Fetysze. Dziwne, podniecające i... straszne

Piotr Mieśnik
- Masz jakiś fetysz? - wyszeptała mi w ucho. - No jasne - zarechotałem podkręcony alkoholem. - Ty jesteś moim fetyszem - odparłem zadowolony z tej ciętej riposty. - To ja ci teraz pokażę mój fetysz - odpowiedziała, a w jej głowie nie wyczułem jeszcze nic, co mogłoby sugerować, że już powinienem uciekać.
Shutterstock Shutterstock

Co jest fetyszem, a co chwilową fantazją?

- Czarny - powiedziałem na początku cicho, ale stanowczo. - Czarny! - już nieco głośniej. - Nie słyszę cięęę - niemalże zanuciła w odpowiedzi. - Wiem, już wiem: czerwony! - to znowu ja, z nadzieją w głosie. - Zimnooo - zbliżając się do mnie, ona.

W końcu przypomniało mi się: po angielsku! - Red - wypowiedziałem znowu ze spokojem najpopularniejsze safe word w świecie BDSM (wg aplikacji Whiplr łączącej fanów takich zabaw). Moja towarzyszka z grymasem niezadowolenia odpięła taśmy, mogłem uciec. Co mnie tak przeraziło? Nie, nie samo związanie. Nawet nie to, że gdy byłem skrępowany, wyjęła spore dildo. Przeraziłem się, gdy za pomocą specjalnego pasa zaczęła je mocować sobie na biodrach. To był jej fetysz (choć specjaliści powiedzieliby, że parafilia albo fetyszyzm - o tym dalej) i jak pewnie zdążyłeś się już domyślić: nie mój. Dlatego zwiałem.

A takich fetyszy, czasem dziwnych, odrażających, ale i podniecających jest mnóstwo. Trzeba tylko wziąć poprawkę na to, co naprawdę jest fetyszem, co tylko chwilową fantazją, a co tzw. fake newsem, jakich pełno w dzisiejszych czasach w internecie.

1
Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Fetyszyzm to zaburzenie

Według ankiety przeprowadzonej przez seksuologa Andrzeja Depko aż 12,7 proc. respondentek marzy o seksie grupowym. Czy to od razu oznacza taki fetysz? Nie, nie można go mylić z chwilową i często przelotną fantazją. Poza tym, jeśli mielibyśmy rozpatrywać to z naukowego punktu widzenia, to potocznie ktoś może mówić o fetyszu, ale tak naprawdę to parafilia (zaburzenie seksualne, w którym podniecenie i spełnienie można osiągnąć jedynie wtedy, gdy pojawiają się konkretne obiekty, osoby czy rytuały). Fetyszyzm jest jednym z rodzajów parafilii, dotyczy zaś obiektów pobudzających (często nieożywionych przedmiotów). Mało tego, definicja fetyszyzmu zakłada, że fantazje muszą być silne i powracać co najmniej przez pół roku. Co więcej, te fantazje sprawiają, że dotychczasowe życie seksualne byłoby niesatysfakcjonujące, albo w ogóle niemożliwe! Tak, tak. Prawdziwy fetyszyzm to zaburzenie, a nie fajny dodatek urozmaicający seks.

Jakie fetyszyzmy wyróżniają specjaliści?

2
Fot. shutterstock Fot. shutterstock

Fetysze nie wywołujące większych emocji

Są wśród nich takie, które chyba nie wywołują większych emocji:

1. agorafilia - gdy koniecznym do zadowolenia bodźcem seksualnym jest miejsce publiczne

2. endytofilia -  seks z ubranymi partnerami

3. podofilia -  czyli odlot na punkcie stóp

4. heterochromofilia - dotyczy podniecenia w związku z odmiennym kolorem skóry partnera bądź partnerki

5. sthenolagnia -  satysfakcja związana z obcowaniem z umięśnionym i wyrzeźbionym ciałem

6. ozolagnia - związana z satysfakcją czerpaną z zapachu partnera/partnerki

7. fetyszyzm pępka - czyli lizanie go, bądź wkładanie w niego palca 

3
Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Już ostrzej...

Kolejna grupa, to fetyszyzmy, które dla części z nas byłyby już nieakceptowalne, ale nie są to jeszcze praktyki wywołujące jakieś ogólne oburzenie czy zniesmaczenie:

1. autoneptofilia -  czyli odgrywanie ról z okresu niemowlęcego

2. grawiditiofilia - obiektem fetyszu jest brzuch ciężarnej kobiety

3. pigmalionizm - zdjęcia, rzeźby, obrazy, które wywołują podniecenie

4
Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Fetyszyzmy odrażające

I wreszcie fetyszyzmy już naprawdę hardcorowe i odrażające (oczywiście nie dla osób, które cierpią na tego typu zaburzenia), a więc:

1. akrotomofilia - podniecenie wywołuje okaleczone lub zdeformowane ciało partnera/partnerki

2. apotemnofilia - tutaj bodźcem jest własne okaleczone ciało

3. nekrofilia -  to już dewiacja związana z seksem ze zmarłymi

4. koprofilia - podniecenie wywoływane przez kał i czynności z nim związane

5. klizmafilia - spełnienie osiągane za pomocą lewatywy

6. urofilia - przedmiotem pożądania jest mocz

5
Fot. kadr z filmu 'Don Jon', opowiadającego o uzależnieniu od pornografii, reż. Joseph Gordon-Levitt, dystr. Best Film Fot. kadr z filmu 'Don Jon', opowiadającego o uzależnieniu od pornografii, reż. Joseph Gordon-Levitt, dystr. Best Film

Miejskie legendy

Oczywiście w internecie możesz naczytać się i o innych, najdziwaczniejszych fetyszyzmach. Problem z tym, że zazwyczaj są to albo jednostkowe przypadki, słabo udokumentowane, albo po prostu to jedynie anegdoty lub miejskie legendy. Należą do nich m.in.:

1. oculolinctus - lizanie gałki ocznej

2. akrotomofilia - seks z osobami z amputowanymi kończynami

3. pubefilia - pociąg do włosów łonowych

4. nasolingus - ssanie czyjegoś nosa

5. xylofilia - pociąg do drewnianych przedmiotów

6. reptiliofilia - podniecenie wywoływane lizaniem... jaszczurek (sic! ten rzekomy fetysz chętnie opisywały najróżniejsze internetowe portale, uwaga: w źródłach fachowych wzmianek brak)  

6
Więcej na ten temat: fetysze, mężczyzna, seks