- Proste: wygól się - ale częściowo. Kompromis w związku to sztuka, którą warto ćwiczyć w każdej sferze, także depilacyjnej. Rzeczywiście, wydaje się, ze większość kobiet woli mieć w łóżku mężczyznę całkowicie gładziutkiego. Uważają, że tak jest higieniczniej i przyjemniej. Włosy nie przeszkadzają w żadnej sytuacji, także przy seksie oralnym. Poza tym staranne wydepilowanie okolic penisa nie pozostaje bez znaczenia dla doznań kobiecej pochwy.

Ale nie dla wszystkich pań jest to tak ewidentne. Zdaniem kobiet, które nie lubią gładkości w tych miejscach u partnerów, wygolone okolice penisa wyglądają jak - cóż zrobić - oskubany drób i nie jest to dla nich widok szczególnie pobudzający. Rzadko się o tym mówi, ale czasem mają też wrażenie, jakby obcowały z osobnikiem niedojrzałym, a to zdecydowanie nie jest podniecające, a wręcz na odwrót.

Ponieważ w stałym związku wszystko, co dotyczy współżycia, to wypadkowa wspólnych upodobań, spróbuj wspólnie z partnerką wybrać jakiś rodzaj wygolenia, który nie pozostawi wątpliwości, że tak w ogóle to jesteś włochatym dorosłym samcem, a jednocześnie - to dla ciebie - twoje genitalia wyglądają jak u cywilizowanego człowieka.

Zawsze możesz dokonać osławionej przez prawdziwych macho "ucieczki do przodu", sięgając przy tym po sprawdzone wzorce. Na przykład w latach 90-tych panowała moda na intymne, wspólne farbowania i inne rodzaje zdobień. Potem przyszła fala wygalania męskich i damskich okolic intymnych we wzorki, a jeszcze później - i ta została na dłużej - moda na intymne fryzury: wyjątkowo zadbane, to znaczy przerzedzone, przycięte i uformowane na wzgórku łonowym, przy całkowicie gładkich jądrach i członku.

Sztuka polega na tym, żeby końcowy efekt tych zabiegów wyglądał względnie naturalnie. Tak jak w innych aspektach mody męskiej, w tym sezonie jest przecież w cenie prostota i elegancja! I jeszcze mała podpowiedź dla elegantów: dla podkreślenia gładkich partii, można je przy pomocy kremu nawilżać przed pokazaniem partnerce tak, żeby lekko błyszczały.

. . .

Chcesz zaproponować temat, wciąć udział w dyskusji? Czekamy na Twój mail na: dobryseks@agora.pl