Czasem lepiej nie wiedzieć - albo - kto więcej wie, ten cierpi bardziej - tego typu mądrości zostawmy tym, którzy nie mają siły i odwagi, by wziąć życie jak byka za rogi i zmierzyć się z nim. Lepsze dla nich lepkie kłamstwa niż gorycz prawdy, bo sami też wolą się oszukiwać. Ty jednak na pewno nie jesteś typem, który lubi, gdy się go wodzi za nos. Tym bardziej że - jak trafnie zauważyła amerykańska pisarka Deb Caletti - czasami kłamstwa, zwłaszcza te najgorsze, są niczym flary wystrzelone w ciemność. Ostrzegają przed zbliżająca się katastrofą.

No to kawa na ławę. Kłamiemy wszyscy. Żeby nie zrobić komuś przykrości, dostosować się do obowiązujących norm albo z premedytacją - by mieć jakąś korzyść. Wśród różnych kłamców i szulerów, do których i ty się zaliczasz (daj spokój, nie zaprzeczaj), szczególną uwagę powinieneś zwrócić na nią i jej kłamstwa. Trudne do wykrycia, zawoalowane, misternie uknute.

W książce "Dlaczego mężczyźni kłamią, a kobiety płaczą" badacze Allan i Barbara Pease stawiają tezę, że w związku z tym, że kobiety lepiej odczytują emocje, lepiej potrafią manipulować innymi (czyli tobą), kłamiąc. Mało tego, ci naukowcy przekonują, że ta niby słaba płeć robi to już niemalże od kołyski. Teza o tym, że niemowlęta płci żeńskiej potrafią płakać na zawołanie tylko po to, by doprowadzić do płaczu inne dzieci - wywołuje gęsią skórkę. I słusznie.

O tym, z jak silnym przeciwnikiem w postaci twojej życiowej lub łóżkowej towarzyszki masz do czynienia, świadczą też badania przeprowadzone przez dr Sanjidy O'Connel. W książce "Mindreading" przeprowadziła śledztwo w sprawie tego, jak uczymy się kochać i kłamać. Po pięciomiesięcznych badaniach nabrała przekonania, że kobiety nie tylko są lepszymi, ale też bardziej wyrafinowanymi kłamcami. - Kiedy mężczyźni kłamią, ich mowa ciała informuje o tym w oczywisty sposób. Kłamiące kobiety wolą sprawiać wrażenie bardzo zajętych - dodają Allan i Barbara Pease.

Jak więc odczytać prawdziwe intencje i nie dać się oszukać? Tu z pomocą może przyjść mowa ciała właśnie. O ile nad słowami ma się kontrolę, można je zaplanować i przemyśleć, o tyle większość gestów wykonuje się prawie automatycznie. To właśnie one mogą zdradzać prawdziwe intencje rozmówcy, ale pamiętaj! - gesty, mowę ciała traktuj jak słowa w zdaniu. Pojedyncze, wyrwane z kontekstu mogą znaczyć różne rzeczy, dopiero w zestawieniu z innymi nabierają konkretnej wymowy.

7 najczęstszych gestów wykonywanych podczas kłamania

1. Zakrywanie ust

To tak jakby w ostatniej chwili mózg podświadomie starał się powstrzymać potok fałszywych słów. Gest ten może też mieć podłoże w dzieciństwie. Dzieci kłamiąc, często niemalże odruchowo i natychmiast zakrywają sobie usta. Czasem dłoń przy ustach może być tylko przez ułamek sekundy, innym razem kłamca stara się ukryć ten odruch, np. udając kaszel.

2. Dotykanie nosa

Niby przelotem, niby przez przypadek. A może oznaczać kłamstwo, a nie kłopoty, np. z katarem. Dlaczego? Naukowcy z Chicago odkryli, że w organizmie kłamcy uwalniane są katecholaminy, związki chemiczne powodujące niewidoczne dla oka puchnięcie tkanek wewnątrz nosa. Kłamcy podnosi się także ciśnienie, więcej krwi dopływa do nosa, co powoduje tzw. efekt Pinokia. To wszystko może powodować mrowienie w zakończeniach nerwowych nosa i stąd chęć dotknięcia go lub potarcia.

3. Pocieranie oka

Są ludzie, którzy bez mrugnięcia okiem cię oszukają. Inni jednak często będą chcieli ukryć się za jakąś barierą. Pocieranie oka jest jedną z nich. Kobiety w takiej sytuacji dotykają okolicę pod okiem, tak by nie rozmazać makijażu.

4. Chwytanie się za ucho

Ten gest wyraża niepokój. Osoba, która go wykonuje, symbolicznie stara się "nie słyszeć zła", a w tym przypadku wypowiadanego przez siebie kłamstwa.

5. Drapanie się po szyi

To kolejna oznaka niepewności. Gest, który w bardzo prosty sposób pomoże ci rozszyfrować prawdziwe intencje. - Wiem, co czujesz - mówi ci ktoś i drapie się właśnie w ten sposób. Zaryzykujesz i uwierzysz?

6. Rozluźnianie kołnierzyka

Ktoś tu kłamie i zaczyna nie wytrzymywać ciśnienia. Według naukowca Desmonda Morrisa - jeśli kłamca czuje, że sytuacja zaczyna mu się wymykać spod kontroli, i wie, że może zostać zdemaskowany - zaczyna mocniej pocić się na szyi. Stąd rozluźnienie kołnierzyka, który zdaje się zaciskać niczym stryczek.

7. Palec w ustach

I znowu podświadomość pracuje na pełnych obrotach. Gest ten symbolizuje u kłamcy chęć powrotu do poczucia bezpieczeństwa z okresu niemowlęcego (ssanie piersi, smoczka). Palec może być zastąpiony przez jakiś rekwizyt będący jego substytutem, np. przez papierosa czy długopis.

Czy wiesz, że... kłamca często patrzy w oczy

Z badań przeprowadzonych przez małżeństwo australijskich naukowców Pease'ów wynika, że wbrew obiegowej opinii kłamcy (aż 70 proc. z nich) nie tylko często patrzą prosto w oczy swojej ofiary, ale robią to także o wiele dłużej niż osoby prawdomówne. Dlaczego tak się dzieje? Prawdopodobnie powodem tego jest panujące od wieków przekonanie, że kłamca ucieka wzrokiem, a skoro tak, to osoba nie mówiąca prawdy podświadomie czuje, że... nie powinna tego robić.

Zobacz także:

Czytaj mowę ciała jak agent FBI: 15 gestów

Dżokej i krzesło jak tarczafot. Agata Jakubowska