21 rzeczy, które warto wiedzieć o dżinsie

Magda Rosłaniec
Co dwa, trzy sezony projektanci proponują nowe fasony dżinsów, ale niewiele z tego wynika. I tak każdy facet ma swój ulubiony model i tego się trzyma. Na szczęście poza krojem można przebierać w kolorach i wykończeniach. Zebraliśmy wszystkie informacje, które sprawią, że dżins nie będzie miał przed tobą żadnych tajemnic.
Fot. Łukasz Falkowski/AG Fot. Łukasz Falkowski/AG

Swoboda

Najważniejsze, by w dżinsach czuć się swobodnie. Dobrze dobrane nie mogą krępować ruchów. Już w przymierzalni musi ci w nich być wygodnie. Żeby to sprawdzić, zrób kilka przysiadów. Ludzie dziwnie będą patrzeć? A co cię to obchodzi.

1
Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Za ciasne?

Broń Boże, nie kupuj dżinsów za ciasnych! Sprzedawca starej daty pewnie będzie cię przekonywał, że dżinsy z czasem się rozciągną. To prawda, ale rozciągają się, kiedy są za małe. W efekcie włókna narażone na silniejsze naprężenia szybciej wiotczeją, a spodnie stają się luźne.

2
Fot. Łukasz Falkowski/AG Fot. Łukasz Falkowski/AG

Dwie pary

Co roku na świecie produkowanych jest, uwaga! - dwa miliardy dżinsów. Czyli po jednej trzeciej pary na mieszkańca. Naszym zdaniem absolutne minimum w szafie to dwie pary - jedne klasyczne, pasujące do każdej stylizacji, oraz model w modnym odcieniu w danym sezonie lub z przetarciami nadającymi charakter vintage. Moda minie? Nieważne. Najwyżej za rok kupisz nowe - będziesz miał do wyboru przecież kolejne miliardy sztuk.

3
Fot. Wrangler Fot. Wrangler

Emblematy!

Emblematy, naszywki, dopinki - to zdecydowany trend na wiosnę 2017. Nie brakuje ich również na kurtkach, koszulach i spodniach dżinsowych. Wprawdzie w złym guście jest przenieść dopinkę "Wrangler" na dżinsy z Big Stara (i odwrotnie), ale już wszystkie inne możesz doczepiać dowolnie. Fajne znaczki są do kupienia oddzielnie w sieciówkach.

4
Fot. Łukasz Falkowski/AG Fot. Łukasz Falkowski/AG

Czy wiesz, że...

...wszystkie dżinsy mają na początku mocny granatowy kolor? Każdy jaśniejszy odcień uzyskiwany jest przez różnego rodzaju wyprania, odbarwienia i wytarcia. Osiąga się je chemicznie używając detergentów, specjalnych wybielaczy, albo mechanicznie przy użyciu maszyn, pilników, szlifierek, a nawet lasera. Prawda jest jednak taka, że im więcej ręcznej roboty, tym efekt lepszy i bardziej naturalny.

5
fot. Ralph Lauren fot. Ralph Lauren

Czym jest denim?

To tkanina, z której szyje się dżinsy. Słowo "denim" to skrót od serge de Nimes (czyt. serż dy nim), czyli "tkanina z Nimes", miasta w południowo-wschodniej Francji, gdzie znajdowała się fabryka tego materiału. Z kolei nazwa dżins pochodzi od miasta Genua, gdzie znajdowały się tkalnie denimu zaopatrujące m.in Leviego Straussa. Francuscy tkacze na surowiec pochodzący z Genui mówili gene (czyt. żin), a na spodnie żinsy. I tak się przyjęło.

6
Fot. Łukasz Falkowski/AG Fot. Łukasz Falkowski/AG

Poszetki

Lubisz poszetki? Wiesz, że wtyka się je do brustaszy? Super. Od teraz musisz również wiedzieć, że to nie jedyna kieszeń, w której poszetka leży jak ulał.

Kilka lat temu w kampanii Levi'sa w tylnej kieszonce dżinsów pojawiły się ozdobne chusteczki. Włochom pomysł spodobał się od razu. Nic dziwnego, w Italii wszystko, co przełamuje klasykę i zmienia utarte modowe szlaki, szybko przenosi się na ulicę. Polacy na razie są ostrożni, ale może kiedyś zaskoczy.

