Dzięki tej akcji pokochasz zwierzęta!

KD
Jeśli jeszcze ich nie kochasz...
Fot. instagram.com/sophiegamand/ Fot. instagram.com/sophiegamand/

Nie taki straszny, jak go malują

Sophie Gamand to francuska artystka, która fotografuje psy. Jeden ze swoich najważniejszych cykli zdjęć zatytułowała: "Pit Bull Flower Power". Kobieta chce w ten sposób zachęcić ludzi do adopcji zwierząt, ukazując najgroźniejsze rasy w bardzo pozytywnym świetle.

1
Fot. instagram.com/sophiegamand/ Fot. instagram.com/sophiegamand/

Statystyki

Statystyki są brutalne - w Stanach Zjednoczonych codziennie zabija się kilka tysięcy psów. Tylko dlatego, że nikt nie chce ich adoptować. Choć w Polsce sytuacja się zmienia i generalnie coraz więcej bezpańskich czworonogów znajduje właścicieli, stan i tak daleki jest od idealnego. Jak podkreślają prowadzący jedno z podwarszawskich schronisk, niestety najchętniej decydujemy się na przygarnięcie tych najatrakcyjniejszych, jeśli chodzi o wygląd, psiaków.

2
Fot. instagram.com/sophiegamand/ Fot. instagram.com/sophiegamand/

Tylko mnie kochaj

Dlatego kontekst najnowszej sesji Sophie Gamand jest oczywisty - pokazać ludziom, że nawet te najgroźniejsze rasy są przyjazne dla ludzi! Artystka sfotografowała pitbulle w kwiatach, dając do zrozumienia, że one także potrzebują miłości. Pomysł na projekt zrodził się kilkanaście miesięcy temu, kiedy Francuzka pracowała jako wolontariuszka w schronisku dla zwierząt.

3
Fot. instagram.com/sophiegamand/ Fot. instagram.com/sophiegamand/

Dzieciństwo

Artystka odwołuje się przy tym do doświadczeń ze swojego dzieciństwa. "Dzięki moim fotografiom, poznamy te zwierzęta lepiej!" - przekonywała Gamand w jednym z wywiadów. Ponoć od zawsze fascynowało ją portretowanie jednostek, w jakiś sposób odrzuconych lub napiętnowanych przez społeczeństwo.

4
Fot. instagram.com/sophiegamand/ Fot. instagram.com/sophiegamand/

Sukces

Tak naprawdę ciężko będzie rzetelnie i obiektywnie zmierzyć ewentualny sukces akcji. Trudno uwierzyć, by sesja zdjęciowa w wymierny sposób wpłynęła na znaczące obniżenie przykrych statystyk. Jednak, jak podkreśla Sophie Gamand, sukcesem będzie dla niej, jeśli podobną tematykę zaczną podejmować również inni artyści. W ten sposób problem psów, które poddaje się eutanazji, być może stanie się powszechniejszy.

5
Fot. instagram.com/sophiegamand/ Fot. instagram.com/sophiegamand/

Psy z całego kraju

Artystka przyznaje, że kilkakrotnie została ugryziona przez psa, dlatego akcja ma dla niej nieco bardziej osobisty wymiar. Próba ukazania groźnie wyglądającej rasy w pozytywnym świetle to dla niej ogromne wyzwanie. Co ciekawe, portretowane psy nie pochodzą tylko z jednego konkretnego schroniska. "Pitbull Flower Power" to efekt podróży po całych Stanach Zjednoczonych.

Oczywiście wszyscy mogą pochwalić się w mediach społecznościowych swoimi czworonogami. Służy ku temu hashtag: #PitBullFlowerPower

6
Fot. instagram.com/sophiegamand/ Fot. instagram.com/sophiegamand/

Uratowane życia

Projekt został zapoczątkowany już w 2014 roku. Jak chwali się Sophie Gamand, od tego czasu udało się uchronić przed śmiercią ponad setkę pitbulli. Zmiana z pewnością pozytywna, ale wciąż mnóstwo czworonogów czeka na właściciela.

7
Fot. instagram.com/sophiegamand/ Fot. instagram.com/sophiegamand/

Kalendarz

Fotografie francuskiej artystki zebrano w unikalny kalendarz - każdy miesiąc ozdabia zdjęcie jednego psiaka.

8
Fot. instagram.com/sophiegamand/ Fot. instagram.com/sophiegamand/

Nie tylko Flower Power...

Oczywiście działalność Sophie Gamand nie zawęża się do tej jednej konkretnej akcji. Artystka fotografowała już psy w ubraniach i świątecznych stylizacjach. Jej zdjęcia publikowały najważniejsze magazyny na świecie. Każda akcja to próba zwrócenia uwagi na inny problem, związany z życiem czworonogów.

9
Fot. instagram.com/sophiegamand/ Fot. instagram.com/sophiegamand/

Adoptowałbyś?

I jak - przekonuje cię ta sesja?

10

Polecamy

11
Więcej na ten temat: fotografia, psy