Grill gazowy? Ot, mawiają, wymysł głupich Amerykanów. Może nie do końca zgadzałem się z tą opinią, w szczególności jeśli chodzi o sam epitet, ale grillom gazowym nie ufałem. Przecież w grillowaniu chodzi o wyjątkowy smak i aromat mięsa, o zapach dymu, o celebrowanie rozpalania i przyrządzania jedzenia. I jak takie coś osiągnąć na gazie? Ale: postanowiłem spróbować. W końcu kto, jeśli nie Amerykanie właśnie, tworzą świat wygodniejszy i łatwiejszy w obsłudze. Sprowadziłem do domu grill gazowy, postawiłem obok 11-kilogramową butlę jakiegoś tam propanu-butanu i...

 grill gazowy, krewetki

Piwko na start

Sprawdzam połączenia butli z grillem, przyglądam się pokrętłom. Urządzenie jest proste w obsłudze: ma dwie gałki do regulacji płomienia gazu w dwóch palnikach, przycisk zapalarki. W obudowie znalazł się termometr i miły gadżet: lampka (ile to razy grillowałem z latarką). Przekręcam pokrętło, wciskam klawisz ze znakiem iskry - zapaliło się. Zupełnie jak w mojej kuchence. Zapalanie grilla należy zawsze wykonywać przy otwartej pokrywie - chodzi o to, by nagromadzony pod pokrywą gaz nie wybuchł, gdy nie zapali się od pierwszej iskry.

Zamykam pokrywę i - jak zawsze podczas rozpalania - idę po piwo. Ile mam czasu do osiągnięcia wysokiej temperatury? Jeszcze tydzień temu, gdy rozpalałem mój grill węglowy, musiałem poczekać co najmniej pół godziny. Miało to swoje dobre strony - w 30 minut można przecież wysączyć niejedno. Ale tu zdążyłem opróżnić zaledwie pół butelki. Termometr pokazał 200°C już po kilku minutach!


grill gazowy, Char-Broil

 

Char-Broil Designer

Na dużą imprezę. A nawet bardzo dużą. Aż pięć palników z możliwością podłączenia gazu ziemnego. Ma również dodatkowy boczny palnik do podgrzewania jedzenia oraz półkę podgrzewającą. Są wygodne półki do przechowywania żywności. Do tego przemysłowy czujnik temperatury i elektroniczny zapalnik. W komplecie kratownica stalowa pokryta porcelaną.

Cena: 3899 zł

  


Nerwowo zacząłem zbierać mięso i warzywa do pieczenia. Musiałem zmniejszyć płomień, żeby mi się wszystko nie przypaliło. Szoruję gorący ruszt, żeby wyczyścić resztki z poprzedniej uczty, zamykam jeszcze na chwilę pokrywę, żeby temperatura wzrosła, otwieram i układam filety z kurczaka i warzywa. Po niespełna dwóch minutach przekładam filety - ale jeszcze nie na drugą stronę, tylko przekręcam o 90°: chodzi o to, by uzyskać na mięsie wzór ładnej kraty. Dopiero po kolejnych dwóch minutach przerzucam mięso na drugą stronę. Jeszcze trochę i obiad gotowy. Następnego dnia biorę się za rybę. Mój przyjaciel D. pokazał mi, jak wędzić pstrągi w grillu węglowym. Próbuję tego samego na gazie. Pstrągi wypatroszone, wiórki jabłoni namoczone, grill wyczyszczony. Wyłączam środkowy palnik, a zostawiam drugi, który pali się dookoła rusztu, bo piec będę metodą pośrednią, czyli niebezpośrednio nad ogniem. No i trudność: na węglowym grillu, gdy brykiety umieszczam po dwóch jego stronach, przy samej obudowie, na ruszcie mieści się bez trudu nawet sześć sporych ryb. Tu wejdą tylko trzy pstrągi. Jeśli często się bawisz w pieczenie pośrednie, poszukaj trzypalnikowego grilla: dwa palniki wyłączysz, będzie więcej miejsca na rybki. Wiórki drewniane wkładam do koperty wykonanej z folii aluminiowej - nacięcia umieszczone na górze pozwolą na wydobywanie się aromatyzującego dymu. Kopertę kładę z boku, nad palnikiem (można też wióry wysypać na aluminiową tackę). Temperatura 150°C, mogę zaczynać. Wędzenie trwa około 30 min - bez trudu utrzymuję temperaturę, w połowie czasu przekładam ryby na drugą stronę. Tylko raz - to święta zasada grillowania: czy mięso, czy warzywa, przekładamy produkty na drugą stronę tylko raz, aby nie narazić ich na dodatkowe przesuszenie. I jak ryby? Prezentują się pięknie, ale nie da się ukryć, że z grilla węglowego aromatu w nich było więcej. Są pyszne, tyle że ciut mniej pachnące dymem. Mnie takie odpowiadają.


