Nowinki w telewizorach 2014 - czym nas kuszą producenci?

Szymon Adamus* / ObywatelHD.pl
Telewizor nie jest już tylko do telewizji. Musi sprawdzać się w grach, zapewniać dostęp do Internetu i treści na żądanie. To standard. Czym więcej w tym sezonie próbują nas zainteresować producenci?
Fot. Toshiba Fot. Toshiba

Toshiba w chmurze

Tegoroczny model L7453DG japońskiego producenta, to prezentacja nowego systemu Smart TV Toshiby - czegoś, na co firma będzie kładła nacisk w nadchodzących latach. System działa w chmurze, zapewnia dostęp do wszystkich aplikacji co dotychczas, a dodatkowo oferuje funkcję multimedialnego przewodnika po programach i spersonalizowanej nagrywarki programów, która ma sama wiedzieć co będziemy chcieli obejrzeć. Telewizor, który myśli za nas.

Krótko mówiąc, siadając przed tym telewizorem fruwamy ponad chmurami.

. . .

*Szymon Adamus jest dziennikarzem specjalizującym się w nowościach na rynku telewizorów. Jego teksty można odnaleźć m.in. na technologie.gazeta.pl i autorskiej stronie obywatelhd.pl

Szymon Adamus

1
Fot. Samsung Fot. Samsung

Zakrzywiony Samsung

Koreańska odpowiedź na rynkową nudę, to wygięte telewizory LCD. W seriach H8000SL i Ultra HD HU8500 zastosowano zakrzywioną matrycę ciekłokrystaliczną, która dodaje nieco stylu i szyku. Nowinka ciekawa, a jak okazało się po testach praktycznych również przydatna. Wygięty ekran sprawia, że refleksy światła na ekranie oglądanym z daleka są zniekształcone i mniej przeszkadzają w seansie.

Podsumowując: wygięta ewolucja.

2
Fot. LG Fot. LG

Nowy system LG

Dwóch producentów chce przyciągnąć uwagę klientów nowymi systemami operacyjnymi. Jednym z nich jest LG, które prezentuje telewizory działające w oparciu o webOS. To niesamowicie prosty w obsłudze i ultra szybki system operacyjny przystosowany w pełni do sterowania za pomocą pilota Magic, wykrywającego ruchy nadgarstka. Znajdziemy go np. w widocznym na zdjęciu modelu LG LB870V. Niezwykle intuicyjna i wizualnie przyciągająca platforma, której przesłaniem jest prostota.

Nowy system LG to przede wszystkim łatwa obsługa.

3
Fot. Philips Fot. Philips

Philips z Androidem

Drugą firmą stawiającą na oprogramowanie jest Philips. Po przejęciu przez giganta TP Vision producent nabrał wiatru w żagle. W tym roku jego okręty wpływają na wody Androida. Pierwszy telewizor z takim systemem, Philips PFS8109/12, pojawi się w polskich sklepach lada dzień. We wrześniu, na targach IFA 2014 w Berlinie, zobaczymy więcej. Właśnie testuję ten odbiornik. Nie jest idealny, ale dostęp do biblioteki gier i programów z Google Play zmienia diametralnie sposób używania telewizora.

Nowy Philips zasługuje moim zdaniem na miano androidowej rewolucji.

4
Fot. Panasonic Fot. Panasonic

Panasonic w nowej jakości

Japoński gigant Panasonic stawia na to, o czym mówił zawsze - jakość. W tym sezonie to jednak nowość, bo producent zrezygnował z plazm i przeszedł całkowicie na telewizory LCD. Znakomita jakość obrazu to jednak dzisiaj już za mało. Dlatego Panasonic dokłada jeszcze nowe, bardzo ciekawe funkcje Smart TV. Nowe odbiorniki takie jak AS800E rekomendują treści w systemie my Stream i potrafią wysyłać obraz  telewizora na tablet lub komórkę dzięki oprogramowaniu TV Anywhere. Wygaszony telewizor może nas też informować o pogodzie, wiadomościach od rodziny itp. na pasku Info Bar.

Na co postawił Panasonic? Na wielofunkcyjne nowinki.

5
Fot. Sharp Fot. Sharp

Kolorowy Sharp

Sharp od dawna przyciąga uwagę wielkością telewizorów. To producent, który po prostu uważa, że nie ma zbyt dużych odbiorników. Dlatego w swojej ofercie ma modele o przekątnych nawet 90 cali. Co ciekawe są one coraz bardziej atrakcyjne cenowo. W tym roku japońska firma stawia też na więcej kolorów. Technologia Aquos Quattron Pro do standardowej palety barw RGB (czerwony, zielony, niebieski) dodaje Y - żółty (od angielskiego yellow). Producent chce w ten sposób zachwycić soczystymi kolorami o milionach odcieni oraz obsługą Ultra HD na telewizorze Full HD. Czołowym przedstawicielem nowej technologii jest seria Sharp UQ10E dostępna w 60, 70 i przepięknych 80 calach.

Po prostu: więcej kolorów.

6
Fot. Sony Fot. Sony

Gry z chmury od Sony

W przyszłym roku Sony ma zaprezentować coś na bazie Androida. Póki co ten teren bada jednak Philips, a japoński producent stawia na poszerzanie znanych funkcjonalności swoich odbiorników Bravia oraz coś zupełnie nowego ? gry z chmury. System PlayStation Now pozwoli na streaming gier znanych z konsoli PlayStation 3 z zewnętrznych serwerów. Niedługo pojawi się w konsoli PlayStation 4, ale do końca roku ma również zawitać w telewizorach Sony Smart z tego sezonu. Szczegółów póki co brak, ale mamy szansę na rewolucję związaną z grami. Oby tylko dotarła ona również do Polski.

Telewizor zamiast konsoli.

7
Więcej na ten temat: nowe technologie, rtv, sprzęt, telewizory