Slogany z reklamy pomiędzy hitami

Są gospodarze, którzy większą wagę niż do muzyki przywiązują do jedzenia. A to błąd! Pyszne potrawy w połączeniu z łagodną muzyką chilloutową tworzą przyjemną atmosferę, ale nie tworzą udanej imprezy. Żeby sylwester był z przytupem, nie wystarczy też zwykłe radio. Reklama środka na wzdęcia czy ubezpieczenia na życie, która co pięć minut przerywa gościom taniec, nie wróży nic dobrego.

Czarny smoking i wełniane kapcie

Zdarza się, że gospodarze wymagają zmiany obuwia na domowe kapcie, które zupełnie nie pasuje do sylwestrowego stroju. A już szczytem obciachu jest niby dyskretne wręczanie karteczek z wpisem o obowiązkowym przyniesieniu kapci ze sobą.

Dom Pérignon w plastiku

Zażenowania gości może spodziewać się gospodyni lub gospodarz imprezy, który sylwestrowe potrawy zaserwuje na plastikowych talerzach, a drinki i szampana w plastikowych kubkach. Czy może być gorzej? Może - jeśli na plastikowych naczyniach wypisze imiona gości.

Palacze na ulicę

Równie nietaktowne jest wypraszanie gości palących papierosy na zewnątrz budynku, zwłaszcza gdy impreza odbywa się w bloku na wysokim piętrze. W tej sytuacji lepszy jest już balkon. Gdy na dworze panują siarczyste mrozy, może warto wyznaczyć jeden z pokoi na kącik dla palaczy?

Każdy pije własny alkohol

Ktoś przychodzi z własnym alkoholem i dyskretnie sam sobie nalewa, by nikt nie uszczknął jego cennego trunku. Kto inny dopytuje z pretensją, kto mu wypił piwo. I już zabawa zwarzona. To faux pas gości, ale też gospodarza. Bo już przy wejściu powinien wskazać gościom, gdzie powinni postawić przyniesione butelki, by alkoholem mogli się częstować wszyscy.