grill gazowy, Char-Broil

 

Char-Broil Quickest

Niedrogi i prosty. Montuje się go błyskawicznie bez uzycia narzędzi, więc nie zaskoczy cię nawet nagły najazd gości. Dwa palniki i półka do podgrzewania potraw. Jest też uchwyt na narzędzia. W komplecie kratownica stalowa pokryta porcelaną. Grill jest odporny na deszcz i mróz, a producent daje dożywotnią gwarancję na aluminiową górę i front. Na system palników - trzyletnia gwarancja.

Cena: 1199 zł

  


 

Nieromantycznie, ale skutecznie

Grill gazowy pokazuje swoje przewagi nad węglowym przy przyrządzaniu większych kawałków mięsa. Sprawdziłem na przykładzie wieprzowej łopatki (2,5 godz. pieczenia pośredniego) i antrykotu (2 godz.). Co mi się podobało? Utrzymywanie stałej temperatury, szybkie jej odzyskiwanie po podniesieniu pokrywy, uniezależnienie od gatunku węgla (im gorszy, tym krócej utrzymuje temperaturę i trzeba dosypywać). Nie musiałem stać nad grillem, miałem czas na inne przyjemności (policz sobie, ile można strzelić browarów w tym czasie). Przez miesiąc nagrillowałem się na gazie solidnie. I lubię to. Lubię, że nie muszę rozrywać worków z węglem i że popiół mi się nie rozsypuje. A że to takie nieromantyczne? A w mikrofalówce jest romantyzm? Albo w elektrycznej maszynce do golenia?         

 

grill gazowy, Pascal BrodnickiPascal Brodnicki

autor książki "Po prostu grilluj"

Pascal namawia, by grilla używać jak najczęściej. Niekoniecznie wtedy, gdy świeci słońce. Sam przyrządza na grillu i zupy, i pizzę, i desery. Co poleca? Np. sałatkę z piersi kurczaka i grillowanego melona. Trzeba ugrillować pierś (metodą bezpośrednią) i cząstki melona (grillować ze skórą, potem obrać i pokroić w kostkę lub plasterki), dodać kawałki ogórka i grejpfruta, a na końcu polać sosem z miodu, octu balsamicznego, z dodatkiem bazylii i mięty. Albo deser: grillowane banany. Należy rozgnieść ziarenka kardamonu wraz z cynamonem i anyżem, dodać skórkę pomarańczy, masło, cukier i odrobinę soku pomarańczowego. Zostawić, żeby smak się przegryzł. Ugrillować banany w skórce, aż będzie brązowoczarna. Na talerzu przekroić wzdłuż, aby postała łódeczka i wlać do środka trochę sosu. Do tego gałka lodów waniliowych.

