Generalnie - patrz na rozmówcę

Dobry tłumacz pełni kluczową rolę podczas spotkania osób, które nie mogą się profesjonalnie porozumieć w tym samym języku. Jednak pomimo swojej roli pozostaje w tle, bo nie jest stroną w dyskusji. Dlatego, kiedy za jego pośrednictwem rozmawiają ze sobą dwie osoby, ich wzrok kieruje się przede wszystkim na nie same. Zarówno kiedy mówią, jak i kiedy słuchają.

Oczywiście nie znaczy to, że nie mogą spojrzeć na tłumacza, bo jest to jakiś rodzaj gafy - nie. Inną kwestią jest status tłumacza. Zawodowy tłumacz jest kimś pozostającym na uboczu, ale może być też tak, że ktoś zajmujący podobne stanowisko do naszego jest również tłumaczem i zabiera, z własnej woli, głos w dyskusji.

Kiedy osoba jest i stroną w rozmowie, i tłumaczem, wówczas wzrok kierujemy zarówno na osobę, której języka nie znamy - jeżeli mówi do nas i nas słucha - jak i na naszą koleżankę lub kolegę z pracy, którzy nas tłumaczą.

 

 

Na pytania odpowiada Adam Jarczyński, dyrektor generalny Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety




Otrzymujemy od Was wiele e-maili z pytaniami, jak poprawnie się zachować w danej sytuacji. Staramy się odpowiadać na bieżąco, a niektóre kwestie są na tyle ważne, że prezentujemy je również na łamach miesięcznika ?Logo? i w naszym wydaniu internetowym Logo24.pl. Czekamy na Wasze listy: logo@agora.pl.