Sprawny masażysta

 

Na początek coś prostego. Zatrudnij język jako masażystę. Partnerka leży swobodnie, jeśli woli - może być lekko związana. Masaż polega na pokrywaniu całego ciała powolnymi, dokładnymi liźnięciami. Zaczynaj od pleców partnerki, przód później. Oczywiście, role da się odwrócić - dla mężczyzn jest to równie ciekawe doznanie. Istnieje wersja skrócona zabawy, czyli lizanie jedynie wybranej okolicy, ale wtedy kochanka nie dozna tego miłego efektu silnego pobudzenia połączonego z totalnym relaksem. Ciało można czymś posmarować. W tej sztuce trzeba się bowiem rozsmakować!

 

 

Cmok w...

 

Pocałunek genitalny jest osobną techniką erotyczną. Bywa wstępem do pełnego aktu oralnego, ale dla wielu pań stanowi podnietę prowadzącą do orgazmu. Ogólne zalecenie jest bardzo proste: całuj wargi sromowe dokładnie tak samo, jak całujesz usta.

Język, jak wiadomo, musi być giętki.

I ma mówić wszystko, co pomyśli głowa. Niestety, gdy dochodzi do rozmów na temat seksu, często zawodzi.

Łatwiej opanować go jako mięsień dostarczający rozkoszy.

W jednej i drugiej roli trzeba język czasem podszkolić.

 

Pamiętaj o kilku ważnych sprawach. Powinieneś być ogolony, bo te okolice są u kobiet mało odporne na podrażnienia. Nie przyj za mocno. Łechtaczka jest unerwiona o wiele mocniej niż twój penis nawet w najwrażliwszym jego miejscu. Dbaj o nawilżenie. Jeśli brakuje naturalnego - co nie zawsze oznacza brak pobudzenia! - dostarcz inne. Unikaj jednostajności. Możesz wykorzystać poszczególne części języka, by zróżnicować bodźce. Liż także w poprzek, całuj wszystko dookoła, nie tylko samą łechtaczkę, która na skutek przesytu może zastrajkować. Zaczynie kobietę boleć, a podniecenie opadnie. Bardzo dobra pozycja do rzetelnych pieszczot językiem jest taka: ona leży z rozchylonymi udami, a pod biodra podkłada sobie poduszkę. Może też położyć się na łóżku, rozchylone nogi stawiając na podłodze.

Parom, które wzajemnie akceptują swoje potrzeby i się siebie nie wstydzą, z czystym sumieniem polecam prostą technikę: dziewczyna przyklęka nad twoją głową, a następnie zniża się na tyle, by wargami intymnymi dotknąć twoich ust i języka. Sama dobiera rytm i silę nacisku. Do orgazmu dochodzi, kiedy chce.

 

 

Retoryk erotyk

 

Gorzej jest z tym mówieniem wszystkiego, co pomyśli głowa. Nawet człowiek wygadany często bełkocze jak polityk, gdy trzeba pogadać o tych sprawach. Mimo zahamowań, jeśli brakuje ci czegoś w pożyciu - podyskutuj o tym z partnerką jak najszybciej. Często się okazuje, że dla niej to żaden problem, po prostu nie wiedziała, że wolisz inaczej. Do argumentacji przygotuj się dokładnie. Jasno określ motywy, nie mów o wszystkim na raz. Przykładowo - chcesz rozszerzyć zakres technik seksualnych. Pozwól sobie na chwilę wariactwa i sam przed sobą przyznaj, jakie masz najbardziej skryte potrzeby i fantazje. Skup się, oceń, co do tej pory powstrzymywało was przed wprowadzeniem danej opcji w pożycie.

