Deklaracja padła z ust Eavis podczas najnowszych ogłoszeń związanych z tegoroczną edycją Glastonbury (przypomnijmy, że na największej scenie wystąpią m.in. Foo Fighters, Radiohead i Ed Sheeran). Oczywiście organizatorka nie zdradziła żadnych szczegółów, zaprzeczyła jednak, jakoby podczas jubileuszowej edycji festiwalu doszło do reaktywacji grupy Pink Floyd (o czym spekulowano od jakiegoś czasu).

Miesiąc temu, w wywiadzie dla prestiżowego "NME", Emily Eavis zwierzyła się, że Glastonbury to idealne miejsce łączenia kolejnych muzycznych pokoleń. Czy główne gwiazdy 50. edycji będą realizacją tej wizji?

Na odpowiedź przyjdzie nam jeszcze pewnie poczekać...