9 niezbędnych wskazówek, jak złapać piękny kadr

Kompozycja kadru to jeden z najbardziej lekceważonych elementów fotografii. Wiele osób skupia się na oświetleniu, parametrach i zwraca uwagę wyłącznie na fotografowaną osobę nie przejmując się resztą zdjęcia. Niesłusznie. Świadomie wykadrowane zdjęcie przemówi z tysiąc razy większą intensywnością niż niechlujnie pstryknięta fotka tego samego obiektu. Spisałem dla was 9 prostych wskazówek, jak poprawić wasze kadrowanie i robić lepsze zdjęcia.
1

Zasada trójpodziału

Jednym z podstawowych narzędzi, które pomogą wam dobrze wykadrować zdjęcie, jest siatka 3x3. Standardowo znajduje się ona na matówce wszystkich lustrzanek małoobrazkowych, a na smartfonach włączymy ją w większości aplikacji do robienia zdjęć. Przydatność takiej siatki trudno przecenić, bo nawet jeśli jesteśmy doświadczonymi fotografami czasami przyda nam się dodatkowa pomoc.

Ci początkujący mogą się jednak zastanawiać, co mają robić z taką kratką. Przede wszystkim podział 3x3 pozwala uporządkować rozmieszczenie ludzi i przedmiotów w kadrze, a tym samym kontrolować linie i punkty, w których one się zbiegają (o samych liniach więcej na kolejnym slajdzie). Najważniejszym wykorzystaniem takiego podziału jest ustawianie "bohaterów" zdjęcia (osoby, przedmiotu lub elementu otoczenia) w jednym z mocnych punktów kadru.

Bohater znajduje się w jednym z mocnych punktów kadruFot. Dirk Dallas

Do tego, jeśli na zdjęciu np. znajdzie się horyzont, to warto by nie przecinał on kadru w połowie. Poprowadzenie jego linii po kresce z siatki 3x3 da znacznie lepszy efekt. Nazywane jest to zasadą trójpodziału. Tę samą zasadę, tylko w pionie, stosujcie do znajdujących się w kadrze ścian, framug drzwi lub okien. Po prostu, wszystko, co tworzy linię wyraźnie przecinającą zdjęcie lepiej jest umiejscowić poza środkiem fotografii.

Bohater jest w środku kadru, ale zdjęcie nie jest symetryczneFot. Łukasz Józefowicz

Co ciekawe, sposób komponowania obrazów w oparciu o podział 3x3 sięga aż... 1797 roku. Po raz pierwszy opisał go John Thomas Smith w swojej książce "Uwagi o wiejskich pejzażach".

2

Linie, wszędzie linie

Wiele rzeczy znajdujących się w kadrze można nazwać linią. Może nią być wszystko - wyprostowany, wysoki mężczyzna, schody, horyzont, czy brzeg rzeki. Każde zdjęcie w jakimś stopniu składa się właśnie z nich i kadrując staramy się okiełznać je najlepiej, jak możemy. Na szczęście poza unikaniem linii burzących kompozycję, możemy wykorzystać niektóre, by wzmocnić wymowę zdjęcia.

Najłatwiej jest wykorzystać je, by poprowadziły wzrok obserwatora do wybranego przez nas punktu. Jeśli uda nam się tak ułożyć kadr, że spojrzenie samo wędruje w stronę jednego ze wspomnianych na poprzednim slajdzie punktów, będziemy mieli bardzo mocne zdjęcie.

Kompozycja naturalnie prowadzi nasz wzrok w stronę sylwetki mężczyznyFot. Łukasz Józefowicz

Pamiętajcie, że liniami może być wszystko. Na przykład na zdjęciu poniżej autor zbudował bardzo ładną perspektywę zbieżną wykorzystując cień barierki. Jak możecie zauważyć, linie na tym zdjęciu biegną po lewej i po prawej stronie i zbiegają się mniej więcej po środku zdjęcia. Taki efekt nazywany jest właśnie perspektywą zbieżną.

Kreatywne wykorzystanie perspektywy zbieżnejFot. Jeff Wallace

Na poniższym filmiku możecie zobaczyć, jak bardzo reżyser Stanley Kubrick lubił bawić się perspektywą zbieżną (choć można spierać się, że to jego operator John Alcott powinien zbierać za to pochwały):

3

Punkt fokalny (nie, nie będzie zwierzaków...)

