Wbrew pozorom, pasek nie służy przede wszystkim do tego, aby utrzymać spodnie na ich miejscu. Pasek to dodatek, który - właściwie dobrany - nie zwraca na siebie przesadnie uwagi, ale wybrany niewłaściwie, może zepsuć całą stylizację.

W stylizacjach formalnych z paskiem nie ma żartów. Wybieramy pasek skórzany albo z tworzywa imitującego skórę - ale imitującego dobrze! Dopasowujemy go do koloru butów, a jego szerokość nie może przekraczać długości kciuka. Szerokie paski pasują wyłącznie do stylizacji casualowych. Taka sama zasada dotyczy klamry - w formalnych sytuacjach nosimy paski z dyskretną, niedużą klamrą, najlepiej w kolorze srebra.

W kwestii pasków casualowych, panuje dużo większa dowolność. Im mniej formalna okazja, tym większa może być klamra, tym oryginalniejsze wzory i materiały. W tym sezonie najmodniejsze są paski plecione. Przy okazji - pamiętajmy, żeby nigdy nie zakładać materiałowych pasków do garnituru!

Wybierając pasek, pamiętajmy o podstawowej rzeczy - paski produkowane są w różnych rozmiarach. Dobierzmy właściwy do swojej sylwetki: dodając do obwodu pasa 10-15 cm. Pasek zapinamy zawsze na środkową dziurkę. Po zapięciu koniec paska nie powinien zwisać. Jeśli po zimie okaże się, że ulubiony pasek nie jest za krótki, nie dorabiajmy dziurek! Lepiej kupić nowy i poczekać, aż poprzedni znowu będzie pasował. Jeśli nosimy spodnie bez paska, nie wsadzajmy w nie koszuli.

Jeśli nie możemy sobie pozwolić na kilka pasków na każda okazję, najlepiej zaopatrzyć się w dwa: cienki, czarny pasek z prostą klamrą i brązowy, bardziej casualowy. To żelazny zestaw podstawowy.

DOBRA RADA: Pamiętajmy o właściwym przechowywaniu pasków - nigdy nie zostawiajmy ich w szlufkach spodni, ani zwiniętych w szufladzie. Najlepiej przechowywać je w pozycji wiszącej, wyprostowane. Skórzane paski odwdzięczą się, długo nam służąc.