Jakże mogłem sobie odmówić takiej okazji do nadrobienia wielomiesięcznych zaległości! I co? Dotychczas sądziłem, że piwa popularne, takie jak żywiec, Tyskie czy Warka, nie są w stanie mnie niczym zaskoczyć. Myliłem się, i to grubo.

 

Pomysł był prosty. Grono "zwykłych" konsumentów piwa w trakcie tzw. ślepego testu ocenia 10 najchętniej kupowanych piw w Polsce (wg rankingu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego). Przed degustacją wiedzieliśmy, jakie piwa znajdują się na tej liście, ale do stołu podawano próbki w losowo ustalonej kolejności. Naszym zadaniem było ocenić kolor, pianę i smak każdego piwa. Dodatkowo staraliśmy się odgadnąć, co pijemy. To właśnie nazwanie po imieniu degustowanych piw okazało się najtrudniejszym i najbardziej zaskakującym elementem tamtego popołudnia. Nawet zdeklarowani miłośnicy konkretnej marki nie byli w stanie wyłowić swojego ulubionego piwa spośród dziesięciu degustowanych próbek. Co się dzieje?

Spotkaliśmy się w restauracji Moonsfera na ostatnim piętrze Centrum Olimpijskiego w Warszawie. Ładne miejsce, tuż pod dachem ogromnego gmaszyska. Przy stole zasiedli (prawie alfabetycznie): Adam Drygalski (rzecznik prasowy Polonii Warszawa), Łukasz Figielski (redaktor "Logo"), Czarek Jęksa (redaktor naczelny "Logo"), Czarek Kołodziejczyk (bankowiec), Artur Matulaniec (dyrektor artystyczny "Logo"), Jarek Matuszewski (redaktor naczelny miesięcznika "Smart"), Maciek Sikorski (redaktor "Logo") i niżej podpisany.

Zanim wrócę do relacji z tamtego popołudnia, krótko o tym, co wydarzyło się kilka godzin wcześniej. Otóż Inka, organizatorka degustacji, pojechała do supermarketu, gdzie naładowała do wózka po kilka butelek z listy 10 najpopularniejszych piw w Polsce. Wyobrażam sobie, jakie wrażenie zrobiła, gdy wreszcie zawinęła do kasy!

A zatem jakież to rarytasy chłodziły się owego popołudnia w lodówkach restauracji Moonsfera? Po kolei (w nawiasach częstotliwość "sięgania" przez Polaków po daną markę w sklepie lub piwiarni): Tyskie (26,9 proc.), Żywiec (23 proc.), Lech (18,7 proc.), Żubr (15,9 proc.), Warka (10,1 proc.), Heineken (9,3 proc.), Tatra (9,2 proc.), Okocim (8,4?proc.), Redd's (6,8 proc.), Dębowe Mocne

CJ

(6,7 proc.). Takie dane publikuje Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego "Browary Polskie".

Zasady degustacji i oceny piw ustaliliśmy na krótko przed napełnieniem pierwszych szklanek. Trzy podstawowe cechy piwa - pianę, zapach i smak ocenialiśmy w skali 1-5. A ponieważ piana jest ważniejsza od koloru, a smak od piany, każdy punkt przyznany "za pianę" mnożyliśmy razy dwa, natomiast "za smak" razy cztery. Jako przekąski, zupełnie i z premedytacją nieprofesjonalnie, posłużyły nam smakowite wędliny, sery i wyroby garmażeryjne.

 

 

Pierwsze piwo w naszym teście zebrało niezłe, choć czasem wykluczające się noty: "przyjemny, łagodny zapach (AM)", "łagodne, lekkie, słabo się pieni (ŁF)", "lekkie, łagodne, dobry zapach z wyczuwalną goryczką (JM)", "symboliczna goryczka, mimo to treściwe, chlebowe (ZF)". Podany jako pierwszy Lech Premium uznany został za: żywca, tyskie, Żubra i Okocim. Lech rozszyfrowany został przez Jarka, Czarka i przeze mnie. Wysokie noty za zapach nie wystarczyły jednak do uzyskania dobrego wyniku. Łączna liczba punktów (150) dała 7. miejsce w rankingu.

