25 rzeczy, których nie wiedziałeś o penisie

tekst Piotr Mieśnik
Jest dla ciebie nie tylko darem, ale również przekleństwem - mówi o penisie Stephen King. Jeśli nieraz zwiódł cię na manowce, jednocześnie dostarczając niezapomnianych wrażeń, to z całą pewnością zgodzisz się z opinią pisarza specjalizującego się w literaturze grozy. Obiekt twojej dumy albo kompleksów, nieodłączny kompan wypraw w (nie)znane, druh, tak jak ty miewający upadki i wzwody. Pytanie tylko, czy aby na pewno wszystko wiesz o swoim najbliższym przyjacielu?
Fot. shutterstock Fot. shutterstock

Czy wielkość ma znaczenie?

Rozmiar ma znaczenie - i prawda, i fałsz. Według naukowców największe znaczenie ma podczas jednonocnych przygód, czyli wtedy, gdy w jej oczach nie możesz urosnąć jeszcze trochę poprzez inteligencję, dowcip czy nawet uczucia. Co ciekawe, badacze z Association Psychological Science z San Francisco stwierdzili, że rozmiar ma znaczenie, ale nie ten, którym ciągle przejmują się faceci. Okazało się, że panie na drodze do obłędnych orgazmów bardziej cenią penisy o większym obwodzie niż te dłuższe.

300 procent normy - średniej wielkości penis podczas wzwodu może zwiększyć swoje rozmiary nawet trzykrotnie. W tym czasie ilość krwi, która w nim buzuje, może zwiększyć się nawet 10-krotnie.

Może być większy - zapomnij jednak o cudownych maściach, tabletkach czy ćwiczeniach (też żałuję, ale penis to nie mięsień). Jest jednak trik, który sprawi, że twój przyjaciel będzie wydawał się większy, a ty nabierzesz pewności siebie w alkowie. "Psychology Today" radzi ci, żebyś... schudł! Nadmiar tłuszczu i brzuch sprawiają, że twój oręż wydaje się dużo mniejszy niż jest w rzeczywistości.

Duży nos, więc i duży... penis? - No nie, to jest kompletna bzdura - ucina takie pseudonaukowe dyskusje i przekonania prof. Zbigniew Lew-Starowicz w swojej książce "O mężczyźnie".

A co ze stopami? - badania przeprowadzili uczeni, którzy opublikowali wyniki w "West African Journal of Medicine". Uznali, że... nie da się przewidzieć rozmiarów penisa poza sytuacją gdy patrzy się niego.

Mały, ale wariat - chłopiec już w łonie matki, po wykształceniu się oprzyrządowania, może mieć wzwód.

Dwa w jednym - więcej nie zawsze oznacza lepiej. Znowu będzie medyczny termin. Są faceci, którzy cierpią (tak, cierpią) na diphallię. Nie wgłębiając się w szczegóły - jest to anomalia fizyczna objawiająca się tym, że facet ma dwa penisy. Częstotliwość jej występowania? Raz na kilka milionów urodzeń.

Chcesz poznać historię penisa? Sprawdź książkę "Boskie przyrodzenie" >>

1
Fot. shutterstock Fot. shutterstock

Anatomia męskiego przyrodzenia

Penis bez kości - twój penis jest niepowtarzalny oczywiście z wielu różnych powodów, ale jest jedna rzecz, która wyróżnia cię spośród innych ssaków. Tylko ludzki penis nie ma... kości!

Ale złamać się może - aua, niestety: fractura penis, jak naukowo nazywa się ta kontuzja, jest nie tylko możliwa, ale się zdarza (1-2 proc. urazów penisa to właśnie złamanie). Zazwyczaj jest następstwem tępego urazu (tak, możesz zrobić sobie kuku w pozycji na jeźdźca albo masturbując się zbyt zapalczywie) i towarzyszy jej charakterystyczny trzask pękających naczyń, auć. Co, jeśli dotknie cię takie nieszczęście? Pędź do lekarza. Natychmiastowa operacja jest konieczna!

A nawet zniknąć! - syndrom Koro, dwa słowa, które brzmią gorzej niż złowieszczo. Zaburzenie lękowe (oznaczające dokładnie: "głowę żółwia") dotyczy obawy mężczyzn przed wciągnięciem penisa w głąb brzucha, aż do całkowitego zaniknięcia. Możesz jednak odetchnąć z ulgą - zaburzenie to zdaje się być uwarunkowane kulturowo; występuje głównie wśród mieszkańców Dalekiego Wschodu.

Albo skurczyć - "Palenie tytoniu powoduje raka i choroby serca" grzmią alarmistycznie napisy na paczkach fajek. Moim zdaniem bardziej sprawdziłyby się inne ostrzeżenia: "Palenie tytoniu powoduje kurczenie się twojego penisa". To nie żarty. Jeśli jesteś nałogowym palaczem, twoja duma może zmniejszyć się nawet o centymetr! Ta informacja to efekt badań naukowców z uniwersytetu w Bostonie. Centymetr, niby to niewiele. Zdaj sobie jednak sprawę, że czasem do pełni szczęścia (i orgazmu) może zabraknąć choćby... milimetrów.

