Posprzątaj w końcu swój życiowy chlew

Piotr Mieśnik
Zła wiadomość? Jeśli te życiowe śmieci w takiej masie lecą ci na głowę, to masz już do posprzątania prawdziwy bajzel. Dobra wiadomość? Skoro jest już tak źle, to jeśli zaczniesz się wygrzebywać, efekty będą szybko widoczne. A co innego jest w stanie cię zmobilizować i pomóc wytrwać w postanowieniu, jeśli nie namacalne i szybkie efekty właśnie?
SHUTTERSTOCK.COM SHUTTERSTOCK.COM

Złe wieści

Od jakiegoś czasu czujesz, że tak naprawdę to nic w twoim życiu nie idzie tak, jak powinno. Sypią ci się relacje z ludźmi, na których ci zależy, w pracy ugrzązłeś i nie widzisz już w niej drogi rozwoju. Coraz bardziej zaniedbujesz swoje pasje i treningi, ale pieczołowicie pielęgnujesz złe nawyki i nałogi. Stres ciągle siedzi w twojej podświadomości, strach cię podgryza i zjada małymi kawałeczkami. Zapuściłeś się. Nie dbasz już o wygląd, porządek w domu i samochód.

Zła wiadomość? Jeśli te życiowe śmieci w takiej masie lecą ci na głowę, to masz już do posprzątania prawdziwy bajzel. Dobra wiadomość? Skoro jest już tak źle, to jeśli zaczniesz się wygrzebywać, efekty będą szybko widoczne. A co innego jest w stanie cię zmobilizować i pomóc wytrwać w postanowieniu, jeśli nie namacalne i szybkie efekty właśnie?


 

1
Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Jak zacząć generalne porządki

Jeśli już w końcu dasz sobie w pysk na otrzeźwienie i postanowisz skończyć z bylejakością swojego życia, to na początku sprzątania musisz sobie poradzić z paraliżującym często pytaniem: "dobra, ale co teraz, jak się wygrzebać?". Oraz z poczuciem, że kompletnie nie wiesz, od czego zacząć.

Tu nie ma wielkiej filozofii: generalne porządki w życiu warto zacząć od porządków, a więc... wielkiego sprzątania w twoim otoczeniu. Weź dzień wolnego. Posprzątaj bałagan (ten namacalny) w swoim mieszkaniu. Zmęcz się tą pracą, a potem chwilę odetchnij w porządku. Od razu poprawi ci się nastrój, gdy będziesz mógł odnaleźć wszystkie potrzebne rzeczy, bo będą na miejscu, brudne naczynia nie będą już śmierdzieć, przestaną cię dręczyć wyrzuty, że kontakt, który miałeś naprawić dwa miesiące temu, nadal zwisa na kablu ze ściany. Te, wydawałoby się błahe porządki, to dobre przygotowanie do poważniejszych wyzwań.

Przygotuj sobie coś do pisania. Bo będziesz analizować i planować. Nie, nie możesz zrobić tego w myśli. Zapisane problemy, cele i wyzwania w mocniejszy sposób oddziałują na nasze umysły (tak, tak zapisany plan ma w sobie coś z publicznego zobowiązania).

A więc do dzieła. Czasem nie zdajesz sobie nawet sprawy z ogromu bajzlu, który wkradł się w twoje życie. W takich sytuacjach często pomocne okazują się uwagi przyjaciela. Dzięki niemu, być może, spojrzysz na siebie i swoje problemy z nieco innej perspektywy (szczególnie przydatne, gdy sam siebie lubisz oszukiwać). Zaniedbałeś nieco przyjaciół, nikt nie wyciąga pomocnej dłoni? OK, bierzemy na siebie tę rolę. Zerknij na tabelkę obok i zrób sobie szczery rachunek sumienia.

Ile z tych rzeczy powiększa tę część twojego życia, która jest śmietnikiem?

Musisz zastosować terapię szokową. To, co nie jest ci potrzebne, co w żaden sposób cię nie wzbogaca, nie sprawia, że się rozwijasz - musisz wyrzucić. Tak jak robiąc porządki w szafie, musisz usunąć rzeczy, w których nie chodzisz, które są za duże albo za małe (nie licz na to, że "kiedyś może się przydadzą"), tak samo musisz wyeliminować ze swojego życia rzeczy, które odhaczyłeś z listy obok.

I tu ważna uwaga. Nie, nie na chwilę. To nie może być szybkie sprzątanie po łebkach, bo za 5 minut przychodzą goście. Wtedy byłoby to rozwiązanie na krótką metę. Bo nie wystarczy sprzątać, sęk w tym, aby sprzątać, ale już więcej nie bałaganić. To jedyna recepta na porządek. W innym wypadku czeka cię po prostu mentalny efekt jo-jo. Życiowy bajzel powróci z podwójną mocą.

2
Jacek Kolczewski Jacek Kolczewski

Sześć punktów do celu

Aby tego uniknąć, wszystko musisz robić z głową. Skoro - po pierwsze - rozpoznałeś już swoje słabe strony i rzeczy, które sprawiają, że nie jesteś zadowolony ze swojego życia, to musisz jeszcze - po drugie - określić priorytety w swoim życiu. Zapisz, co jest dla ciebie najważniejsze, co chciałbyś osiągnąć, do czego zmierzasz. Na szczycie tej listy niech będą rzeczy najbardziej pilne, na dalszych miejscach plany długoterminowe. Po trzecie - zastanów się i zapisz, dlaczego zmiana twojego dotychczasowego życia jest taka ważna i co może ci dać. Jeśli znajdziesz poważne uzasadnienia, to wszystkie zmiany są w zasięgu ręki. Pamiętaj: dla człowieka już nawet niebo nie jest granicą!

