Maciej Baranowski Po co znanemu, lubianemu i utytułowanemu atlecie walka MMA?

Mariusz Pudzianowski: Nowe wyzwanie, chęć sprawdzenia się w sztukach walki, pieniądze - w tej kolejności. W żelastwie osiągnąłem wszystko. Może nie tyle brakowało mi dalszej motywacji, co propozycja walki z Najmanem była bardziej kusząca. Poza tym niemal jak każdy chłopak jako dzieciak marzyłem o walce. Trenowałem boks, karate. Wówczas nie miałem jednak gdzie się rozwijać. Teraz mogę spełnić kolejne marzenia.



I nieźle zarobić

- Za czapkę gruszek nie walczę, ale moje zarobki, moja tajemnica.

Walka to jednak spore ryzyko. Przegrana może nadszarpnąć wizerunek mistrza.

- Nie boję się porażki. Gdybym się bał, to byśmy teraz nie rozmawiali.

Porażka to nie jest jedyne ryzyko. Pudzianowskiego lubią nawet gospodynie domowe, które oglądały "Taniec z gwiazdami". Teraz ten sympatyczny facet stanie do krwawej jatki.

- Cóż O panie się nie martwię. Boję się reakcji dzieciaków, dla których zawsze byłem takim sympatycznym misiem. A teraz ten miś będzie się prał na całego. MMA to rozrywka dla dorosłych. Liczę, że rodzice zadbają o to, żeby młodzi tego nie oglądali.

Walka z Najmanem to jednorazowa przygoda z MMA?

- Wszystko wskazuje na to, że nie. Mam kontrakt na cztery walki i po przygotowaniach do walki z Najmanem wiem jedno - podoba mi się to.

Wokół tej walki powstał niezły szum?

- Promocja to dziś nieodzowny element sportu.

A pyskówki i przepychanki?

- Ja nie pyskowałem. To styl Marcina. A przepychanki? Chłopak się zagotował, to mu zagroziłem klapsem.

Promocją nie można nazwać też tego, co mówił o tobie Najman: "Przenoszenie ziemniaków to nie jest sport"

-To akurat nie jest promocja, tylko No nieważne. Jeśli ja podnoszę ziemniaki, to podniosę Najmana jak worek i rzucę nim o glebę. Nie będę robił z siebie klauna i krzyczał, czego ja mu nie zrobię. Powiem krótko: głaskać w ringu się nie zamierzam.

Czujesz się faworytem? Większość kibiców i fachowców stawia na Pudziana?

- To miłe, ale wynika pewnie z sympatii. Najman jest tak męczący, że mało kto go lubi. Ja będę tym, który surowo go ukaże.

Zawody Strongman, rugby, "Taniec z gwiazdami", teraz MMA - co dalej?

- Zostaje mi tylko Hollywood (śmiech).

MMA - a co to?

Mixed Martial Arts (mieszane sztuki walki) to dyscyplina, w której walczą zawodnicy różnych szkół: od boksu, przez zapasy, po brazylijskie ju-jitsu. Walki często odbywają się w sześciokątnej klatce, stąd inna nazwa "walki w klatce". MMA święci triumfy w Azji i Ameryce. Gale najpopularniejszej federacji w USA - UFC przynoszę krocie dzięki transmisjom pay-per-view. Najlepsi polscy zawodnicy powoli dobijający się do czołówki to Tomasz Drwal, Damian Grafowski i Mamied Chalidow.