  Lech Premium

 

Lech Premium

Producent: Kompania Piwowarska

 

Zielony "Leszek" w ciągu ostatnich piętnastu lat co roku tracił po kawałku ze swej niezwykłej, szlachetnej goryczki, z której był znany. Pewnie młodzież nie lubi goryczki. Żal.

Lech Premium

 

CK

 

Ocena piwa podanego jako drugie to jedna z większych niespodzianek spotkania: "mniej gorzkie od pierwszego, ale ma więcej smaku i łagodny, chmielowy zapach. Jak postoi i straci gaz, jest marne (JM)", "wyrazisty smak, ładna barwa, słodkawe, odpowiednie dla kobiet rockmanek (AD)", "piwo nagazowane, bardzo aromatyczne, goryczkowe (CK)", "zdecydowany smak, ale piwo szybko ten smak traci (AM)". Odgadując, co nam ten smak przypomina, strzelaliśmy, gdzie popadnie: Okocim, Tatra, żywiec, Warka... Tymczasem był to Heineken, który uzyskał łączną notę 174 pkt i zajął 6. miejsce.

 

 

  Heineken

 

Heineken

Producent: Grupa Żywiec

 

Popularność "Heńka" ciągle rośnie i od niedawna z produkcją ruszono również w browarze w Warce. Pierwsza z marek "globalnych" w dziesiątce najpopularniejszych piw w Polsce. Z pewnością nie ostatnia.

Heineken

 

 

Próbka nr 3 nieoczekiwanie wzmogła czujność degustatorów. Po raz pierwszy posypały się wyraźne nagany: "wyraziste, ostre w smaku, ale rozchwiane, bez harmonii (ZF)", "zapach słaby, rozwodniony, smak niewyrazisty (JM)", "zapach roztopionej śrubki; podawane zapewne na festiwalach, koncertach i innych spędach (AD)", "mało aromatyczne, dość goryczkowe, piwo raczej tępe, krótki smak, po chwili smakuje jak rozwodnione (CK)". To niezwykłe, ale nikt z nas nawet jednym słowem nie pogłaskał tego trunku. Co równie ciekawe, aż połowa jurorów uznała to piwo za Lecha. Nikt nie odgadł, że to Tyskie (wersja na Pekin 2008). Najchętniej spożywane piwo w Polsce uzyskało ledwie 134 pkt i zajęło pozycję nr 8.

  Tyskie

 

Tyskie

 

Producent: Kompania Piwowarska

 

Tyskie doprowadziło Kompanię Piwowarską na sam szczyt polskiej branży piwowarskiej. Gdyby nie to, że marka Tyskie jest mocno umocowana w naszej tradycji, pewnie już dawno by się przegrzała.

Tyskie

 

AM

 

Czwarte w kolejce piwo poradziło sobie wyraźnie lepiej, choć niemal chórem skrytykowaliśmy jego niewyraźny aromat: "słaby zapach, na początku smak słodki, potem przechodzący w goryczkę (JM)", "słaby zapach, bardzo zdecydowany smak, esencjonalne, ani goryczkowe, ani słodkawe (CK)", "niebeznadziejne, ale okropnie pachnie (MS)", "miks słodyczy i niezdecydowanej goryczki, treściwe, niezły posiłek sam w sobie, idealnie nagazowane (ZF)". Jednak ten wytropiony przez degustatorów dość charakterystyczny słodko-gorzki akcent nie pozowolił odgadnąć, co pijemy. Prawdę mówiąc, tylko mnie udało się trafnie wpisać w formularzu: żywiec. Łączna liczba punktów: 177 i 5. miejsce w rankingu.   Żywiec

Żywiec

 

Producent: Grupa Żywiec

 

Po prostu piwo. W gronie dziesięciu "popularnych" jeszcze tylko Okocim i Tyskie mogą pochwalić się podobnie bogatą tradycją. Choć co tak naprawdę z owej tradycji pozostało?

