Materiałem przydatnym do produkcji jest tzw. koira, warstwa włókien otulająca pestkę, czyli tę część, którą znamy ze sklepów jako orzech kokosowy. Naukowcy próbują zamienić śmieci w pieniądze (po angielsku brzmi to lepiej: "turn trash into cash"), by pomóc farmerom uprawiającym palmy kokosowe. Takich rolników jest na świecie 11 mln i zarabiają przeciętnie 500 dol. rocznie. Gdyby przemysł motoryzacyjny skorzystał z oferty, zapotrzebowanie na włóknakokosowe wzrosłoby niebotycznie, wraz z ceną orzechów.     

 

BM