5 nieoczywistych dowodów na to, że wygramy z Portugalią

pas
Mecz Polski z Portugalią w ćwierćfinale Euro 2016 zbliża się wielkimi krokami. Oba zespoły zmierzą się już w czwartek o godz. 21 na stadionie w Marsylii. Jesteśmy przekonani, że nie ma się czego obawiać i nasi mniej lub bardziej spokojnie poradzą sobie z rywalami.
internet internet

1. Asterix pomoże

Polacy podczas Euro 2016 zamieszkali w La Baule. To miejscowość położona z dala od turniejowego zgiełku, co jest jej dużym atutem. Drużyna może się tam wyciszyć i w spokoju przygotowywać do kolejnych meczów.

Za wyborem La Baule może stać jednak jeszcze jeden argument. Niedaleko stamtąd do wioski Asteriksa. Co prawda nie wiadomo gdzie dokładnie się ona znajduje, ale na pewno na terenie Masywu Armorykańskiego, a to niecałe dwie godziny jazdy. Sztab analityczny Adama Nawałki z pewnością dawno rozpracował tajemnicę położenia wioski. Tam na naszych piłkarzy czeka kociołek Panoramiksa, którego zawartość nie figuruje na oficjalnej liście środków zakazanych. Bójcie się Portugalczycy!

1
#Wilhelma Stuttgart / Harald KnitterSExifII*2:( #Wilhelma Stuttgart / Harald KnitterSExifII*2:(

2. Słonica się nie myli

Jak już informowaliśmy na metrocafe.pl, w półfinale Euro 2016 znajdą się Polska, Islandia, Walia, Włochy. Tak przynajmniej twierdzi słonica Zella z ogrodu zoologicznego Wilhelma w Stuttgarcie. A Zella to nie byle kto! Ważąca trzy i pół tony 49-letnia słonica uważana jest w Niemczech za jedną z największych piłkarskich ekspertek w świecie zwierząt.

2

3. Mamy Pazdana

Teoretycznie największym zagrożeniem ze strony Portugalii jest Cristiano Ronaldo. Jak donoszą "Internety" ostatnio nie jest jednak w formie, bo naciągnął mięsień podczas układania fryzury. Na mecz z Polską ma być już gotowy, ale na Ronaldo gotowy jest też Pazdan. On nie musi układać sobie niczego ani układać się z nikim.

3
CHARLES PLATIAU/REUTERS CHARLES PLATIAU/REUTERS

4. Portugalia (prawie) jeszcze nie wygrała

Nasi najbliżsi przeciwnicy na tym turnieju wygrali dopiero w 1/8 finału, ale i to po dogrywce. W grupie zremisowali z Islandią (1:1), Austrią (0:0) i Węgrami (3:3). Z Chorwacją przez 90 minut było 0:0 i dopiero w końcówce dogrywki udało się Portugalczykom coś strzelić. Gdyby i z nami chcieli zagrać na remis niech pamiętają, że w razie czego karne wykonujemy bezbłędnie.

4
Fot. KAI PFAFFENBACH REUTERS Fot. KAI PFAFFENBACH REUTERS

5. Pora na "Lewego"

Na tym turnieju Robert Lewandowski jeszcze nie strzelił bramki, poza karnym w meczu ze Szwajcarią. Najwyższa więc pora, aby "Lewy" odpalił, a kiedy Robert już strzela, potrafi to robić seriami. Przekonali się już kiedyś o tym Cristiano Ronaldo i Pele - liderzy kadry Portugalii. W kwietniu 2013 roku ich Real Madryt mierzył się w półfinale Ligi Mistrzów ze skazywaną na porażkę Borussią Dortmund. W Niemczech ówczesna drużyna Roberta Lewandowskiego wygrała 4:1, a on strzelił wszystkie cztery bramki. Nie mamy nic przeciwko powtórce.

5
Więcej na ten temat: euro 2016, po godzinach, wiadomości sportowe