Był już po "Tramwaju zwanym pożądaniem", "Na nabrzeżu" i "Młodych lwach", ale przed "Ostatnim tangiem w Paryżu", "Ojcem chrzestnym" i "Czasem Apokalipsy". W 1965 r. hollywoodzki gwiazdor Marlon Brando kupił sobie łańcuch trzynastu wysepek koralowych nieopodal Tahiti. Teraz jego przyjaciel przekształca ten atol w luksusowy kurort dla bogatych turystów.

 

Hotel "The Brando" składać się będzie m.in. z 47 bungalowów (każdy z niewielkim basenem), spa i centrum fitnessowego, a goście będą mogli wybierać z szerokiej oferty rozrywek - od nurkowania na rafie aż po wycieczki archeologiczne po miejscach związanych z dawnymi królami Tahiti.

 

Całość ma być, zgodnie ze współczesną modą, ekologiczna. Na przykład do chłodzenia powietrza w pomieszczeniach kurortu używana będzie zimna woda z głębin oceanu.

 

Otwarcie hotelu planowane jest na koniec 2011 r.

 

mk

 

 

 

Zobacz też na Logo24:

  

 
 

Wytworny bądź jak Ritz

Gdyby rzecz się działa w Stanach Zjednoczonych, powiedzielibyśmy: oto prawdziwy American dream. Chłopiec, który pasł owce, stał się królem. Może nie całego świata, ale na pewno świata hoteli. Nie ma chyba w tym świecie marki bardziej prestiżowej niż Ritz.

   
 

NOWY FOUR SEASONS

Jedna z najlepszych sieci hotelowych na świecie otwiera swój pierwszy resort na Seszelach.

Hotel JK Capri 
 

Najlepsze nowe hotele na świecie 

Magazyn Travel+Leisure opublikował swoją listę 30. najlepszych nowootwartych hoteli na świecie. Miesięcznik sprawiedliwie rozdziela swoje laury po kontynentach

    Plaża  
     Najdroższy strych świata