Niepowtarzalna jakość tego dalmierzowego aparatu, równie kunsztowne jak na przestrzeni lat wykonanie, wyrazisty wygląd, a także trwałość tytanu nadają bezkonkurencyjny charakter tej limitowanej serii, a przez to są niedościgłym wzorem dla innych marek. Dlatego właśnie aparat ten jeszcze przed wprowadzeniem go do sprzedaży stał się bardzo pożądanym odkryciem i ponadczasowym ucieleśnieniem wyobrażeń wielu wielbicieli Marki. Leica M9 Titanium Limited Edition jest poszukiwanym dobrem kolekcjonerskim traktowanym również jako inwestycja.

 

Zestaw obejmuje także najwyższej jakości obiektyw Leica SUMMILUX 35/1.4, również wykonany z tytanu. Wraz ze sprzedażą Leica M9 Titanium Limited Edition będą dostępne ekskluzywne akcesoria specjalnej edycji: charakterystyczny futerał na ramię, pasek i nowatorski pętlowy uchwyt - Entirely. Wszystkie te elementy wykonano ze skóry stosowanej we wnętrzach najwyższych modeli Audi.

 

Zestaw pojawi się w sprzedaży w Polsce pod koniec listopada br. Jego zapowiadana cena to 90000 pln.

 

Więcej szczegółów na: www.e-oko.pl

 

  

 Zobacz też na Logo24:

 

Przez ostatnie sto lat  zasłużenie obrosła legendą. Ale jej złote czasy minęły bezpowrotnie.

Producenci współczesnych aparatów fotograficznych z miesiąca na miesiąc zwiększają liczbę oferowanych funkcji, powiększają matryce i jednocześnie ... obniżają ceny. Co innego dobry, stary analog. Zwłaszcza jeśli ma logo firmy Leica i został wyprodukowany w limitowanej serii ponad 80 lat temu. To cudo na zdjęciu zostało sprzedane na aukcji za 240 tysięcy funtów
 

Czasy, w których trzeba było wybierać między aparatem cyfrowym małym a dobrze wyposażonym dawno minęły. Kieszonkowe kompakty mają dziś szerokokątne obiektywy, duże ekrany LCD i potrafią kręcić filmy HD. Redakcja Fotopolis.pl przetestowała po jednym nowym modelu dziesięciu czołowych producentów. Każdy kosztuje poniżej tysiąca złotych. I oferuje coś wyróżniającego go na tle konkurencji.

Aparaty wielkości kompaktowych, ale z wymiennymi obiektywami - czyli tzw. standard mikro cztery trzecie - zaczynają zdobywać miejsce na rynku. Olympus Pen E-PL1 jest oskrobaną, tańszą wersją znakomitego i pięknego, ale niestety drogiego Pena E-P2 (sam korpus kosztuje 2000 zł).

Cyfrowa ramka do fotografii z wbudowanym skanerem. Dzięki niemu jednym naciśnięciem guzika przeniesiemy zdjęcie do pamięci ramki i już za chwilę wyświetlimy na ekranie obrazek o dużej rozdzielczości. W pamięci zmieści się do 3 tys. fotek. Jakby tego było mało, urządzenie ma też zegarek i kalendarz, a pokazowi slajdów może towarzyszyć muzyczka z plików MP3.

Rewolucja cyfrowa w fotografii zmieniła nie tylko metody robienia zdjęć, ale też sposób ich pokazywania. Odbitki zostały zastąpione ekranami komputerów, a albumy "papierowe" - internetowymi.