10 gadżetów szpiega, które kupisz w sklepach

fig, psik
Podglądanie i podsłuchiwanie długopisem czy krawatem - cuda nie tylko w filmach są?możliwe! Choć to często produkcja orientalno-nieokreślona, takich gadżetów nie powstydziłby się agent Jej Królewskiej Mości!
fot. Łukasz Falkowski fot. Łukasz Falkowski

Na nos: okulary

Cena: 570 zł (Alfatronik.com.pl)
Mądrzy ludzie powiadają, że ślepemu nawet okulary nie pomogą. No, chyba że mają wbudowaną kamerkę (szukaj na zdjęciu, na?prawo od szkła). Nagraj, gdzie wzrok sięga. Takie Google Glass bez?internetowych bajerów.

Na szyję: krawat
Cena: 830 zł (Spyshop.pl)
Elegancki agent pod krawatem. Pod krawatem też mikrorejestrator (który musisz dokupić osobno; sugestia w ramce na prawej stronie). W?krawacie zaś kamerka i mikrofonik. Tak wystrojony nie wzbudzisz podejrzeń. Chyba że dochodzenie przeprowadzasz na siłowni lub?między chłopakami, który dresów używają jako stroju miejsko-wyjściowego.

krawatfot. Łukasz Falkowski

1
fot. Łukasz Falkowski fot. Łukasz Falkowski

Na przegub dłoni: zegarek

Cena: 450 zł (Alfatronik.com.pl)
Ktoś kompulsywnie zerka na zegarek. Niedoczas? Nerwica natręctw? A może na przegubie ręki ukrytą ma kamerę z mikrofonem? Gadżet rejestruje również w ciemności (podczerwień - na 2 m). Zastanów się dwa razy, nim zapytasz o godzinę... Pamiętaj, że dla takich wynalazków jest też markowa alternatywa. Szkoda, że Samsung Galaxy Gear nagrywa tylko 15-sekundówki.

Do ucha: słuchawki
Cena: 1540 zł (Spyshop.pl)
Za pomocą tej atrapy nie posłuchasz dźwięków. Ale?dźwięk zarejestrujesz. Mikrofon schowano w jednej słuchawce, w drugiej jest kamera. Jeśli chesz podejrzanemu spojrzeć obiektywem w twarz, musisz ustawić się do?niego bokiem. Zabawa nietania: do kompletu należy dokupić mikrorejestrator. Np.?ten, który pokazujemy poniżej.

Słuchawkifot. Łukasz Falkowski

2
fot. Łukasz Falkowski fot. Łukasz Falkowski

W dłoń: długopis

Cena: 520 zł (Alfatronik.com.pl)
Agent z długopisem w czasach smartfonów? Albo taki agent jest analogowy, albo taki długopis nie jest pospolity. Wygląda jak zwyczajny pisak, lecz ma wbudowane mikrofon i?kamerę. Po co zapisywać historię złotymi zgłoskami, skoro można ją po prostu nagrać (70 min na jednym ładowaniu)?

Do kieszeni: pilot
Cena: 950 zł (Alfatrtonik.com.pl)
Kamerka w niby-pilocie do zamka centralnego samochodu. Coś dla obserwujących z przyczajki.

 

Pilotfot. Łukasz Falkowski

3
fot. Łukasz Falkowski fot. Łukasz Falkowski

Do ściany: mikrofon sejsmiczny

Cena: 2190 zł (Alfatronik.com.pl)
Zwolennikom tradycyjnych metod detektywistycznych proponujemy zestaw do podsłuchu przez ścianę. Wkładka mikrofonowa z magnesem wychwyci każdy dźwięk, pod warunkiem że ściana nie?jest grubsza niż 50 cm. Schrony odpadają, ale sąsiadów można... Nic się nie bój, urządzenie jest praktycznie niewykrywalne. Ale delikatne, bądź ostrożny - mikrofonem należy ściany dotykać, nie suwaj!

Mikrorejestrator
Cena: 1050 zł (Spyshop.pl)
Podobno najlepiej sprzedający się mikrowideorejestrator świata. To?wersja ulepszona, aktywująca się przy wykryciu ruchu przed obiektywem. Potrzebujesz go do krawatu (albo słuchawek) - obie strony żenisz przez jacka 2,5?mm. LawMate zarejestruje obraz 720×576 pikseli przy 25kl./s. Jednocześnie jest zasilaczem (wystarczy na 3 godz. nagrania) i?slotem na karę microSD.Mikrorejestrator

fot. materiały promocyjne

4
fot. Łukasz Falkowski fot. Łukasz Falkowski

W komputer: keylogger

Cena (od lewej): 240 zł (Alfatronik.pl), 160 zł - 640 zł (Spyshop.pl)
Niewierna partnerka?  Nie wiesz, jakie strony internetowe odwiedzają albo co do siebie (na ciebie) wypisują dzieciaki? Keyloggera wpinasz albo między klawiaturę a?komputer (modele lewy i środkowy), albo do portu USB. Zarejestruje wszystkie wściskane klawisze, przechwycone informacje zapisze w swej pamięci. Model po prawej co określony czas robi też screenshoty!

W dłoń: wykrywacz GSM
Cena: 3450 zł (Alfatronik.com.pl)
Ktoś się ukrył? Albo próbuje coś ukryć? Wykrywacz telefonów komórkowych oraz podłsuchów namierzy transmisję GSM i analogową AM/FM, a także sygnały Wi-Fi i BT. Raksa ogarnia wszystko, co?w?falach piszczy, i wyświetla to na swoim ekranie. Jak widać na?zdjęciu poniżej, w?studiu fotograficznym mieliśmy włączone radio.

Wykrywacz GSMfot. Łukasz Falkowski

5