Seria koszulek samochodowych to dzieło małej polskiej marki o nazwie 777. Małej faktycznie, bo tworzonej przez jednego człowieka, Igora Stefanowicza, który robi T-shirty i elementy wystroju wnętrz. Vintage, analog rock'n'roll. Minimalistycznie i ze sznytem - tak podsumowuje swoją działalność. Nam bardzo spodobała się jego nowa seria koszulek przedstawiająca naniesione na siebie chce maty konstrukcji różnych modeli tego samego samochodu. Na jednej z koszulek widnieje np. najsłynniejszy hatchback Volkswagena w swej najstarszej i najnowszej odsłonie, czyli połączone siły Golfa 1 i Golfa 7. Na innej - krótka historia początków BMW serii 3: od protoplasty (BMW 1602) przez E21 po M3 E30.

Na jeszcze innej czarna, klasyczna 500-tka na pierwszym planie, a za nią niebieski Fiat 500 nowej generacji. Można by tak długo wymieniać, więc wspomnimy już tylko, że wśród koszulek od 777 jest też coś dla fanów Legii (T-LEGIA - koszulka z poświęconych drużynie graffiti z warszawskich ścian) albo muzyki (koszulka z mikrofonami - pierwszy z lewej to słynny elvisowski Shure. Pozostałe dwa mniej sławne, lecz równie urodziwe i z tej samej epoki). To, co jest największą zaletą koszulek 777 to dbałość o autentyzm w najdrobniejszych szczegółach. Kupić je możecie tu.

777fot. 777