Latające buggy czy ultralekki samolot? Bez względu na definicję, wynalazek firmy Parajet International Ltd. z hrabstwa Dorset w południowej Anglii może sporo namieszać na światowym rynku, stając się ulubioną zabawką ludzi uzależnionych od adrenaliny.

Fot. fly-skyrunner.comFot. fly-skyrunner.com

SkyRunner to wehikuł całkowicie egoistyczny - siedzisz po środku kabiny, w której nie ma miejsca na zbędnych pasażerów, a wszystkie 125 KM wyrywające się z 1-litrowego silniczka pracują tylko i wyłącznie dla ciebie.

Ważący zaledwie 420 kg SkyRunner ma bardzo przyzwoite przyspieszenie. Na drodze może rozwinąć 185 km/h i prawie dziewięćdziesiątkę w powietrzu. Jak przystało na nasze czasy, brytyjski producent podkreśla przy każdej okazji, że jego wynalazek jest bardzo ?eko?. Pali jedyne 5,5 litra na 100 km. Jak na auto, którym dosłownie można odfrunąć - naprawdę nieźle.

Fot. fly-skyrunner.comFot. fly-skyrunner.com

Mocną stroną SkyRunnera jest też bez wątpienia przyjemny design. Ostre kanty usadowionej na rurowej ramie, oszczędnej karoserii przypominają trochę myśliwce typu stealth albo pojazdy z kultowych filmów science fiction z lat 80-tych.

Fot. fly-skyrunner.comFot. fly-skyrunner.com

Prezentowany przez nas SkyRunner to już drugi z kolei prototyp latającego samochodu od Parajet. Jak zapewniają konstruktorzy, już bardzo bliski wersji produkcyjnej. A więc z niecierpliwością czekamy na cenę!

Dołącz do nas na Facebooku