Fantazje seksualne to ludzka specjalność. Na podstawie przeprowadzonych przez siebie ankiet Raport Kinseya, amerykański pionier seksuologii już w połowie ubiegłego wieku wykazał, że 22 proc. mężczyzn i 12 proc. kobiet reaguje podnieceniem na opowiadania zawierające treści sadomasochistyczne.

A te o bacikach są wręcz klasyką! Skarpetki zdarzają się rzadziej, lecz owszem, bywają dla faceta fetyszem zarówno na stopach (i łydkach) partnerki, jak i własnych - czego najlepszym przykładem jest przypadek Eliota Spitzera. Ku radości amerykańskiej opinii publicznej wyciekła informacja, że ten były gubernator Nowego Jorku (niedawno ubiegający się o stanowisko zarządcy finansami miasta) przed stosunkiem nakładał sięgające kolan skarpety - stały się konieczne do wyzwolenia orgazmu.

U niego był to mus. Natomiast na ogół ludzie potrafią się po prostu seksualnie bawić. We wszystko, co sobie wymyślą. Spróbuj partnerce zaproponować grę erotyczną. To jest najlepszy sposób na zaspokojenie fantazji. Może twoja dziewczyna też myślała o tego typu rozrywkach, przecież nie są męską specjalnością.

Wielu panów marzy o stosunku z użyciem akcesoriów dla sadystów czy masochistów. O tym, by wić się i tarzać u stóp batożącej bezlitośnie dominy. Tak samo wiele kobiet marzy o seksie z nieznajomym: nagle ogarnia je niedające przezwyciężyć się pożądanie; zaspokajają je bezwstydnie i odchodzą.

Wymieńcie się swoimi fantazjami, umówcie, że ty spełniasz jej, a ona - twoją. Jeśli jest to niemożliwe, bo partnerka należy do osób, które za nic na świecie nie przyznają się do skrytych pragnień - zaaranżuj coś w ramach niespodzianki. Są one w seksie o wiele bardziej pożądane niż rutyna. Zaproś dziewczynę do sypialni, w której już będą czekały wszystkie akcesoria. To nie musi być od razu klasyczna przebieranka w złą policjantkę katującą więźnia.

Wymyśl coś zgodnego z... poetyką twej kobiety. Może to księżniczka z planety, gdzie damy chodzą ubrane w czarne skórzane przepaski i podkolanówki? Do tego noszą szpicruty i szturchają nimi podległych im mężczyzn, którzy muszą chodzić wyłącznie na klęczkach, spełniając bezwzględnie i szybko wszystkie życzenia.

Postaraj się stworzyć nastrój, odpowiednio dobierając akcesoria. To się opłaca także z tego względu, że same przygotowania stają się pobudzające. Zadbaj o szczegóły - baty, czarne majtki, koronkowe podkolanówki i świece. Zresztą o tym przecież marzysz. Pamiętaj, że bat służy nie tylko do bicia - można wykorzystać go do penetracji, a także drażnienia najróżniejszych punktów na ciele partnerki.

Przy tym wszystkim ważne są dwie zasady. I ty, i dziewczyna musicie być pewni, że gra nie przemieni się w prawdziwą wymianę razów. Tak się niestety zdarza i to często, gdy para ma jakiś ukryty konflikt lub gdy oboje rywalizują między sobą. Napięcie erotyczne jest w stanie wyzwolić różnorodne emocje i wtedy od zabawy do chęci zadania prawdziwego, choćby krótkotrwałego bólu, może być bardzo blisko! Wszystko, co robicie, musi się odbywać za obopólną zgodą. Druga reguła: reszta to już tylko rozkosz.

. . .

Chcesz zaproponować temat, wciąć udział w dyskusji? Czekamy na Twój mail na: dobryseks@agora.pl