Żywiec

 

Pierwszą piątkę piw popularnych kończyliśmy słodkim uderzeniem. Nie było problemów ani z oceną, ani z określeniem, co dokładnie pijemy. "Nie pachnie piwem, tylko oranżadą, dopuszczalne jako popitka (słodka) do wódki; kobiece, może fajne, ale to nie jest piwo (JM)",, "piwo typu zapitka, smakuje jak tanie włoskie wino musujące (CK)", "ulga dla wzburzonych zmysłów, wiadomo, co pijemy, bezkonkurencyjny w tym gronie, bo zupełnie inny (ZF)". Słodki Redd's zyskał śladowe uznanie i z wynikiem 72 pkt skończył na ostatniej pozycji.

  Redd's

 

Redd's

 

Producent: Kompania Piwowarska

 

Evergreen w segmencie piw aromatyzowanych (jest jabłkowy, malinowy i cytrusowy). Dobrze i konsekwentnie reklamowany produkt piwopodobny o stabilnej jakości. Nie tylko dla kobiet!

Redd's

 

MRS

 

Po krótkiej przerwie zabraliśmy się za pozostałą piątkę piw popularnych. Jednak ożywczy wiaterek na tarasie Centrum Olimpijskiego nie pomógł szóstemu w kolejności trunkowi wniesionemu na stół. Znów posypały się zdecydowane nagany: "dziwne, szczypie w język, lekko słodkie, jakby nie zakończyło fermentacji (JM)", "mielizny smakowe, płytkie, rzadkie, niedogazowane (ZF)", "rozwodnione i bez wyrazu (CK)", "to skandal nie piwo (ŁF)".

Aż czterech z nas uznało, że to niemal nic nie warte piwo to Żubr. Jedynie Adam Drygalski poprawnie wytropił, z czym my mieliśmy tu do czynienia. Ani jednego dobrego słowa i ostatecznie Tatra Jasne Pełne z 91 pkt zajęła 9. miejsce w zestawieniu.

  Tatra

 

Tatra Jasne Pełne

 

Producent: Grupa Żywiec

 

W założeniu miało to być smaczne, niedrogie, po prostu swojskie piwo. Szkoda, wielka szkoda, że nie udało się tych wszystkich założeń wykonać.

Tatra

 

Po tak słabym wyniku następne piwo powinno mieć z górki. I rzeczywiście, noty siódmego z kolei zdecydowanie poszybowały. "Bardzo dobre, równe (CJ)", "intensywny zapach, dobre także w smaku (AM)", "smak wyższej szlachetności piwnej, długi, zdecydowany. Za to zapach dosyć ograniczony (CK)", "dobre, proste, słodkawe ze słabą goryczką. Lekko chmielone, na pewno bardzo popularne, bo uniwersalne (JM)", "dopracowany kolor, w smaku sprawia wrażenie niedofermentowanego (choć na pewno jest); niewiele chmielu (ZF)". Nikt z nas nie wpadł na to, że tym całkiem przyzwoitym piwem jest Żubr. Dostał 183 pkt i uplasował się tuż za podium.   Żubr

 

Żubr

 

Producent: Kompania Piwowarska

 

Największy w ostatnich latach sukces na polskim rynku piwa. Regionalny trunek z Białegostoku, m.in. dzięki dobrej, przemyślanej reklamie, co miesiąc sprzedaje się coraz lepiej.

Żubr

 

JM

 

O dziwo, następne piwo podtrzymało niezły nastrój. Było "zdecydowane, lekko gazowane, smakowite, pełne delikatnej goryczki, trzymające klasę (CK)", "słodkawe, lekko piekące w język, musujące, uniwersalne, odważne, fajne (JM)", "najbardziej dopracowane (z dotychczasowych ośmiu), prawie bez wad, ale za to tak poprawne, że aż nudne (ZF)". Jednak i tym razem nikt nie wpadł na właściwy trop. Tymczasem Warka Jasne Pełne uzyskała aż 192 pkt i zajęła znakomite, drugie miejsce na naszej liście.   Warka

 

Warka Jasne Pełne

 

Producent: Grupa Żywiec

 

Tzw. "czerwona Warka", która kilka lat temu jako popularne piwo regionalne została wyznaczona przez Grupę Żywiec do podboju rynku ogólnopolskiego. Z sukcesem.