7
Fot. materiały prasowe Fot. materiały prasowe

Customizacja

Czym jest - tłumaczy Natalia Dopierała, Brand Marketing Manager Levi's Strauss Polska:

Przecieranie, sprejowanie, naszywki i ćwieki to hit tego i kilku ostatnich sezonów. Dżins daje nieskończoną możliwość przeróbek personalizujących ubrania i wyrażają- cych styl właściciela. Ostatnio ogromną popularnością cieszą się wszelkie formy postarzania, takie jak dziury, przetarcia, odpruwanie mankietów, kołnierzy czy kieszeni. Indywidualnego wyrazu dodają także inicjały haftowane w wybranych miejscach kieszeni, paska lub kołnierza oraz wstawki z ulubionych materiałów innych niż dżins. Z naszych obserwacji wynika, że najczęściej customizowanym elementem garderoby są dżinsowe kurtki. Levi's już kilka sezonów temu, wprowadził własną ofertę przeróbek i customizacji denimu. W sześciu sklepach w Polsce pojawiły się specjalne dedykowane Levi's Tailor Shop, gdzie na życzenie klienta przerabiamy, postarzamy i zmieniamy wygląd ubrania.

8
Fot. Łukasz Falkowski/AG Fot. Łukasz Falkowski/AG

Jakie dżinsy powinieneś nosić?

Jeśli masz szczupłą, smukłą, sylwetkę:
- możesz nosić wszystkie fasony dżinsów
- grzechem jest, jeśli wybierasz ubrania za duże, dające efekt worka i przykrywające dobrą budowę ciała
- polecany model: slim fit

Jeśli masz sylwetkę z masywnymi udami:
- zdecydowanie odradzamy modele slim
- regular będę w porządku
- a najlepsze typu loose & narrow, czyli szerzej w udach, wąsko przy łydce. O model tego typu pytaj sprzedawcę

Jeśli masz sylwetkę z wystającym brzuchem:
- przede wszystkim nie wpuszczaj koszuli do spodni (w zestawie dżinsy plus koszula)
- noś modele regular straight lub bootcut (z lekko rozszerzającymi się nogawkami). I zrób kilka brzuszków przed snem

9
fot. Materiały prasowe fot. Materiały prasowe

Najpopularniejsze kroje męskich dżinsów

Regular - spodnie o prostym kroju nogawek

Slim - spodnie z nogawkami wyraźnie zwężającymi się ku dołowi

Skinny - spodnie dopasowane do sylwetki na całej długości nogawek i w pasie, z dodatkiem stretchu, dla wygody przy siadaniu i zakładaniu. Nasza rada: chcesz nosić skinny? Najpierw sam musisz być "skinny".

10
Fot. materiały prasowe Levi's Fot. materiały prasowe Levi's

Co z 501?

Producenci dżinsów od lat stosują te same kroje właśnie po to, by wierni klienci mogli kupować ulubione modele w ciemno. Jednak w każdej marce masz szanse znaleźć podobny fason. Co sezon zmieniają się zabarwienia, sprania i wykończenia dżinsów. Jednak od czasu do czasu liftingowi poddawane są też, stare sprawdzone modele, jak na przykład najbardziej znany model Levi'sa - 501.

W tym sezonie zdecydowanie zwężono w nim nogawki. Na prośbę klientów.

11
Fot. Łukasz Falkowski/AG Fot. Łukasz Falkowski/AG

Niestety trzeba mierzyć

To tłumaczy, dlaczego w sklepach on-line spodnie sprzedają się słabiej od koszul czy kurtek itd. Chyba że doskonale znasz swój rozmiar i jesteś wierny jednej marce. Czyli należysz do większości - ponoć łatwiej zmienić sieć komórkową, niż zdradzić ulubioną markę dżinsów z inną.

Kupując dżinsy, nie kieruj się kampanią ulubionej marki, ale tym, jak wyglądasz w danym fasonie. Nie ma jedynej słusznej tabeli, na podstawie której mógłbyś zidentyfikować swoją sylwetkę i dobrać fason. Trzeba próbować, mierzyć, porównywać i jeszcze raz mierzyć. Bo choć tabele rozmiarów są standaryzowane, każdy producent interpretuje je na swój sposób.

12
Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Jak znaleźć rozmiar?

Oprócz kroju nogawki weź pod uwagę obwód w pasie i tzw. stan, czyli wysokość pasa. Spodnie dobrze dobrane to takie, które nie zsuwają się z bioder (za szerokie) i z których nic się górą nie "wylewa" (za ciasne). Obwody w pasie rosną co 1 cal, czyli 2,5 centymetra. Wystarczy, żeby dobrać idealny dla siebie rozmiar. Tylko tyle i aż tyle!