Punkt fokalny to inaczej miejsce w kadrze, do którego automatycznie wędruje wzrok odbiorcy. Taki efekt możemy uzyskaćna różne sposoby - na zdjęciu powyżej jest nim dmuchawiec ze względu na 1) jednolitą resztę kadru i 2) kontrast pomiędzy zielenią a bielą.

Wykorzystanie kolorów jest najprostszym sposobem na skupienie uwagi na konkretnym obiekcie, ale są też inne sposoby. Na przykładzie poniżej autor wykorzystał zasadę trójpodziału, linie i perspektywę zbieżną, by naturalnie poprowadzić wzrok odbiorcy do sylwetki przechodzącego mężczyzny.

Świetny przykład wykorzystania linii i perspektywy zbieżnejFot. Thomas Leth-Olsen

Można też być mniej subtelnym i postawić bohatera na pierwszym planie jednocześnie rozmywając tło. Gdy chciałem dzisiaj pokazać koledze mój kubek z reklamą gry, zrobiłem telefonem na szybko poniższe ujęcie. Nie wymagało ono żadnej pracy z mojej strony, a jest znacznie bardziej atrakcyjne, niż kubek trzymany w dłoni (nie żeby atrakcyjność takiego zdjęcia miała wielkie znaczenie dla świata, ale zawsze warto robić rzeczy lepiej):

Takie proste zdjęcie wykonane rano w biurzeFot. Łukasz Józefowicz

Nie ważne jednak jak go uzyskasz, ważne by on w ogóle znalazł się w kadrze. Nie jest to oczywiście regułą, ale zazwyczaj zdjęcie bez punktu fokalnego jest jak esej bez tematu, który może i jest ładnie napisany, ale co z tego skoro o niczym?

4

Komponuj obraz po przekątnej

Teraz dochodzimy do czegoś naprawdę interesującego - komponowania obrazu po przekątnej. Jeśli robisz zdjęcia w oparciu o zasadę trójpodziału pewnie zauważyłeś, że po umieszczeniu bohatera zdjęcia w jednym z mocnych punktów kadru reszta fotografii sprawia czasem wrażenie pustej. Receptą na to jest ułożenie głównych obiektów po przekątnej, dzięki czemu zapełnimy większy obszar zdjęcia, mimo że sfotografowaliśmy tę samą scenę. Na zdjęciu powyżej możecie zobaczyć, jak po przekątnej ułożyłem dwa najważniejsze elementy zdjęcia - twarz bohatera i spaw nad którym pracuje.

WillowFot. Łukasz Józefowicz

Przekątną możemy też wykorzystać, by wprowadzić więcej dynamiki do ujęcia. Na powyższym zdjęciu dzielę obraz na dwie dominanty kolorystyczne z bohaterem umieszczonym na środku kadru, a poniżej złapałem ruch po przekątnej w statycznym ujęciu detalu, dzięki czemu fotografia opowiada małą historię.

Ruch po przekątnejFot. Łukasz Józefowicz

5

Ciekawy (lub nie) pierwszy plan

Ten punkt jest łatwy do opisania, ale wymaga trochę praktyki, by swobodnie dobierać tego typu kadry. Chodzi tutaj o wprowadzanie interesujących, acz nie kluczowych, obiektów na pierwszym planie. Mogą to być fragmenty płotu, framuga okna za którym znajduje się bohater, albo dodatkowa informacja, jak na zdjęciu powyżej.

Takie kompozycje nazywane są filmowymi ze względu na ich głębię wynikającą z ułożenia obiektów w kadrze. Fotografia ma to do siebie, że lubi być płaska, z akcją rozgrywającą się w dwóch wymiarach. Materiał filmowy, ze względu na ruch i pracę kamery, lubi głębię i akcję na wielu planach.

 

Akcja w dwóch planachFot. Łukasz Józefowicz

6

Spróbuj złapać jak najlepszy kadr

"Próbuj złapać jak najlepszy kadr" brzmi trochę jak najgorsza rada świata - w końcu czy nie po to czytasz ten poradnik, by się tego nauczyć?

Co jednak mam przez to na myśli, to byś szukał ujęć i próbował złapać scenę z innej strony. Każda sytuacja jest inna, ale zawsze należy próbować - może warto zrobić ujęcie z dołu, albo z boku zamiast od frontu? Niekiedy masz przed sobą świetny temat na dobre zdjęcie, ale coś nie zgrywa się w kadrze i psuje kompozycję. Zamiast stać w miejscu i czekać, aż wszystko samo się pod ciebie ustawi zacznij kombinować. Zrób 30 różnych zdjęć i potem wybierzesz z nich to najlepsze. Wbrew obiegowej opinii to wcale nie jest tani sposób robienia zdjęć, bo fotografowie pracują tak od zawsze. To normalne, że z kilkudziesięciu (lub nawet kilkuset) zdjęć wybierało się tych kilka najlepszych. Naprawdę, samymi umiejętnościami i refleksem nie da się złapać aparatem sytuacji, która może trwać 1/60 sekundy.

