniała i monumentalna architektura łącząca w sobie zarówno wpływy chrześcijańskie, jak i muzułmańskie.

Sewilla, panorama z katedrą Najświętszej Marii Panny.Fot. vichie81 / shutterstock.com

W sercu miasta znajdują się między innymi imponujący plac - Plaza de Espana - otoczony barokową zabudową oraz jedna z największych na świecie bazylik. Wspaniała katedra Najświętszej Marii Panny powstała na przełomie XV i XVI wieku, w miejscu dawnego meczetu. Tuż obok świątyni znajduje się stary minaret, czyli dumnie górująca nad miastem Giralda, którą w środku zaprojektowano tak, by muezin mógł wjechać na minaret konno i z jego szczytu nawoływać muzułmanów do modlitwy.

Madryt, Gran Via. Madryt, Gran Via. Fot. Sean Pavone / shutterstock.com

Madryt

Stolica i równocześnie największe miasto w Hiszpanii pod względem turystycznym zdaje się zostawać bardzo w tyle za rozsławioną na cały świat Barceloną. Zupełnie niesłusznie! Owszem, nie znajdziemy tu może architektonicznych perełek w stylu Gaudiego, ani tym bardziej bajecznych plaż, ale nadal pozostaje mnóstwo powodów, aby odwiedzić to królewskie miasto. Jednym z nich jest bujne życie nocne - Madryt uchodzi zresztą za jedyną stolicę europejską, w której korki uliczne tworzą się często grubo po północy. Nie dziwi zatem niezliczona ilość pubów, klubów i tapas barów - znajdziemy je zarówno w modnej młodzieżowej dzielnicy Malasana, jak również po drugiej stronie ulicy Gran Via, w najbardziej zabytkowej części miasta.

Madryt, plac Puerta del Sol.Fot. Yulia Grigoryeva / shutterstock.com

Swoją drogą, w Madrycie zabytków nie brakuje - zwiedzanie warto zacząć od słynnego placu Puerta del Sol, który uważany jest nie tylko za centrum stolicy, ale całego kraju, dlatego w tym miejscu znajduje się kamień wyznaczający kilometr zerowy. Jeszcze piękniejszy jest Plaza Mayor, na którym co roku odbywa się jarmark świąteczny. Na jednej z pierzei tego skweru znajdziemy również kultową knajpkę Museo de Jamon serwującą proste przekąski z szynką w roli głównej. Fani sztuki wizytą w Madrycie także nie będą zawiedzeni - czeka na nich Muzeum Prado z pracami El Greco, Michała Anioła i Diego Velazqueza czy Muzeum Królowej Zofii z pokaźną kolekcją dzieł Picassa.

Frigiliana. Frigiliana. Aut. Jan_S / shutterstock.com

Frigiliana

Frigiliana to jedno z najbardziej malowniczych miasteczek położonych na pięknym andaluzyjskim wybrzeżu Costa del Sol. Nazywane jest "Białą wioską" z uwagi na fantastyczne jasne kamieniczki "oplatające" tutejsze wzgórza. Frigiliana dzieli się na dwie części: nowszą, położoną niżej oraz starszą, pochodzącą z okresu arabskiego (Morisco-Mudejar). To właśnie Górna dzielnica jest miejscem, które trzeba koniecznie zobaczyć. Pełna jest białych domów oraz stromych schodów pnących się wąskimi uliczkami pośród palm, a także kolorowych kwiatów lawendy i jaśminu.

Frigiliana, Górna Dzielnica.Fot. Narcis Parfenti / shutterstock.com

Na pewno warto również odwiedzić pozostałości zamku Maurów, malowniczy dziedziniec El Torreon czy szesnastowieczny młyn El Ingenio. A kiedy do Frigiliany najlepiej przyjechać? Albo podczas Festiwalu Trzech Kultur organizowanego tradycyjnie w ostatnich dni sierpnia lub też już całkiem niedługo - 20 stycznia z okazji hucznie obchodzonego święta patrona miasta, Świętego Sebastiana.