Dla mnie Jedynak to jednak przede wszystkim futra, poza tym dwóch moich znajomych o takimże nazwisku, a na końcu jedyny syn w rodzinie. Dlaczego zatem jedynak to pojedynczo pakowany kabanos? Nie mam bladego pojęcia, tym bardziej że jedynaka można kupić np. w trójpaku. Miałem jeszcze okazję obejrzeć spot reklamowy tych kabanosów, w którym wokalistka lekko fałszując na melodię z filmu "Podróż za jeden uśmiech", przekonuje, że "w każdej sytuacji jedynaka warto mieć". Piosenka głupia, melodia z filmu zepsuta, ale tak to, niestety, z reklamami bywa. A w smaku? Moje ulubione kabanosy z Krakusa mogą się czuć niezagrożone. Wprawdzie jedynak ma mnóstwo zalet (długie przechowywanie bez lodówki, niebrudzenie rąk), ale to nie mój smak, bo kabanos moim zdaniem jest za mocno uwędzony. Nie wątpię jednak, że znajdzie wielu amatorów.

 

Jedynak, Indykpol (pojedynczy)

30 g - 2 zł

 

Jedynak, Indykpol  (potrójny)

90 g - 5 zł

                  

  

  

Zobacz podobne testy na Logo24

 

Testy artykułów spożywczych

 

  Szynka dietetyczna
Czy świętorzyskie to kieleckie?
  Ani smak, ani roku  

 

 

Tekst: Jarosław Matuszewski

Zdjęcia: Łukasz Falkowski, materiały promocyjne