Stawiającemu przez lata szwedzką solidność Volvo przyklejono łatkę producenta aut nudnych, przeznaczonych dla ojców rodzin z klasy średniej, najczęściej widzianych w kolorze beżowym oraz w wersji kombi. Jego image zasadniczo różnił się więc od wizerunku szwedzkiego Saaba, wybieranego w latach 80-tych najchętniej przez młodych, amerykańskich yuppie.

Dziś druga z tych marek, po ogłoszeniu bankructwa w 2011 r., z trudem próbuje wstać z katafalku. Tymczasem Volvo, po krótkim romansie z Fordem trafił w ręce chińskiego koncernu Geely. Ten ostatni, kupując ikonę szwedzkiej motoryzacji za 1,8 mld dolarów, znacznie bardziej był zainteresowany nie tyle jej rozrzuconymi po całym świecie, 19 fabrykami, co rozpoznawalnym na całym świecie brandem - bo kto w Europie czy USA potrafi wymienić chociaż jedno auto ze znaczkiem Geely? Teraz Chińczycy zapowiadają, że chcą czerpać garściami również ze sportowych korzeni Volvo. A te wbrew pozorom są niczego sobie.

Prototyp wyróżniającego się piękną stylistyką Volvo P1800 stał się znany na całym świecie po tym, jak przez całe lata 60-te występował w brytyjskim serialu sensacyjnym ?Święty? z Rogerem Moorem w roli głównej. Białe coupe pokazywało swój sportowy charakterek niemal w każdym odcinku w pościgach, w których tytułowego Świętego nieudolnie próbowały dogonić auta tajniaków Scotland Yardu.

Volvo coupe wróciło w wielkim stylu pod koniec lat 90-tych ubiegłego wieku, jako dwudrzwiowa wersja limuzyny V70. Sportowe C70 wkrótce też pojawiło się ?Świętym?, tym pełnometrażowym filmie, w którym tytułowego dobrego złodzieja zagrał Val Kilmer. Volvo C70 było zarazem pierwszym ?nowożytnym? modelem szwedzkiej marki, w którego stylistyce przełamano panujące niepodzielnie przez całe lata 80-te i 90-te ostre kanty.

Odtąd auta Volvo stawały się stopniowo coraz bardziej obłe i eleganckie, a w jego materiałach promocyjnych sportowy duch zaczął nieśmiało wypierać solidną, szwedzką funkcjonalność.

Ostatnia generacja auta została zaprezentowana już 9 lat temu, a w 2009 r. przeszła nieco odświeżający face lifting. Jej produkcja zakończyła się w 2013 r. Fani marki zaczynają więc już głośno pytać: kiedy pojawi się nowy model? I czy Volvo może się zdecydować na połączenie w nim cech coupe oraz sportowego SUV-a, tak jak uczynił koncern BMW w swoim niezwykle popularnym modelu X6?

Na razie wiadomo, że 2014 r. Volvo zaprezentuje nową generację swojego flagowego crossovera XC90. Zapowiedzią wcielonych w nim trendów stylistycznych (widzianych tu za pewne w bardziej zgrabnej wersji light...) jest właśnie trzydrzwiowy, sportowy SUV XC Coupe Concept. W zeszłym roku natomiast pasjonatów motoryzacji na całym świecie zachwycił bliźniaczy do niego, dwudrzwiowy prototyp, nawiązujący stylistyką linii nadwozia bezpośrednio do legendarnego modelu P1800 z lat 60-tych.

Wyróżnikiem obu prototypów, które mają cechować także kolejne modele szwedzkiej marki są m.in. szeroki, sportowy grill i LED-owe, przednie lampy w kształcie litery ?T?. Zgodnie z najnowszą modą, wcielaną dziś zarówno w najdroższych jaguarach, jak i tanich, miejskich ?koreańczykach? jest bardziej agresywny wyraz twarzy auta - według znawców motoryzacyjnego marketingu, samochodów z grzecznie zaokrąglonymi światłami już po prostu nikt nie chce kupować. Nowy właściciel Volvo na samym początku swojej skandynawskiej przygody postanowił więc pomyśleć o gruntownym odświeżeniu jego designu.

Filozofię nowych modeli szwedzkiej marki tak wyjaśnia nowy szef zespołu jej stylistów Thomas Ingenlath: - Gdy przed rokiem dołączyłem do Volvo, niektórzy mówili mi, że stylistyka samochodów tej marki jest miła, ale nie ma zadatków na bycie ikonę. W takim razie popatrzenie na to...: