Z braku polskiej nazwy używamy angielskiego terminu, ale równie dobrze można by je nazywać pantoflami. Mogą się kojarzyć z Hugh Hefnerem - w nieodłącznym szaliku, z cygarem w dłoni i takich właśnie pantoflach na nogach. Hugh Hefner przejął ten styl od brytyjskiej arystokracji, a teraz lordsy stają sie coraz popularniejszym obuwiem - zarówno w wersji damskiej jak i męskiej.

To co dla lordsów jest najbardziej charakterystyczne, to brak widocznych szwów, przeszyć, połączeń elementów. Temu eleganckiemu minimalizmowi formy towarzyszy często minimalizm kolorystyczny, ale zdarzają się też lordsy o bardzo fantazyjnych wzorach - jakby na przekór ich prostej formie. Pantoflowy rodowód tych butów projektanci podkreślają czasem ozdobnymi frędzlami.

To obuwie bardzo wygodne (często - jak kapcie - wyściełane są miękką wkładką), a jednocześnie - co niestety nie zawsze idzie w parze - eleganckie.

Buty z kolekcji Zara. Cena: 359 zł, moda męska, buty, zarafot. Zara