Sekrety, których kobieta NIGDY ci nie wyjawi

PB
Niby znasz ją dobrze, niby nie macie przed sobą tajemnic, ale zawsze znajdą się sprawy, o których nie będzie chciała ci wspominać. Poważnie.
fot. Roman Seliutin/Shutterstock fot. Roman Seliutin/Shutterstock

Wkurzająca eks

Wszyscy doskonale wiemy, że temat byłych miłości jest zawsze niezwykle kłopotliwy. Mówimy o nich dobrze - to źle o nas świadczy. Mówimy w jak najgorszych słowach - świadczy jeszcze gorzej. Relacje z naszymi eks najlepiej zawsze przemilczeć. Dla bezpieczeństwa i trwałości naszej relacji.

Partnerka nigdy się przez tobą nie przyzna, ale ją twoja była ZAWSZE bardzo irytuje. Sam pewnie doskonale wiesz, jak to działa, bo jest 99% szans, że i ty nie przepadasz za eks-facetem swojej ukochanej. Ciężko jednoznacznie wskazać na podstawy tych uczuć, ale fakt jest faktem. Nie bez powodu unikamy spotkań imitujących zjazd dawnych partnerów.

Być może to wina zazdrości, być może jest w tym solidna doza egoizmu... Zamiast opowiadać jej o byłej dziewczynie, zabierz ją do kina. Znajdziesz teraz parę filmów, które wam obojgu powinny przypaść do gustu.

1
Fot. Mat. prasowe/Polsat Fot. Mat. prasowe/Polsat

Plotki, ploteczki i... przyjaciółka!

W każdym związku, i w ogóle - w życiu, jest jedna stała, niezmienna zasada: kobiety NIE MAJĄ przed sobą ŻADNYCH tajemnic. Partnerka może ci nie zdradzać pewnych sekretów ze swojego życia, ale najlepszej przyjaciółce wspomni o nich zawsze. Tak uprzedzamy, gdybyś dzień po jakiejś żenującej sytuacji (do której doszło oczywiście w waszym mieszkaniu), dziwiło cię, dlaczego jej kumpela nie potrafi powstrzymać chichotu na twój widok.

Zdziwiony? A mamy ci przypomnieć ostatnie piwo z twoim przyjacielem? Jak opowiadałeś mu o przykrych perypetiach z poprzedniej nocy. No widzisz - choćbyś chciał, nie masz moralnego prawa, żeby rzucać kamieniem!

2
Fot. Paweł Kozioł /AG Fot. Paweł Kozioł /AG

Płatność

Tę historię wyczytaliśmy na jednym z kobiecych forów. Użytkowniczka przyznała się, że podczas pierwszej randki w restauracji (jakieś małże czy coś) kurtuazyjnie zaproponowała mężczyźnie, że sama za siebie zapłaci. Ten się nie zgodził. I całe szczęście, bo - jak tłumaczyła internautka - dużo by w jej oczach stracił! Jak widać kindersztuba jest wiecznie pożądana.

Etykieta dotycząca regulowania rachunków w restauracjach, zwłaszcza współcześnie, budzi wiele kontrowersji. Jeden z najsilniej wrytych w nas stereotypów mówi, że facet zawsze powinien zapłacić za ukochaną. Kiedy kobieta nalega, że sama za siebie zapłaci, powinniśmy zachować się - jak radzi Adam Jarczyński, dyrektor generalny Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety - tak:

Dżentelmen, człowiek taktowny, który zaprasza do restauracji, zdaje sobie sprawę, że na nim spoczywa obowiązek uregulowania rachunku. Z kolei osoba zapraszana też zdaje sobie sprawę, że tym razem po portfel nie powinna sięgać. Ale zdarzają się wyjątki, które już ostatnio omawialiśmy w tym miejscu, kiedy zapraszający nie płaci, i trzeba samemu przejąć obowiązki uregulowania rachunku.

Jeżeli z taką wyjątkową właśnie sytuacją mamy do czynienia, powinniśmy spełnić wolę drugiej osoby i zapłacić tylko za siebie. Zbyt stanowcze proponowanie uregulowania rachunku nie powinno mieć miejsca. Oczywiście należy wyczuć, na ile decyzja drugiej osoby jest tylko kurtuazją, a na ile zdecydowaną postawą.

