Pewna para z rosyjskiej Kaługi dostała w prezencie Kamasutrę i postanowiła wypróbować wszystkie pozycje proponowane w słynnej księdze. Po kilku miesiącach rosyjscy swawolnicy doszli do pozycji Indrani, w której leżąca kobieta otwiera się szeroko na partnera, otulając go nogami. W momencie szczytowej rozkoszy Walentina doznała nagłego skurczu mięśni pochwy i Iwan został uwięziony. Okazało się, że na dłużej.

 

Po dwóch godzinach bezowocnych prób wydostania się z pułapki, kochankowie wezwali pogotowie. Lekarze przyznają, że mimo powagi sytuacji nie mogli powstrzymać się od niestosownego chichotu. W szpitalu zwołano konsylium najlepszych chirurgów do nietypowego przypadku. Podczas gdy konsylium radziło, mężczyźnie udało się wyrwać z uścisku - w szoku wybiegł ze szpitala.

 

 

Pozycja Indrani określana jest w źródle jako "umiarkowanie trudna" i to jest dowód na to, że współżycie seksualne, jak każda inna aktywność, wymaga treningu. Nie wystarczy talent, potrzebna jest jeszcze praca, praca, praca.

BM