13
Fot. Wrangler Fot. Wrangler

Kurtka dżinsowa

Początkowo używana przez farmerów i poszukiwaczy złota, w latach 60. noszona już przez wszystkich: od hipisów po rockersów. Nadal w modzie!

14
fot. Levi's fot. Levi's

Szelki czy pasek?

Szlufki w spodniach sto lat temu były ciekawostką. By spodnie nie spadały, stosowano wyłącznie szelki. Pasek wymyślono w latach 20. i klienci patrzyli na niego podejrzliwie - Wrangler czy Levi's długo się im opierał. Dzisiaj jest dokładnie odwrotnie. Szelki będą nosiły znamiona przebrania, a facet powinien być dobrze ubrany, a nie przebrany. Wybierz pasek.

15
fot. Levi's fot. Levi's

Gra w kolory

Panowie z szerokimi udami i biodrami powinni wybierać denim clean look (rinse, one wash - po polsku: jednobarwne, bez wytarć) lub ciemnogranatowe z lekkimi przetarciami. Ciemny kolor zawsze wyszczupla. Panowie przy kości powinni unikać jasnego denimu, mocnych sprań vintage z kontrastowymi przetarciami. Szczupłym wolno wszystko.

16
Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Obniż stan!

Niegdysiejszy "regularny stan" - czyli spodnie równo na linii pępka to dzisiaj już "wysoki stan". Od kilku sezonów w dżinsach widać również obniżone tylne kieszenie. Niestety, wielu panów korci, by kieszenie siedziały na swoim klasycznym miejscu - czyli centralnie na pośladkach. To błąd! Nie należy zbyt wysoko podciągać spodni z obniżonym stanem i niżej wszytymi kieszeniami.

17
Fot. Stradivarius Fot. Stradivarius

Jak łączyć dżins z dżinsem?

Łączenie dżinsu z dżinsem wcale nie jest łatwe. Oto kilka cennych wskazówek:

- denim z żółtawym odcieniem (sprawiającym wrażenie starego i zużytego) dobrze wygląda jedynie ze spodniami, które mają podobny efekt.
- jeśli jeden element zestawu ma mocne akcenty, takie jak emblematy, ozdobne guziki, oryginalne cerowania, widoczne przetarcia itp., drugi element powinien być bardziej jednolity.
- szary dżins jako najbardziej uniwersalny kolor najlepiej łączy się z wszystkimi jego odcieniami.

18
Fot. Łukasz Falkowski Fot. Łukasz Falkowski

Wycieruchy

Wytarcia to jest coś, co czyni dżinsy wyjątkowymi. Oryginalne przetarcia, dziury i wyprania robi się, używając różnych metod: do lekkich, delikatnych przetarć stosuje się OZON, wpuszczany na denim miejscowo, pod dużym ciśnieniem. STONEWASH to pranie denimu z wapiennymi kamieniami, dzięki którym w materiale pojawiają się dobrze widoczne wytarcia. Inną techniką jest mechaniczne przecieranie materiału SZCZOTKAMI. Gotowe dżinsy umieszczane są na specjalnej konstrukcji, do środka wtłaczane jest powietrze pod ciśnieniem, aby nadać spodniom kształt "jak na człowieku", a następnie odpowiednie szczotki robią miejscowe przetarcia, "wąsy" i dziury. Ciekawostka: ŁATY naszywa się nawet tam gdzie nie ma dziur.

19
Fot. materiały prasowe Fot. materiały prasowe

Monogram na dżinsach?

A czemu nie? Wiele firm, m.in. Pepe Jeans, oferuje laserową usługę customizacji (personalizacji). Z katalogu wielu obrazków możesz wybrać najbardziej pasujący do ciebie, a z liter ułożyć hasło. Również w kolorze.

20
Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Jak prać dżinsy?

Najlepiej nie prać tak długo, jak tylko się da. Jeśli już - w 30-40 stopniach na lewej stronie, żeby nie traciły koloru.

Denimlovers! Dla prawdziwych wielbicieli dżinsów liczą się naturalne efekty, dlatego choć ciężko w to uwierzyć, nie piorą oni swoich ulubionych spodni nawet przez pół roku. Wszystko po to, by wytarcia i zagięcia były oryginalne. Bakterie można zabić wsadzając spodnie na noc do zamrażarki.

21
Więcej na ten temat: dżins, jeans, moda, spodnie, styl