Raz na cztery lata zamieniam się w troglodytę, nie liczą się dla mnie parytety i równouprawnienie, ważny jest mundial i męskie towarzystwo. Wybaczcie drogie panie, gwizdek sędziego powoduje, że budzi się we mnie futbolowa bestia.

Grill skwierczy, reprezentacje śpiewają hymny a ja jestem szczęśliwy. Ale zanim nastąpi ten futbolowy błogostan proponuję odpowiednio się doń przygotować.

Jest w stolicy ktoś, kto może wam w tym pomóc. To Grzegorz Kwapniewski, najlepszy rzeźnik, znawca mięs, win, dusza towarzystwa, gawędziarz i sybaryta. Warszawscy smakosze znają go z bazaru na Polnej, przez przyjaciół pieszczotliwie zwany jest - Crazy Butcher. Tak też nazywa się jego nowy sklep na Mokotowie.

W tym mięsnym królestwie znajdziecie najlepszą wołowinę w mieście (np. rasy Red Angus w cenie 62 zł za kg) i nie tylko, bo taki na przykład schab z kością ze świni rasy złotnickiej (32 zł za kg) ostatnio okazał się prawdziwym sztosem. Lekko zamarynowany w miodzie i musztardzie plaster po kilku minutach na dobrze rozgrzanym grillu niektórym smakował lepiej niż steki z najlepszej wołowiny. Ale zaczynamy od steków.

Steki z grilla



Steki (najlepiej po 150 g i więcej każdy) wyciągnij z lodówki na godzinę przed smażeniem. Jeśli chcesz możesz je posypać gruboziarnistą solą i świeżo mielonym pieprzem, choć to nie jest konieczne, smak dobrze sezonowanej wołowiny jest tak intensywny, że nie potrzebuje przypraw. Ułóż mięso na dobrze rozgrzanym grillu i smaż nie dłużej niż 2 - 3 minuty z każdej strony.

Następnie zdejmij mięso z grilla, ułóż na talerzu, przykryj folią aluminiową i poczekaj 5 minut. To konieczne! Na minutę przed podaniem na steku ułóż łyżkę masła (może być z odrobiną czosnku, lub natki pietruszki) Steki podawaj z opiekanymi z rozmarynem ziemniakami lub z belgijskimi frytkami, świeżymi warzywami i dobrze schłodzonym piwem.

Burgery z grilla



Najlepszy przepis na hamburgera wg. Grzegorza Kwapniewskiego? - Mielona wołowina (koniecznie z ok. 20 proc. tłuszczu) + sól + pieprz. Wstawcie na 1-2 godziny do lodówki lub przymroźcie i tnijcie plastry nożem - to szybki i niezawodny przepis. Jeśli macie więcej czasu i chęć na więcej dodatków, wypróbujcie ten zestaw.

1 kg mielonej wołowiny (możecie kupić gotowe mięso za ok. 30 zł za kg)
łyżeczka mielonego pieprzu
łyżeczka ostrej papryki
ząbek czosnku drobno posiekany
1 łyżeczki skórki tartej z cytryny
2 - 3 łyżki (lub więcej) drobno posiekanej natki pietruszki
Sól
1 żółtko (opcjonalnie)
Opcjonalnie: odrobinę tartego imbiru, ziaren kolendry, białej gorczycy

Bułki hamburgerowe

Mięso dokładnie wymieszaj ze wszystkimi składnikami, następnie dodaj żółtko i delikatnie wymieszaj całość. Formuj kotlety z ok. 150 g wołowiny każdy.

Gotowe burgery grilluj na dobrze rozpalonym grillu nie dłużej niż po 3 minuty z każdej strony. Mięso powinno zmienić kolor do połowy burgera. Pilnuj grilla, nie może spaść temperatura. Inaczej burger puści soki , a tego nie chcemy, bo soki mają zostać w środku!

Bułki do burgerów grilluj chwilkę. Układaj kotlety w bułce z plastrem pomidora, talarkiem cebuli (może być czerwona) sałatą, serem i ulubionymi sosami.

Goooool!!!!!!!!!!