W ankiecie Zoover wzięło udział 12 tys. Europejczyków z 20 państw. Pierwsze dwa miejsca na podium przypadły Włochom (35 proc. głosów) i Francuzom (11 proc.).

Nie są to więc wyniki szczególnie szokujące, gdyż projektanci z tych krajów od lat należą nie tylko do europejskiej, ale również światowej czołówki. Pewne zdziwienie może budzi wybór Szwedów jako tych, którzy są najlepiej ubrani. Na Skandynawów głos oddało bowiem 9,2 proc. uczestników zabawy.

A gdzie znaleźli się Polacy? Niestety na samym końcu

Zaledwie 1,7 proc. ankietowanych odpowiedziało, że to my jesteśmy najlepiej ubranym narodem. Nieco lepiej od nas wypadli nie przesadnie dbający przecież o swój wygląd Grecy (4 proc.) i Niemcy (4,2 proc.).

Ocenami innych my się jednak nie przejmujemy. Okazało się bowiem, że samych siebie oceniamy bardzo wysoko. Gdyby ankietę przeprowadzać tylko wśród Polaków to okazało by się, że dobrze ubrany Europejczyk mieszka właśnie nad Wisłą. Przyznaliśmy sobie aż 61 proc.

Daleko w tyle zostali Włosi (11 proc.) i Francuzi (5 proc.). Z kolei najgorzej ubranie według Polaków są Belgowie, Grecy i Hiszpanie - w każdym przypadku przyznaliśmy im jedynie po 1 proc.

A teraz uwaga! Prawie 65 proc. ankietowanych jako dyskwalifikujące modnego mężczyznę uznało noszenie przez niego noszenie skarpet do sandałów. Znając zamiłowanie Polaków do takiego zestawienia łatwo już wytłumaczyć dlaczego przegraliśmy. Panom nie radzimy też zakładać obcisłych kąpielówek (20 proc. dyskwalifikacji), a paniom zdecydowanie odradzamy noszenie workowatych spodni (22 proc.).