Warka

 

Niespodziewanie hitem wieczoru okazała się próbka nr 9. Jeden przez drugiego (a było to już przecież nasze dziewiąte piwo!) przerzucaliśmy się pochwałami na jego temat: "pełne, poprawne, wyważone, najsolidniejsza piana, mógłbym trzymać skrzynkę w piwnicy (ZF)", "łagodnie gorzkawe, chmielowe, umiarkowanie słodkie, charakterystyczne, ale uniwersalne, po prostu fajne piwo (JM)", "wygląda i smakuje całkiem nieźle (powściągliwie AD)". Po zakończeniu testu z niemałym zaskoczeniem dowiedzieliśmy się, że był to eksportowy (niestety, nie wszędzie dostępny) Okocim O.K. Beer. Zdecydowany zwycięzca rankingu - 205 pkt i miejsce pierwsze!   Okocim

 

Okocim O.K. Beer

 

Producent: Carlsberg Polska

 

Lager, sprzedawany z etykietami sprawiającymi wrażenie, że jest to rzeczywiście piwo eksportowe. Elegancka i wyróżniająca się etykieta czerpie ze stylistyki lat 70. i 80.

Okocim

 

ZF

 

Ciężką, trwającą ponad dwie godziny pracę kończyliśmy zdecydowanym akcentem. Nie mieliśmy większych problemów z identyfikacją ostatniej próbki: "zdecydowanie goryczkowe, mocny, konkretny smak (CK)", "kopie od pierwszego łyka (MS)", "smak toporny, alkohol schowany (ZF), "mocne piwo, bardzo intensywne w smaku, więcej ekstraktu i alkoholu, choć nie czuć tego nadmiernie (JM)". Prawdopodobnie właśnie ten zdecydowany charakter wywindował Dębowe Mocne aż tak wysoko. 188 pkt oznaczało 3. miejsce.   Dębowe Mocne

 

Dębowe Mocne

 

Producent: Kompania Piwowarska

 

Piwo stworzone kilka lat temu od zera. Dzięki udanemu marketingowi (super reklamy!) dostępne i chętnie kupowane w każdym sklepie w Polsce. Na pewno nie warzone "długo".

Dębowe Mocne

 

AD

 

 

Kiedy zapytać Polaka, które piwo jest najlepsze, będzie tyle odpowiedzi, ile reklam browarków w telewizji. Jedni wolą Żywca, inni Tyskie czy Żubra. Ale wystarczy zakryć etykietę, aby przeciętny piwosz nie miał pojęcia, jakie piwo pije. Wszystkie smakują podobnie.

 

 

Punktacja

 

1.   Okocim O.K. Beer   205 Okocim
2.   Warka Jasne Pełne   192 Warka
3.   Dębowe Mocne   188 Dębowe
4.   Żubr   183 Żubr
5.   Żywiec   177 Żywiec
6.   Heineken   174   Heineken
7.   Lech Premium   150 Lech
8.   Tyskie   134 Tyskie
9.   Tatra Jasne Pełne   91 Tatra
10.   Redd's   72 Redd's
ŁF

 

Zobacz też test piw regionalnych

 

 

Za pomoc w realizacji sesji, pyszne jedzenie i profesjonalną obsługę kelnerską dziękujemy restauracji Moonsfera w Centrum Olimpijskim w Warszawie, ul. Wybrzeże Gdyńskie 4

 

Tekst: Ziemowit Fałat, autor książek i poradników o piwie, robi świetnego portera

 

Zdjęcia: Marcin Klaban, Albert Zawada

 

Czytaj opinie internautów w Znam.to :