- Możliwe! I mężczyźni, i kobiety mają wiele punktów erogennych, rozrzuconych po całym ciele. Nie używa się ich, nie rozbudza, nie trenuje... Człowiek przez cały czas aktywności seksualnej może nawet nie wiedzieć, że nie tylko sfera genitalna jest czuła na pobudzenie. Czasami ktoś przekonuje się o tym przypadkowo. Albo w razie potrzeby - na przykład gdy konieczne jest stosowanie tzw. technik zastępczych.

Skąd jej się to wzięło?

Twoja dziewczyna mogła mieć partnera, dla którego stopy były fetyszem, więc skupiał się na ich pieszczeniu. To zazwyczaj wystarcza do uaktywnienia wrażliwości i odczuwania przyjemności. A mogło zdarzyć się i tak, że stosunek między stopami był jednym z jej pierwszych doświadczeń orgastycznych. Młode pary czasem tak robią, jeśli decydują się na uprawianie seksu bez penetracji. To tylko jedna z możliwości, oczywiście. 

Przede wszystkim pogadaj z partnerką. Jeśli doznaje orgazmu wyłącznie wtedy, gdy jej stopy są pieszczone, jest to problem - postaraj się namówić ją na wizytę u seksuologa. Jeśli natomiast po prostu lubi mieć pieszczone całe ciało, także stopy, od czasu do czasu możesz i ty mieć dzięki temu frajdę. Stosunek pochwowy z różnych względów nie zawsze jest możliwy, zastosowanie alternatywnych technik staje się wtedy bardzo praktycznym rozwiązaniem.

Zróbcie to między stopami

Podstawowa technika to, oczywiście, stosunek między stopami. Bardzo stary i prosty sposób na stosunek bez penetracji. W dawnych czasach zachowanie błony dziewiczej bywało koniecznością. Z powodu braku środków antykoncepcyjnych tajniki zastępczych technik przekazywano z pokolenia na pokolenie. Bardzo prosty sposób na taki stosunek - partnerka składa stopy i unosi nogi w górę - obrósł więc dodatkami. 

Można na przykład w trakcie pieszczot wstępnych natrzeć jej stopy wydzielinami z pochwy i twojego członka, ma to działać pobudzająco. W jeszcze innej wersji tuż przed całą akcją oplącz jej stopy majteczkami, które miała cały czas na sobie w trakcie pieszczot. Wydzielane z nich zapachy dodatkowo pobudzą.

Można też stopy najpierw rozmasować, trzeba tylko pamiętać, że nacisk, szczególnie na podbicie, musi być zdecydowany. Odmianą tej techniki jest stosunek między paluchami, które bywają bardzo pobudliwe u obu płci. Można je traktować dokładnie tak jak członek lub łechtaczkę, czyli całować, drażnić, lekko szarpać, ściskać, imitować stosunek. 

Pan paluch

Mężczyzna może paluchem dotykać łechtaczki lub płytko penetrować pochwę partnerki, stosując przy tym ruchy okrężne (to ważne, bo ruch okrężny silniej pobudza). Nawiasem mówiąc - jest to wykonalne w sposób niezauważalny dla otoczenia, jeśli sprytnie usiądziecie. Kobieta natomiast, przy odrobinie wprawy, może doprowadzić u partnera do wytrysku, stosując naprzemienne naciski paluchami na całą długość członka. 

Wprawna kochanka potrafi turlać penis między paluchami bardzo szybko - i nie jest to wcale trudne do nauczenia. Doświadczony partner potrafi z dużym wyczuciem doprowadzić kobietę do orgazmu, pieszcząc ją kantami obu stóp i paluchami, różnicując nacisk i przeplatając dotyki posuwiste i okrężne, muśnięcia i próby wnikania, także analne. Potrzebna jest do tego jedynie odrobina wyobraźni. Oraz, oczywiście bardzo krótko obcięte paznokcie. 

Footjob w popkulturze

Oglądałeś eksperymentalne ?9 Songs? Michaela Winterbottoma? Wśród licznych scen seksu Matta z Lisą nie zabrakło i takiej z masażem stopami - akcja działa się w wannie. W ?Gotowych na wszystko? Gabrielle zabawia w ten sposób Johna.