Ten sam korzeń - może to być dla ciebie nieco krępujące, ale fakty są takie, że łechtaczka i penis wyrastają z tego samego listka zarodkowego. To właśnie dzięki męskim hormonom masz między nogami to, co masz, a czego, według dziadka Freuda, zazdroszczą ci kobiety.

Nie trybi - stres, zmęczenie. Jeśli jednak to się powtarza, powinieneś pójść do lekarza (przyczyna może być w zakamarkach psychiki, jak i fizjologii). Ciesz się, że nie mieszkasz w USA. Impotencja? Podstawa do rozwodu w wielu stanach!

2
Fot. shutterstock Fot. shutterstock

Penis w akcji

11/9 - zdrowy mężczyzna ma w ciągu dnia średnio 11 erekcji. Większość z nich to niestety puste przebiegi - 9 razy stajesz bowiem na wysokości zadania... śpiąc.

Cysterna? - nie przeceniaj swoich możliwości. Podczas orgazmu wystrzeliwujesz około 2 łyżeczek spermy. A w ciągu życia? Robisz to około 7 tys. razy, produkując mniej więcej 53 litry spermy. Nie ma badań, które mówiłyby, ile materiału marnujesz w samotności...

3
Fot. shutterstock Fot. shutterstock

Maksymalne osiągi

34 cm dumy - plus jeszcze blisko 30 mm - to największy penis, jaki kiedykolwiek został zapisanych w penisowych księgach rekordów. Jego dumnym posiadaczem jest aktor Jonah Falcon (175 cm wzrostu) z Nowego Jorku. Co ciekawe, wcale nie występuje w filmach porno. Według naukowców na całym świecie żyje tylko około 5 tys. mężczyzn, którzy mają przyrodzenia dłuższe niż 28 cm.

Czarno na białym - według słynnego raportu Kinseya (przełomowy dokument po którego publikacji wreszcie zaczęto rozmawiać o "tych" rzeczach) mitem jest jednak hojne obdarzenie wszystkich czarnoskórych mężczyzn przez naturę. Z badań wynika, że średnia długość ich przyrodzeń to nieco ponad 16 cm, a białych mężczyzn 15,7. A więc głowy w górę!

Plaża nudystów? - pewnie, ale nie zabieraj jej na taką w Demokratycznej Republice Konga. Możesz nabawić się kompleksów. Uczeni z Ulster w Irlandii Północnej dowiedli, że tamtejsi mężczyźni są rekordzistami, jeśli chodzi o średnią długość przyrodzenia (ponad 18 cm).

4
Fot. shutterstock Fot. shutterstock

Trochę kultury

Trochę kultury! - poszlibyśmy do kina, do teatru - smęci ci ona. A ty? Ty możesz wznieść się na jeszcze wyższy poziom. Podbij stawkę. Zaproponuj muzeum. A co, myślałeś, że penisy nie mają swojego domu historii i kultu? Mają. W Islandzkim Muzeum Fallicznym zgromadzono blisko 300 eksponatów. Więcej dowiesz się na stronie: phallus.is/en.

Kanamara Matsuri - OK, jeśli muzeum to jednak zbyt duże wyzwanie, to może festiwal? W Japonii organizowany jest co roku Festiwal Żelaznego Penisa w miejscowości Kanayama Shrine, który jest tam jedną z głównych atrakcji turystycznych. W tym roku już przegapiłeś, ale jeśli w przyszłym w pierwszą sobotę kwietnia będziesz w Kraju Kwitnącej Wiśni, to... czemu nie?

Australijskiego plemienia Walibri mają ponoć niecodzienny sposób witania się. Zamiast ściskać dłonie, ściskają penisy. Po pierwsze - nie, nie swoje własne, po drugie - nie chodzą w spodniach, po trzecie - nie wiemy czym machają na pożegnanie.

5
Fot. shutterstock Fot. shutterstock

Fakty i mity

Fakty i mity - słyszałeś: dzięki obrzezaniu możesz zapobiec chorobom i przedłużyć stosunek.- Badania dowiodły, że między obrzezanymi a nieobrzezanymi nie ma różnicy w czasie dochodzenia do orgazmu, a profilaktyka nowotworów zależy m.in. od higieny - wyjaśnia prof. Lew-Starowicz.

Czym myślisz? - z doświadczenia wiesz, że niestety często nie mózgiem. Potwierdza to fizjologia. - Czemu faceci podczas orgazmów robią takie dziwne miny? - zapytała kiedyś podpita koleżanka. Bo podczas wytrysku impuls idzie z rdzenia kręgowego, a nie z mózgu. Temu.

Wyścig (małej) śmierci - kręcą cię te wszystkie rekordy i osiągi? To teraz garść statystyk. Średnia prędkość twojego wystrzału to 45 km/h. Stan błogości, orgazmu czy też małej śmierci (jak określają go niektórzy filozofowie) trwa u ciebie coś koło 6 sekund. U kobiet? Około 23. Jesteśmy dyskryminowani przez naturę!

Suspensor - masz? No, ochraniacz na krocze - wyjaśnił trener. - Nie, ale mam na zęby - uśmiechnął się.- Nie wiem, jakie masz w życiu priorytety, ale ja bym wolał stracić zęby niż klejnoty. Kurtyna.

6
Więcej na ten temat: penis, poradniki, seks