Nie mów dziewczynie, że "to pewnie niemożliwe", bo rzeczywiście się nie zgodzi. Jeśli usłyszysz zdecydowany sprzeciw, zaproponuj kompromis. Na przykład: seks analny może być w tej chwili nie do przyjęcia, ale zawiera przecież elementy, które są akceptowalne, typu delikatne pieszczoty tych okolic dłonią czy stosunek waginalny od tyłu, dostarczający wrażeń wzrokowych. Nie rozmawiaj o trudnych do zaakceptowania technikach, jeśli już zaczęliście się kochać. To często przynosi odwrotny rezultat, niekiedy odłożony w czasie. Tzn. kobieta godzi się tu i teraz, by nie psuć atmosfery, jednak później nie chce do tego wracać lub ma autentyczne pretensje, że została psychicznie zmanipulowana. Co innego po wszystkim, po odpoczynku i w atmosferze odprężenia spokojna rozmowa na temat przyszłych atrakcji jest jak najbardziej na miejscu.

Aha, w łóżku nie wspominaj również o nieudanym pożyciu i innych nieprzyjemnościach, pretensjach czy żalach. Takie tematy poruszajcie przy innych okazjach.

 

 

Nośność sprośności

 

Nikt nie wie, dlaczego niektóre kobiety tak pobudzają świńskie słówka. Nie sugeruj się przy tym ani wyglądem, ani cechami psychicznymi partnerki. Oazowa lelija może okazać się bardzo podatna na tego typu podniety, a ostra z wyglądu i sposobu bycia dziewczyna wręcz odwrotnie. Wulgaryzmy mogą więc albo dziewczynę odblokować i spowodować, że seks stanie się wyzywający, bezwstydny i mocny, albo na odwrót. Zorientujesz się szybko. Słowne sprośności można wpleść w jakiś rodzaj zabawy, w której pojawią się w sposób naturalny.

Inna sprawa to rozmówki. Z humorem, podtekstem, nie wulgarne i nie niewinne. Albo lubieżne gadanie - w jego skład wchodzi na przykład opowiadanie o masturbacji, w trakcie której fantazjujesz, że kochasz się z partnerką w wyrafinowany sposób. To po prostu inna kategoria podniety. Oczywiście, możesz trafić na kobietę odrzucającą takie zabawy i rozkwitającą wyłącznie wtedy, gdy słyszy poetyckie opisy swoich części ciała oraz długie opowieści o waszym uczuciu.

Jeśli nie czujesz się dość sprawny językowo, by ubarwiać to wszystko wyrafinowanymi porównaniami, a wierszy na pamięć ci się nie chce uczyć - zastosuj mruczenie. To nie dowcip. Większość kobiet doskonale reaguje na męskie pomrukiwanie w łóżku. Inny sposób też jest prosty i superskuteczny. A działa tak silnie dlatego, że to coś jak wstęp do hipnozy. Poproś partnerkę, by liczyła. Tak, to wystarczy. Wejdź w nią i niech głośno zacznie liczyć. Ty dopasuj rytm do jej odliczania...  

  Seks oralny

       

 

Tekst: Joanna Dąbrowska

Zdjęcia: Shutterstock (montaż)

 

 

Zobacz też na Logo24:

 

 

Możesz być fetyszystą i nawet o tym nie wiesz.

Albo nie wie tego twoja partnerka, z uśmiechem przyjmująca prezenty w postaci majteczek czy skórzanych kozaczków.

Marzyłeś o seksie w trójkącie?

Zazdrościłeś tym, którzy tak się zabawiali?

Lubisz niewinnie poflirtować? Jeśli zaprzeczasz, to albo kłamiesz, albo jesteś pingwinem.

Droga redakcjo,

Bardzo lubię miłość francuską, jednak moja partnerka nie jest przekonana do tej formy seksu

Czasami daje się namówić, mam jednak wrażenie, że robi to dla świętego spokoju, bo nie chce uchodzić za osobę pruderyjną i zacofaną. Wydaje mi się jednak, że nie czerpie z tego przyjemności. Czy można coś zrobić, aby seks 6 na 9 był dla niej równie atrakcyjny jak dla mnie?           Michał

Porad udzielają seksuolodzy Maja Koniczyna i Eliza Nowicka.