W bostoński eksperymencie mierzono nie tylko wpływ diety na ilość spalanych kalorii, ale także zmiany w poziomie hormonów, enzymów, markerów sercowych, tłuszczów we krwi, wrażliwość na insulinę i ryzyko cukrzycy.

W badaniu wzięły udział osoby otyłe i z nadwagą w wieku od 18-tu do 40-tu lat. W pierwszym etapie wszyscy zostali poddani tej samej trzymiesięcznej diecie i schudli o 10-15 proc. Po miesiącu zostali losowo przydzieleni do trzech grup testujących różne diety:

1. O niskiej zawartości tłuszczu: około 20% wszystkich kalorii pochodzi z tłuszczu, 60% z węglowodanów i 20% z białka. Dieta opiera się na produktach pełnoziarnistych, owocach i warzywach oraz minimalizuje spożycie tłustych mięs, orzechów i innych produktów o wysokiej zawartości tłuszczu.

2. O niskiej zawartości węglowodanów: wzorowana na diecie Atkinsa: 10% wszystkich kalorii pochodzi z węglowodanów, 30% z białka i 60% z tłuszczu. Dieta zmniejsza spożycie węglowodanów, w tym pieczywa, ryżu, makaronu, ziemniaków, warzyw bogatych w skrobię, a zwiększa spożycie wołowiny, ryb, drobiu, jaj, serów i niektórych warzyw i owoców.

3. O niskim indeksie glikemicznym: podobna do diety śródziemnomorskiej, 40% wszystkich kalorii pochodzi z węglowodanów, 40% z tłuszczu i 20% z białka. Dieta opiera się na produktach pełnoziarnistych (płatki owsiane i brązowy ryż), mięsie o niskiej zawartości tłuszczu (ryby), owocach i warzywach, roślinach strączkowych i zdrowych tłuszczach z oliwy z oliwek i nasion. Unika wysoko przetworzonych słodyczy i przekąsek.

Co wykazały badania?

Największą ilość tłuszczów spalali testujący ?dietę Atkinsona? - o 325 kalorii dziennie więcej niż członkowie pierwszej grupy. Ale pojawiły się efekty uboczne: wzrost poziomu kortyzolu (hormonu stresu) i stężenia CRP (wskaźnik stanów zapalnych i chorób serca).

Testujący ?dietę śródziemnomorską? spalali o około 150 kalorii więcej każdego dnia niż w grupie o niskiej zawartości tłuszczu, ale bez szkodliwych skutków dla serca.

Osoby z grupy o niskotłuszczowej diecie spalały najmniej kalorii dziennie. Wykryto u nich wzrost stężenia triglicerydów (wzrost ryzyka zawału serca czy udaru mózgu) i niższy poziom dobrego cholesterolu.

Wnioski? Unikaj diety, która poważnie ogranicza jakikolwiek główny składnik odżywczy. Jedz jak najmniej wysoko przetworzonych węglowodanów (takich jak białe pieczywo, biały ryż, gotowe płatki śniadaniowe), niskotłuszczowych przekąsek i skoncentrowanych cukrów.

W komentarzu do tych badań profesor Marion Nestle stwierdza, że długotrwałe badania osób stosujących diety w realnym świecie (uczestnicy bostońskiego eksperymentu spożywali wyłącznie posiłki dostarczone przez badających) wskazują na niewielkie różnice w efektywności utraty i utrzymania wagi, a klucz do sukcesu jest prosty - jedz mniej.

Źródło: Journal of the American Medical Association

 

 

Czytaj też na Logo24:

Wstawaj! Siedzenie zabija!

Wstawaj! Siedzenie zabija!, dbaj o siebie

Dieta: tych zdrowych rzeczy unikaj jak ognia

Dieta: tych zdrowych rzeczy unikaj jak ognia, dieta

Kierunek SPA: ekstremalnie przyjemny Świeradów Zdrój

Kierunek SPA: ekstremalnie przyjemny Świeradów Zdrój, hotele, wakacje, pielęgnacja, góry