Klient jest zawsze najważniejszy, a zatem to on - bez względu na płeć i wiek - decyduje, czy chce uścisnąć nam rękę czy nie. Witanie się z klientem w sposób zbyt nachalny, wręcz spoufalanie, zostało bardzo negatywnie ocenione w badaniu na temat etykiety w biznesie, które przeprowadziłem z instytutem MB SMG/KRC w lutym 2009 r. Niestety, praktyka ta jest często stosowana, przy jednoczesnym, wręcz automatycznym, przechodzeniu na ?ty? - bez sygnału akceptacji ze strony klienta. Jeśli chodzi o całowanie kobiet w dłoń, to są dwa modele zachowania. Pierwszy: w kontaktach zawodowych nie powinno się tego stosować, drugi: jeżeli wiemy, że jest to ulubiona forma powitania i pożegnania naszego klienta, możemy się dostosować i całować. Gdy już to robimy, musimy pamiętać o kodzie: muskamy ustami bądź jedynie markujemy pocałunek, nie wyrywamy dłoni, delikatnie ją unosimy, jednocześnie się kłaniając; nie całujemy pod goły niebem.

  

  

Na pytania odpowiada Adam Jarczyński,dyrektor generalny Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety

 

Rysunek: Jacek Gawłowski 

Zdjęcie: Albert Zawada

 

 

Zobacz też na Logo24 inne artykuły z serii Savoir vivre