Po czwarte - skoro masz już swoje priorytety, to wyznacz im terminy. Ważne - przy każdym z nich zapisz kilka działań, które w celu ich realizacji możesz przedsięwziąć już... TERAZ. Nie za tydzień, nie od poniedziałku czy nowego roku. W tej chwili, dziś. To nie muszą być spektakularne rzeczy. Istotne, żebyś po prostu wyruszył w drogę. Do dzieła!

Po piąte - skoro już zrobiłeś pierwsze małe kroczki, to warto znaleźć kompana w twojej drodze. Nie bój się wyciągnąć ręki po pomoc. To nic wstydliwego niezależnie od tego, czy będzie to partnerka, przyjaciel czy psycholog. Skoro chcesz, żeby ktoś ci pomógł, to znaczy, że trwasz w postanowieniu zmiany i działasz w tym kierunku. Zapisz sobie kandydatury osób, które mogą cię wspomagać w różnych aspektach sprzątania życia.

Po szóste - skoro misja została już zrealizowana i uznałeś za wykonane wszystkie małe kroczki, to pora podnieść sobie poprzeczkę. Stwórz listę rzeczy, które możesz zrobić w drodze do celu, np. w najbliższym tygodniu. Udało ci się i to? Rób plany miesięczne, roczne. Nie bój się myśleć o tym, gdzie będziesz za pięć lat. Wizualizuj to sobie. A w chwilach zwątpienia i psychicznej załamki wracaj do tych notatek. Pomogą ci przypomnieć sobie, jak było źle, co już udało się osiągnąć, a jak wiele jeszcze jest do zrobienia. Nawet jeśli nie wszystko się udało, nie załamuj się. Zmiana stylu życia to zazwyczaj długofalowy proces, a nie jednodniowa rewolucja (pamiętaj, te zazwyczaj pożerają własne dzieci). Przygotuj się więc na dołki i górki, ale nigdy nie przestawaj iść do celu!

3
Shutterstock Shutterstock

57 zachowań. Robiąc te rzeczy, bałaganisz sobie w życiu

1. Rozdrapujesz rany.

2. Pozwalasz, by cię oszukiwano.

3. Jesteś w toksycznym związku.

4. Oddajesz się złym nawykom i nałogom.

5. Marzysz, ale nic nie robisz.

6. Zbyt długo sypisz.

7. Myślisz o sobie jak o ofierze losu.

8. Stajesz się pracoholikiem.

9. Przestałeś się uczyć.

10. Już nie ryzykujesz.

11. Żyjesz życiem innych ludzi.

12. Gonisz tylko za pieniędzmi.

13. Olewasz przyjaciół.

14. Skupiasz się wyłącznie na wrogach.

15. Jesteś leniem.

16. Utknąłeś w pracy, której nienawidzisz.

17. Myślisz tylko o sobie.

18. Nie słuchasz rozmówców.

19. Okłamujesz innych ludzi.

20. Okłamujesz siebie.

21. Jesz śmieciowe żarcie.

22. Odpuściłeś treningi.

23. Stronisz od natury. Zabarykadowałeś się w domu.

24. Przestałeś sprzątać. Toniesz w śmieciach.

25. Odkładasz wszystko na później (prokrastynacja!).

26. Wydajesz więcej, niż zarabiasz.

27. Traktujesz innych ludzi jak przedmioty.

28. Sam nie znosisz krytyki.

29. Masz klapki na oczach. Podążasz jedną wydeptaną ścieżką.

30. Składasz obietnice, których nigdy nie dotrzymujesz.

31. Szybko porzucasz rozpoczęte przedsięwzięcia.

32. Sprzedajesz się zbyt tanio (w pracy, w uczuciach).

33. Wykorzystujesz innych.

34. Dajesz się wykorzystywać.

35. Chcesz zadowolić wszystkich.

36. Pozwalasz karmić się tobą trollom, hejterom i energetycznym wampirom.

37. Przestałeś podróżować.

38. Nic już nie czytasz.

39. Pogrążasz się w nieśmiałości.

40. Starasz się być "panem perfekcyjnym".

41. Coraz częściej nienawidzisz.

42. Marnujesz czas.

43. Jesteś niewdzięczny.

44. Nie zarządzasz swoim czasem, nie planujesz.

45. Jesteś apodyktyczny. Lubisz osądzać innych.

46. Wszystko bierzesz do siebie. Nie zachowujesz dystansu.

47. Prawie wcale się nie śmiejesz.

48. Odkładasz swoje pasje na półkę.

49. Jesteś jak owca w stadzie baranów.

50. Nie żyjesz teraźniejszością. Babrzesz się w przeszłości albo bujasz w przyszłości.

51. Jesteś mściwy.

52. Odpuszczasz, gdy pojawiają się trudności.

53. Przestałeś podnosić własną wartość.

54. Chłoniesz informacje bez krytycyzmu.

55. Za dużo gadasz bez namysłu.

56. Notorycznie się spóźniasz.

57. Traktujesz życie jak brudnopis i w kółko zaczynasz na nowo.

4
fot. Blue Eye Pop fot. Blue Eye Pop

Zmień swoje słownictwo, a zmienisz swoje życie

Dam radę zamiast nie dam rady

Teraz zamiast jutro

Potrzebuję zamiast chciałbym

Doświadczam zamiast rozczarowałem się

Chcę/nie chcę zamiast muszę

Potrafię zamiast udało mi się

Decyduję zamiast powinienem

Wybieram zamiast poświęcę się

Mam wybór zamiast należy

Zadanie zamiast problem

Nauczę się zamiast nie potrafię

5
Więcej na ten temat: lifestyle, porady