 

Za a nawet  przeciw

 

Po pierwsze: szybciej

Co najbardziej niezwykłe w gazowym grillowaniu, to czas: kotlety z kurczaka lądują na talerzach w niecały kwadrans od rozpalenia grilla. Takiego wyniku nie uzyskasz w przypadku tradycyjnego piecyka. Nie ma problemu ze zwietrzałą rozpałką albo mokrym węglem. Wciskasz guzik i już. Sam proces grillowania na gazie niczym się nie wyróżnia, szczególnie jeśli jesteś przyzwyczajony do używania grilla z pokrywą. Zalety tego rozwiązania są oczywiste: mięso nie wysycha (no, chyba że pieczesz za długo), kapiący tłuszcz nie wywołuje płomieni, a potrawa jest gotowa w krótszym czasie. Pomiędzy grillem węglowym a gazowym nie ma tu różnic.


grill gazowy, Weber

 

Weber Q320

Łatwy w transporcie niewielki grill gazowy. W sam raz na kilkuosobową imprezę przy piwie. Dwa niezależne palniki, wyjmowana tacka na tłuszcz i lampka. Powierzchnie rusztu można zwiększyć za pomocą specjalnej nadstawki. Ruszt jest pokryty porcelaną, żeby mięso nie przywierało. Jest też termometr i dwie półeczki.

Cena: 2499 zł

 


 

Po drugie: czyściej

Jak czyścić grill gazowy? Tak samo jak węglowy. Najważniejszy jest ruszt, a najlepiej czyścić go, gdy jest rozgrzany. Wystarczy przejechać drucianą szczotką, potem można przetrzeć papierowym ręcznikiem (np. przy pomocy szczypiec). Gorzej gdy masz ruszt z marnego materiału, tylko dla ozdoby pokryty warstwą nierdzewną. W takim wypadku szorowanie szczotką zedrze powłokę i ruszt będzie rdzewiał. Jest na to rada? Tak, jedna: kup lepszy grill. Może właśnie gazowy? Bo proces rozpalania nie tylko trwa chwilę, ale i nie niesie ze sobą typowych kłopotów grilla węglowego. Nie trzeba rozpałki (niekiedy wyjątkowo śmierdzącej), nie ma dokuczliwego dymu, nie trzeba dmuchać, liczyć na dobry wiatr, używać miecha czy suszarki do włosów itp. Ile razy zdarzyło ci się wysypać miał węglowy albo popiół na taras i narazić się swojej pani? W gazowym nie ma tego problemu. Jest czysto. Jedyne, o czym musisz pamiętać, to gaz: ale jeśli zdecydujesz się na dużą butlę, grozi ci dwu-, trzykrotne napełnianie w sezonie. Da się wytrzymać.

 

grill gazowy, Po trzecie: dokładniej

Kiedy grilluję kiełbasę, kaszankę, karkówkę, filety z kurczaka, robię to, prawdę mówiąc, na oko. Kotlety mają ładny kolor - są gotowe. Ale z większymi kawałkami mięsa już tak łatwo nie jest - wystarczy za wysoka temperatura i kolor może nas oszukać. Z zewnątrz pięknie przyrumienione, wewnątrz surowe. Pół biedy jeśli to wołowina, gorzej jest z drobiem. Na wpół surowy kurczak czy indyk są okropne. I przynoszą kucharzowi wstyd. Książki kucharskie czy przepisy z sieci pełne są porad dotyczących temperatury i czasu grillowania. W grillu węglowym niełatwo jest spełnić takie wymagania. Przy sporym doświadczeniu, oczywiście, można sobie pozwolić na ambitniejsze potrawy, ale w gazowym będzie łatwiej. Testowałem dwu- i trzypalnikowy grill. W obu wypadkach regulacja temperatury była prosta: zmniejszasz dopływ gazu i gotowe. To duży atut gazowych piecyków.