Złap dobry kadr

Fot. Łukasz Józefowicz

Robienie zdjęć z różnych ujęć tyczy się też statycznych obiektów. Na przykład robiąc powyższe zdjęcie musiałem ustawić się w odpowiednim miejscu, by nagrobki ułożyły się tak, jak tego chciałem. Z kolei poniżej jest zdjęcie, które znalazłem w folderze z albumami ze starego telefonu. Jest ono tak źle wykadrowane i nietrafione, że postanowiłem się nim podzielić. Jako mini-ćwiczenie zastanów się, co mogłem zrobić, by wyszło z tego przyzwoite zdjęcie.

To jest bardzo złe zdjęcieFot. Łukasz Józefowicz

7

Wypełnij zdjęcie treścią

Parę slajdów temu wspominałem, że rygorystyczne przestrzeganie zasady trójpodziału może sprawić że zdjęcia będą wydawały się puste. Układanie dominant po przekątnej pomaga tę przestrzeń trochę zapełnić, ale najlepszym remedium jest zawsze pełne wykorzystanie kadru. Zdjęcie powyżej to klasyczny portret osoby w miejscu pracy, ale dzięki naturalnemu otoczeniu całe zdjęcie jest interesujące i w każdym jego fragmencie coś się dzieje.

Zdjęcie pełne interesujących elementówFot. Łukasz Józefowicz

Z kolei na powyższym zdjęciu użyłem perspektywy zbieżnej w interesującym otoczeniu. Pomimo elementów próbujących przyciągnąć uwagę odbiorcy nadal mamy wyraźny punkt fokalny, co jest zasługą wykorzystanych linii i światła.

8

Nie bój się ciąć zdjęć

Wszystkie dotychczasowe rady są ze sobą powiązane, ale sam przyznam, że jest tego dużo i nie da się o wszystkim pamiętać. Dlatego fotografowie od zawsze stosują pewną sekretną technikę, która jest chyba najważniejsza ze wszystkich tutaj wymienionych - przycinają zdjęcia.

Zawsze jak zrobisz zdjęcie, które ci się spodoba, zadaj sobie pytanie "Jak mogę je jeszcze przyciąć?". Bądź bezlitosny. Nie ważne, że po lewej jest coś, co jest takie urocze, że nie masz serca się go pozbywać. Zastanów się, co jest tematem tego zdjęcia, co dodaje mu charakteru, albo wspomaga jego narrację, a co jest niepotrzebne.

Powyżej jest proste ujęcie łap mojego psa w trakcie biegu. Początkowo w kadrze mieściło się całe zwierze, ale ta fotografia była o niczym, niczego mi nie mówiła. Było tam za dużo rzeczy, musiałem ją uprościć. Przyciąłem więc całe zdjęcie do tego jednego, najważniejszego elementu.

Ja bym przyciąłFot. pawpaw67

Z kolei na tej fotografii autor pokazał, że ma dobre oko do światła i wychwycił interesujące linie na schodach. Czy jednak w jego kompozycji jest coś, co psuje geometrię tego zdjęcia? Czy przycinając je nie poprawiłby wymowy całości?

9

Złam wszystkie zasady

Te wszystkie wskazówki pomogą ci lepiej kadrować i prezentować temat zdjęcia, ale kiedy już je opanujesz powinieneś zacząć je ignorować (poza przycinaniem zdjęć, obawiam się, że to się nigdy nie kończy). Do tego czasu będziesz miał już wyrobiony instynkt co działa, a co nie, i będziesz mógł kreatywnie łamać wszystkie zasady. Kluczem jest uchwycenie w kadrze twoich emocji i twojego spojrzenia na świat, ale zanim zaczniesz tańczyć musisz nauczyć się chodzić (to chyba najgorsza metafora, jaką w życiu wymyśliłem).

Na koniec jeden przykład. Na poniższym zdjęciu autor zabudował brzegi kadru, a historię opowiedział nam pustą przestrzenią pomiędzy wieżowcami. Co ty o tym myślisz? Przyciąłbyś coś? Zaproponował inne ujęcie?

PustkaFot. Don Harder