Fanom motoryzacji pewnie już coś zaczyna świtać. Tak, tak, chodzi właśnie o miasto, w którym produkuje się najsłynniejsze zabawki dla dużych chłopców - samochody Porsche. Z miejscowej fabryki wyjechał właśnie pojazd przeznaczony specjalnie dla miejscowych strażaków. Właściwie dwa pojazdy - dwa specjalnie wyposażone, biało-czerwone Porsche Cayenne z napisem "Feuerwehr" na drzwiach.

 

Oba auta przeznaczone są głównie do pierwszej pomocy medycznej. Są więc wyposażone m.in. w aparaty EKG, defibrylatory i respiratory oraz typowy sprzęt spotykany w autach służb - radio, koguty na dachu, syreny i GPS.

 

Nie wiemy, czy porsche cayenne będą lepszymi strażakami niż honkery w OSP w Koziej Wólce, ale na biurku komendanta straży w Stuttgarcie leży już pełnie cała sterta życiorysów kandydatów do służby.

 

I tylko Gridcrasher, na którym znaleźliśmy tę informację, przytomnie pyta: "Co będzie następne? Karetka Rolls Royce'a? Patrol straży przybrzeżnej w maserati?

 

(mk)