 

Po czwarte: taniej, choć drożej

Taniej, ale w użytkowaniu. Gaz jest istotnie tańszy od węgla czy brykietów. Ale grill węglowy, nawet markowy i dobrej klasy, jest sporo tańszy od gazowego. Jeśli nie wyobrażasz sobie weekendu bez wielkiego przyjęcia w ogrodzie, zakup drogiego urządzenia zwróci się szybko. Jeśli jednak jesteś kucharzem tylko od przypadku do przypadku, może nie warto. Grillowi węglowemu wystarczy szczotka. Gazowy wymaga więcej: nie tylko czyszczenia, ale także sprawdzania stanu reduktora, węża, zaworu, butli. Nic za darmo - chcesz grillować tanio i szybko? Musisz o sprzęt dbać. Jeszcze jedno ale: grille gazowe mogą być mobilne, ale dotyczy to wyłącznie najmniejszych, najsłabiej wyposażonych modeli. Porządny piecyk to sprzęt ciężki i zdecydowanie stacjonarny


grill gazowy, Broil King

 

 

Broil King Imperial 90 XL

Sześciopalnikowy grill, na którym można upiec mięsiwa i warzywa dla całego pułku. Jest podzielony na dwie części, dzięki czemu można przygotować jednocześnie całkowicie różne potrawy. Jest nawet termoobieg! Do tego mnóstwo schowków, szafek, półek i haczyków. Żeliwny ruszt jest pokryty porcelaną. Można się poczuć jak król grillowania.

Cena: 8990 zł

  

 


 

Po piąte: brzydziej

Grill nie jest urodziwy, choć to kwestia gustu. Mnie się większość kanciastych grilli nie podoba i miałbym nie lada problem, gdzie u siebie takie coś postawić. A duża butla gazu? Nie będzie ozdobą żadnego tarasu ani ogrodu. Producenci grilli robią, co mogą, żeby ją ukryć. Ale coś za coś: chcesz schować butlę, musisz kupić grill duży lub bardzo duży. Albo częściej nabijać gazem butlę turystyczną. Tak czy siak, świadomość, że gaz jest w ogrodzie, nie zachęca. Przyznam jednak, że szybko przestałem o tym myśleć. Przypominałem sobie tylko wówczas, gdy trzeba było odkręcić/zakręcić główny zawór. Połączenie butli z grillem to po prostu gumowy wąż, taki jak niegdyś się stosowało do kuchenek turystycznych. A jeśli stawiasz grill na stałe, możesz rozważyć zakup przewodu metalowego. Są przecież także elastyczne.


grill gazowy, Weber   

 

Weber Genesis E330

Trzy palniki (przydatne podczas grillowania pośredniego) i specjalne belki zapachowe. Firma Weber twierdzi, że nadają potrawom "węglowy" aromat. Ciekawe. Plus półka do podgrzewania oraz szafki na narzędzia, naczynia, jedzenie i butlę z gazem. Można dokupić dodatkowe szafki i ruszt do steków. Mniam!

Cena: 5999 zł

 


  

Tekst: Jarosław Matuszewski

Zdjęcia: Shutterstock, materiały prasowe (montaż)

 

Czytaj też na Logo24:

 o gotowaniu

Nazywać się może różnie: BBQ, braai, churrasco, yakiniku, galbi, barbie. Może być gazowy, elektryczny lub najczęściej spotykany u nas -?węglowy. Po prostu grill. Od maja obowiązkowy mebel większości polskich ogrodów i tarasów.

Mieliśmy już niejeden test piw i niejedną lekcję grillowania. Ale jakoś tak zawsze oddzielnie. A przecież piwo i grill to świetny związek. Wybraliśmy więc kilka oryginalnych zestawów i spotkaliśmy się w męskim gronie, aby je ocenić.

Ziołowe marynaty do mięsa nie tylko poprawiają jego smak. Naukowcy z uniwersytetu stanowego w Kansas udowodnili, że zapobiegają także tworzeniu się związków rakotwórczych w mięsie.
pstrąg 

Na ryby

Tym razem grillujemy wyłącznie ryby.