Polski sezon zimowy

Polska, z racji pięknych pasm górskich, takich jak Karpaty, Sudety, Tatry, Pieniny, Karkonosze, Bieszczady czy Beskidy, ma doskonałe warunki do uprawiania wszelkich odmian sportów zimowych. Sezon rozpoczyna się zazwyczaj w grudniu i trwa, w zależności od warunków atmosferycznych, nawet do kwietnia. Ale nie tylko górskie kurorty gwarantują możliwości aktywnego wypoczynku w zimie. Również wiele polskich regionów i miejscowości dba o miejsca, w których lokalna społeczność może skorzystać ze sportowych atrakcji: jazdy na snowboardzie, narciarstwa zjazdowego oraz turystyki narciarskiej na nartach biegowych, śladowych czy ski-tourach. Szczególnie interesujący jest ten ostatni rodzaj aktywności, który staje się coraz bardziej popularny. Ski-touring, czyli górska turystyka narciarska, jest połączeniem turystyki zimowej, alpinizmu oraz narciarstwa zjazdowego i biegowego. Polega na podejściu na nartach pod górę (najczęściej wejściu na szczyt, przełęcz lub grań), po czym, po wykonaniu kilku prostych czynności, przekształceniu nart w pełnowartościowy sprzęt zjazdowy i zjechaniu na nim najczęściej w teren nieprzygotowany przez maszyny.

Rosnąca popularność tego typu aktywności oraz wszelkich innych zimowych "wypadów" na narty ma swoją przyczynę w dynamicznym rozwoju kurortów czy szkół narciarskich, ale nie tylko w tym. Również koncerny samochodowe dostosowują swoją ofertę do społecznych trendów, które zmierzają w kierunku coraz ciekawszego i bardziej aktywnego spędzania wolnego czasu, również zimą.

Crossoverem na narty?

Od kilku lat crossovery stanowią najdynamiczniej rozwijającą się gałąź motoryzacji, do której producenci pojazdów przykładają ogromną wagę. Segment ten doczekał się już kilkunastu bardzo ciekawych modeli. Renault Kadjar, Nissan Juke i Quashqai, Dacia Duster czy Citroen C4 Cactus to modele, które bardzo szybko znalazły wielu wiernych użytkowników doceniających je zarówno za możliwości dynamicznej jazdy w mieście, jak i komfort poruszania się po szybkich trasach. Auta typu crossover mają co najmniej jeszcze jedną cechę, która przyciąga wielu użytkowników. Dzięki swej sportowej linii wyglądają na pojazdy niewielkie. Jednak jest to mylne wrażenie, ponieważ większość z nich gwarantuje swobodne podróżowanie kilku dorosłym osobom, z bagażem niezbędnym do tego, by np. szusować przez kilka dni po górskich stokach.

W tym roku nowego crossovera zaprezentowała również Toyota. Model C-HR to nowa propozycja japońskiego koncernu, która pod względem wielkości i ceny pozycjonuje się między takimi modelami Toyoty jak Auris Touring Sports i SUV RAV4. C-HR jest wyposażony w napęd hybrydowy o mocy 122 KM lub silnik benzynowy 1.2 Turbo o mocy 116 KM i prezentuje się jako bardzo ekonomiczna i komfortowa propozycja. Zgodnie z zapowiedziami producenta, zużycie paliwa w przypadku wersji hybrydowej może wynieść jedynie 3,6 l na 100 km. Wszystko po to, by C-HR zapewniał oszczędną, dynamiczną i komfortową jazdę zarówno w mieście, jak i przemierzając górskie drogi podczas weekendowych wypadów na narty.

Pierwsza, koncepcyjna wersja pojazdu została pokazana już w 2014 r., a seryjny model pojawił się jesienią 2016 r. na targach w Paryżu. Tak długie i skrupulatnie zaplanowane wprowadzanie auta na rynek potwierdza wagę, jaką Toyota przykłada do modelu C-HR, mającego skutecznie konkurować z innymi tego typu autami o zwiększonym prześwicie. Niektórzy obserwatorzy porównują prezentację nowego crossovera z produkowaną od 1966 r. Corollą, od lat najbardziej popularnym modelem na świecie, który w ciągu 50 lat obecności na rynku kupiło już prawie 45 mln klientów. Toyota wielokrotnie udowadniała, że wprowadza do swojej oferty dokładnie takie samochody, jakich kierowcy potrzebują.

C-HR - zdaniem wszystkich, którzy mieli już możliwość nim podróżować - pozwala na komfortową jazdę co najmniej czterech osób z niemałym bagażem. Poza tym auto zostało wyposażone we wszelkie systemy i rozwiązania, które mają za zadanie ułatwić jego prowadzenie i spowodować, że mijanie kolejnych kilometrów będzie przebiegało w komfortowych warunkach. Konsola centralna została skierowana w stronę kierowcy, aby ekran dotykowy i wszystkie przełączniki znajdowały się w zasięgu ręki. Prowadzący samochód ma do dyspozycji nowy system multimedialny z platformą nawigacji oraz rozbudowanymi usługami łączności i wymiany danych. Ekran dotykowy znajduje się nad górną linią deski rozdzielczej, która znajduje się na tyle nisko, aby zapewnić bardzo dobrą widoczność.  

Standardem wyposażenia C-HR jest również pakiet Toyota Safety Sense nowej generacji. W skład tego systemu wchodzą m.in. układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (Pre-Collision System) z funkcjami automatycznego hamowania awaryjnego oraz wykrywania pieszych (Pedestrian Detection), układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu (Lane Departure Alert), automatyczne światła drogowe (Automatic High Beam) oraz aktywny tempomat (Adaptive Cruise Control). W średniej wersji wyposażenia dostępny jest także układ rozpoznawania znaków drogowych (Road Sign Assist).

Zaplanowanie zimowego, aktywnego wypoczynku zawsze pozostaje w pewnej mierze loterią. Nie da się przewidzieć wszystkich czynników pogodowych, które mogą nas zaskoczyć. Jednym z nielicznych i pewnych punktów jest na szczęście auto, którym się poruszamy. Crossovery, jako szczególny typ samochodów, zostały stworzone właśnie z myślą o tym, aby w czasie pokonywania nimi kolejnych kilometrów nic nas na drodze nie zaskoczyło.