Nie da się ukryć - dziś Robert De Niro zagra we wszystkim, pod warunkiem że dostanie tłusty czek. Jeśli więc hołubicie w sercach jego wizerunek z lat 70., aktora gotowego do wielkich poświęceń dla roli i gotowego otworzyć przed widzami serce, nie spodoba wam się jego najnowsze wcielenie. Ale dla wielbicieli odważnego humoru De Niro jako nieznający granic ni kordonów były generał na wakacjach z wnukiem na Florydzie może być odkryciem.



Grany przez De Niro Dick właśnie owdowiał. Ma więc mnóstwo wolnego czasu na to, żeby zmarnować życie swojemu wnukowi, Jasonowi (Zac Efron), który przygotowuje się do ślubu z córką szefa. Dziewczyna może i chce kontrolować każdy aspekt życia Jasona, ale chłopakowi to raczej nie przeszkadza, na dodatek zapewne szybko awansuje w firmie. Dziadek jest zniesmaczony. Zabiera wnuka na Florydę, gdzie postanawia zepsuć go tak bardzo, jak to tylko możliwe. Do pomocy wzywa skąpo ubrane panie... Żartom mniej lub bardziej ryzykownym nie ma końca. I nic w tym dziwnego - reżyserem filmu jest Dana Mazer, człowiek, który napisał "Borata" i "Bruna".

Pośmiejmy się jeszcze

Jeśli po obejrzeniu "Co ty wiesz o swoim dziadku" uznacie, że macie ochotę na więcej komediowego De Niro, polecamy kilka jego wcześniejszych wcieleń