Finchera nie trzeba nikomu przedstawiać. To reżyser takich hitów jak "Siedem", "Podziemny krąg" czy "Azyl". "Mindhunter" wydaje się być wprost stworzony dla twórcy najlepszych thrillerów w historii kina.

Bo zapowiadana produkcja Netflixa zabierze nas do Stanów Zjednoczonych z 1979 roku. Właśnie wtedy FBI uruchomiło kontrowersyjny program - budzący wątpliwości nawet wśród pracowników biura - mający na celu badanie schwytanych seryjnych morderców. W ten sposób próbowano lepiej poznać zaburzone umysły...

Połączenie "Fincher i Netflix" chyba powoli staje się gwarantem udanej produkcji, ponieważ artysta współpracował z serwisem przy okazji kultowego już serialu "House of Cards". Dziś już pewnie nikt nie pamięta, ale to właśnie reżyser "Zaginionej dziewczyny" wyreżyserował pierwsze dwa odcinki historii Franka Underwooda.

Teaser "Mindhuntera" możecie zobaczyć poniżej. Seria oparta jest na podstawie książki Johna Douglasa i Marka Olshakera pt. "Mind Hunter: Inside the FBI's Elite Serial