LOSOWANIE PYTAŃ WYGLĄDAŁO JAK LOSOWANIE GRUP FINAŁÓW MŚ W PIŁCE NOŻNEJ. TYLKO SEKSOWNIEJ! NAGRANIE PRZESŁUCHANIA ZNAJDZIESZ W WYDANIU "LOGO" NA TABLETY

(21) Różowy czy czarny?

Zdecydowanie czarny! Nie nastrój, tylko kolor. Który kocham. Który noszę na co dzień. Który pasuje do wszystkiego. Zresztą do nastroju też, ale... nie chodzi o smutek. Po prostu róż kojarzy mi się z infantylizmem, jest nazbyt dziewczęcy i dziecinny.

(29) Twój szczęśliwy numerek?

Chciałabym odpowiedzieć zgrabniej, lecz powiem po prostu. Jestem numerologiczną piątką. Czyli pięć!

(18) Wino czy tequila?

Bardziej gustuję w winach, zwłaszcza do dobrego jedzenia. Szczególnie lubię białe, a jeżeli są w nim bąbelki, jestem w niebie.

(12) Idealne miejsce na pierwszą randkę?

Mało oczywiste. To facet ma wymyślić to miejsce - i jeszcze owiać... tajemnicą.

(28) Sposób na kaca?

Cały dzień w łóżku. Sauna. Dobre ostre jedzenie... No i te bąbelki z rana.

(4) Najdziwniejszy podryw?

Chyba jeszcze przede mną. Zazwyczaj są to standardowe sposoby: zaczepka na ulicy albo e-mail z komplementami od nieznajomego.

(3) Facet z brodą czy wąsami?

Złoty środek - kilkudniowy zarost. Wąsy kojarzą mi się raczej politycznie, jako relikt przeszłości, a konkretna broda ze świętym Mikołajem. Oba skojarzenia są chyba mało sexy.

(22) Koronki czy lateks?

Zależy od nastroju. Zazwyczaj mam duszę romantyczki, więc raczej koronki. Ale mówią, że Maria bywa diabłem wcielonym, więc raz do roku lateks.

(26) Książka do poduszki czy klub do rana?

Częściej to pierwsze, nadrabiam zaległości lekturowe. Cenię sobie jednak równowagę, więc imprezy z przyjaciółmi również się pojawiają. Nie trwają jednak do rana.

(15) U innych kobiet wkurza mnie...

Zazdrość, zawiść, tupet, zadufanie, brak szczerości... Mogłabym tak długo wymieniać (śmiech).

(11) Facet idealny?

Można się na ten temat rozwodzić... Na pewno zapewnia poczucie bezpieczeństwa, jest szczery, lojalny i uskrzydla kobietę.

(23) Co lubisz słyszeć od mężczyzny rano?

?Kochanie zrobię ci śniadanie. Pyszne śniadanie! I przyniosę do łóżka?.

(13) Spod jakiego znaku zodiaku powinien być facet?

Wierzę w takie kosmiczne niuanse, ale nigdy nie sprawdziłam, co najlepiej pasuje do mnie, czyli koziorożca. To będzie zadanie domowe.

(25) Narty w Alpach czy plaża na Karaibach?

Odwieczny dylemat. Kocham słońce, kto go nie kocha? Uwielbiam podróże w egzotyczne miejsca. Z drugiej strony od małego jeżdżę na nartach, to daje mi dużo satysfakcji i energii do działania. Problem - wyjazdy w ciepłe kraje najlepiej planować na luty i marzec. To też najlepszy okres na narty... Rok w rok staram się tak wszystko ułożyć, żeby był czas i na Alpy, i na plaże.

(17) Rower czy samochód?

W wakacje przemierzałam do Studia Lotto 20 km w jedną stronę rowerem. To chyba niezły wynik, widać potem po udach i łydkach. Ale na co dzień wybieram samochód.

(10) Seks bez zobowiązań?

Chciałabym umieć. Ale jestem osobą, która nie potrafi zostawić za drzwiami sypialni emocji, myśli, planów i zaangażowania.

(7) Schabowy czy sushi?

Uwielbiam kuchnię, jeść i gotować. Czasami mam ochotę na tradycyjną kuchnię polską, czasami na coś bardziej wykwintnego, lżejszego, zdrowego. Nie pamiętam, kiedy jadłam schabowego, całkiem niedawno zaś jadłam sushi. Przewaga jest chyba po stronie Japonii.

(8) Weekend w Bieszczadach czy Vegas?

Pewnie, że w Bieszczadach - zwłaszcza że nigdy tam nie byłam. Stronię od miejsc pełnych zamieszania, bogactwa, pokus. Kocham ciszę i spokój; doceniam to, co mamy w Polsce najpiękniejszego.

(9) Facet w garniturze czy dżinsach?

Uwielbiam u facetów nonszalancki luz, natomiast jeżeli staje się codziennością, przejada się. Doceniam, jeśli od czasu do czasu mężczyzna ubierze się bardziej elegancko. Tak samo kobieta. Okazjonalne nałożenie seksownej sukienki i szpilek daje efekt ?wow?.

(24) Rano czy wieczorem?

Sową nie jestem, lepiej prosperuję z rana. Swoją drogą ostatnio poranek wypada mi bliżej południa. A wiem z autopsji, że kiedy rano wstaję, to mi pan Bóg daje - muszę przesunąć ten swój zegar...

(2) Mężczyzna w bokserkach czy slipach?

Oczywiście, że w bokserkach. Chyba nie muszę się rozwodzić na ten temat?