Powody, dla których niektóre osoby wolą płacić za siebie, są różne, np. duma, niezależność, ale także i takt (zapraszający może nie być posiadaczem złotej karty, a osoba zaproszona dobrze o tym wie i nie chce narażać go na koszty).

3
fot. Gts/Shutterstock fot. Gts/Shutterstock

Dieta!

Może cię zaskoczymy, ale nie ważne jakbyś się starał, nie ważne, ile potów wylewał na siłowni - twoja kobieta zawsze chciałaby, żebyś był choć odrobinę szczuplejszy. Nie jakoś bardzo, ale żebyś choć w połowie przypominał tego gwiazdora z reklamy bielizny.

Tu też ciężko o jednoznaczną przyczynę takiego myślenia, psychologowie zapewne powiedzą, że część można zwalić na karb własnych kompleksów. Partnerka ma obsesję na punkcie dbania o linię, to i ciebie w tę obsesję będzie wpychała. Generalnie to: "ratuj się, kto może!", ale nie przeczymy, że choć odrobinę racji w przestrogach twojej ukochanej jest, grubasku.

4
fot. Karolina Grabowska / pexels.com / Staffage) fot. Karolina Grabowska / pexels.com / Staffage)

SMS-y

Uwaga, będzie kontrowersyjnie. Istnieje spore prawdopodobieństwo, graniczące wręcz z pewnością, że twoja partnerka choć raz zajrzała do twojej prywatnej korespondencji. Może po prostu zostawiłeś telefon w zbyt widocznym miejscu, może nie wylogowałeś się z poczty - zdarzyło się i koniec. I nie, wcale nie wynika to z braku zaufania, jak mogłoby się wydawać. Ukochana jest po prostu o ciebie śmiertelnie zazdrosna i stara się robić wszystko, żeby tylko cię nie stracić!

Poza tym przyznaj się - ciebie też to w jakiś sposób łechta, że ona tak jest w tobie zakochana! Mi mi mi mi...

5

Zazdrość

Zrezygnujemy z suspensu i napiszemy to od razu: partnerka nigdy nie przyzna się przed tobą, że czasem - zwłaszcza na początku waszej znajomości - flirtowała z twoimi kumplami tylko po to, by wzbudzić w tobie zazdrość!

Zazdrość może być niczym choroba, która z biegiem czasu strawi twój związek. "Nie wie, co to sen, i po cichu zabija" - śpiewał kiedyś o niej Jacek Kaczmarski. Zanim jednak przejdziemy do leczenia - najważniejsze jest postawienie trafnej diagnozy. Bo zazdrość, tak jak i niektóre bakterie, czasem zbiera śmiertelne żniwo, a czasem trzyma nas w dobrym zdrowiu.

Zresztą niech przemówi lekarz, i to nie byle jaki, bo profesor: - W relacjach damsko-męskich przejawy zazdrości są naturalnym zjawiskiem. Odrobina zazdrości dobrze wpływa na atrakcyjność związku. I to zarówno ze strony mężczyzny, jak i kobiety - przekonuje seksuolog Zbigniew Lew-Starowicz. - Pewna lecznicza dawka zazdrości jest jak najbardziej wskazana, ale powinna być ona epizodyczna. Jeżeli zdarza się od czasu do czasu, nie jest to powód do niepokoju - dodaje w swojej książce "O miłości".

Niestety jest też druga strona medalu, o której wspominaliśmy wcześniej. - Jeżeli oboje partnerzy są atrakcyjni, podobają się płci przeciwnej, pracują w miejscach, gdzie łatwo nawiązuje się znajomości, to zazdrość drąży. Tym samym miłość jest narażona na szwank. Dużo związków się rozpada, bo nie wytrzymują ciśnienia, zazdrości właśnie - ostrzega Lew- -Starowicz. - Znam wiele przypadków, kiedy w związku jedna strona nękała drugą ciągłymi podejrzeniami o zdradę.

Podobnie sytuację ocenia wybitny amerykański psycholog ewolucyjny, prof. David Buss, autor książki "Niebezpieczna pasja". - Paradoksem zazdrości jest to, że to emocja, która wyewoluowała, by chronić miłość, a potrafi doprowadzić do jej rozpadu.

6
Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Moda...

