Moda festiwalowa to specyficzna sprawa, bo składa się na nią wypadkowa najświeższych trendów i potrzeb praktycznych. Najważniejsze jest zachowanie równowagi między tym, co modne, wygodne i potrzebne. Zacznijmy od podstaw, czyli od obuwia. Bez kaloszy lepiej nie ruszać się z domu. Nawet, jeśli nie będzie padać, błoto murowane. Świetnie sprawdzą się lekkie piankowe kalosze, które można zwinąć tak, żeby nie zajmowały dużo miejsca w plecaku, a dodatkowo jeśli pogoda zamiast zapowiadanego deszczu ześle nam słońce, sprawdzą się lepiej niż gumowe. Z tego powodu niektórzy od kaloszy wolą japonki - i deszcz, i upał w nich przetrwamy. Ale to opcja dla odpornych, można zmarznąć. Spodnie muszą być wygodne. Świetnie sprawdzają się różne mniej sportowe wersje spodni dresowych. Zaszaleć można, a nawet trzeba z koszulkami i bluzami: wzory i kolory, szczególnie te żywe, w najróżniejszych zestawieniach. Bluza jednak nie wystarczy, zawsze miejmy pod ręką (najlepiej w wygodnym plecaku) lekką kurtkę. Najlepiej wodoodporną. Podczas festiwalu musimy być przygotowani na różne warunki pogodowe - palące słońce i ulewny deszcz. Dlatego warto mieć plecak, w którym schowamy wszystko to, co ułatwi nam festiwalowe życie.

Kamizelka z kolekcji Your Turn. Cena: 139 złfot. Your Turn

Zdjęcie Ombre Clothing Koszula K97 (jeansowa) Zdjęcie R-STONE Spodnie męskie E627 Zdjęcie Salewa Kamizelka Pontelletto Wo M
Ombre Clothing Koszula K97 ... R-STONE Spodnie męskie E627 Salewa Kamizelka Pontellett...
źródło: Okazje.info