Choć pewnie uważasz inaczej, w opinii partnerki nigdy nie będziesz znał się na modzie. Mogą się jej podobać niektóre twoje koszule, a te sprane jeansy, które kupiłeś w zeszłym miesiącu całkiem fajnie opinają ci tyłek. Ale prędzej reprezentacja San Marino wygra piłkarskie mistrzostwa świata niż narzeczona poprosi cię o radę w newralgicznej modowej sytuacji.

Nie bierz tego do siebie. Tak już jest i musisz się z tym pogodzić. Oczywiście nie zwalnia cię to z obowiązku komplementowania jej kreacji, zwłaszcza tych nabytych na ostatnich wyprzedażach. Dla własnego bezpieczeństwa potwierdź, że kolejna para butów jest jej niezbędnie potrzebna. I tak nic nie ugrasz, ale przynajmniej też nie stracisz. W życiu należy decydować się na najróżniejsze kompromisy.

7
fot. stockbyMH / shutterstock.com fot. stockbyMH / shutterstock.com

Urozmaicenia

Pewnie cię zaskoczymy, ale nie zawsze to ty jesteś tym najniegrzeczniejszym w sypialni. Kobiety wcale nie fantazjują rzadziej, wręcz przeciwnie - ich niektóre seksualne marzenia zaskoczą nawet najbardziej rozwiązłych łóżkowych ogierów.

Jakiś czas temu Daria Kruk wskazywała na łamach "LOGO" najczęstsze kobiece fantazje. Wśród nich znalazło się odgrywanie ról w sypialni, nagranie własnego filmu pornograficznego, a nawet... trójkąt i seks w miejscu publicznym (o tym, jak dowodziła autorka, marzą ponoć wszyscy).

Partnerka jednak raczej nigdy nie przyzna się przed tobą, jakie historie skrywa jej umysł. Będzie pewnie się nieco wstydzić, poza tym w naszym społeczeństwie wciąż funkcjonuje stereotyp kobiety jako niewinnej, skromnej istoty. Nie wahaj się więc przed zaproponowaniem odważniejszych zabaw - to twoja rola w związku.

8
fot. ostill / shutterstock.com fot. ostill / shutterstock.com

Seks nie zawsze się udaje...

Inna tajemnica związana z seksem będzie dla ciebie nieco bardziej bolesna. Niestety nie zawsze ci wychodzi. Rozumiemy to: słabszy dzień, wredny szef, ból głowy. Czasem jesteś gorszy nieświadomie, a czasem doskonale zdajesz sobie sprawę z faktu, że mógłbyś dać z siebie więcej. Bez względu na to, który z mniej dorodnych dni nastał, partnerka nie poinformuje cię, że nie zaznała z tobą satysfakcji.

Trochę wciąż wstydzimy się na ten temat rozmawiać. A szkoda, bo tylko rzeczowa, pełna argumentacji dyskusja, może rozwiązać problemy. Nie zawsze jest tak, że twoja łóżkowa niemożność jest jednorazowym wybrykiem. Czasem okazuje się, że mogą za nią stać poważniejsze schorzenia, których nie rozwiążesz wyłącznie łykaniem suplementu.

Dlatego jeśli czujesz, że nie jesteś Leo Messim sypialnianych gierek, sam zagaj rozmowę. Może ona w końcu powie ci co naprawdę czasem czuje.

9
Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Dziecko? Jakie dziecko?

Nie chcesz jeszcze dziecka? Nie przejmuj się, istnieje spore prawdopodobieństwo, że ona też jeszcze nie chce. Szkoda jej porzucać dobrze zapowiadającej się kariery, ale nie chce przyznać się przed tobą, że na razie interesują ją wyłącznie życie spełnionej korpozołzy. A przecież wszyscy wokół będą wymagać od niej miłości do małych dzieciątek...

Poczujesz że już chcesz mieć dziecko? Też się nie przejmuj. Żadne stany nie trwają w życiu wiecznie. Jej też się pewnie z czasem odwidzi. Grunt, żeby w odpowiednim momencie.

10
fot. kadr z serialu Seks w Wielkim Mieście fot. kadr z serialu Seks w Wielkim Mieście

I na koniec: jeszcze raz seks

Bo w życiu zawsze wszystko wraca do tematu seksu! Mrugniemy tylko do ciebie i okiem i stwierdzimy, że wczoraj wcale nie bolała jej głowa.

11
Więcej na ten temat: kobieta, sekrety, tajemnica, związek